Szukaj
Konto

Bartłomiej Mickiewicz: Niektórzy wciąż nie zdają sobie sprawy, jak bardzo Zielony Ład wpływa na ich życie

12.02.2026 22:22
Bartłomiej Mickiewicz
Źródło: fot. screen/TV Trwam
Komentarzy: 0
– Wiemy, że Kancelaria Prezydenta szykuje wniosek (o referendum – przyp. B.M.). Na pewno niebawem zostanie złożony. A jeśli referendum się odbędzie, mam nadzieję, że Polacy jasno powiedzą, że nie chcą Zielonego Ładu – mówił dziś na antenie Telewizji Trwam Bartłomiej Mickiewicz, zastępca przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność".
Co musisz wiedzieć
  • Bartłomiej Mickiewicz był dziś gościem programu "Polski Punkt Widzenia" na antenie Telewizji Trwam.
  • Rozmowa toczyła się wokół dzisiejszego spotkania prezydenta z Komisją Krajową NSZZ "Solidarność" oraz jutrzejszą rocznicą podpisania umowy programowej pomiędzy ówczesnym kandydatem na prezydenta a Solidarnością.

 

"Włodzimierz Czarzasty prowadzi niesmaczną dyskusję"

Bartłomiej Mickiewicz, zastępca przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ "S", był przede wszystkim pytany o dzisiejsze spotkanie Komisji Krajowej z prezydentem RP Karolem Nawrockim, które miało miejsce w Pałacu Prezydenckim. Jak podkreślał przewodniczący Mickiewicz, było to spotkanie poświęcone przede wszystkim przyszłości Polski, sytuacji pracowników oraz zagrożeniom wynikającym z unijnej polityki klimatycznej.

Na początku rozmowy Bartłomiej Mickiewicz odniósł się również do ostatnich kontrowersji związanych z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym.

Niestety mamy taką sytuację, że druga osoba w państwie jest jednoznacznie związana z PRL-em, z systemem komunistycznym, z którym Solidarność walczyła i wygrała. A dziś prowadzi niesmaczną dyskusję z prezydentem o poświadczeniach bezpieczeństwa

- mówił. Zdaniem przewodniczącego, jeśli marszałek nie ma nic do ukrycia, powinien sam poddać się procedurze sprawdzającej:

Jeżeli są jakieś pytania, to nie widzę przeszkód, żeby pan marszałek się temu poświadczeniu bezpieczeństwa poddał i sprawa byłaby jasna.

Rocznica umowy programowej z prezydentem

Jednym z głównych tematów rozmowy była współpraca Solidarności z prezydentem, w odniesieniu do podpisanej rok temu umowy programowej.

Oceniamy tę współpracę doskonale. Pan prezydent jest dla nas bezpiecznikiem. Gwarantuje, że wszystkie osiągnięcia wypracowane z rządem Zjednoczonej Prawicy i z prezydentem Andrzejem Dudą zostaną zachowane

- podkreślił przewodniczący Mickiewicz.

Wśród kluczowych osiągnięć wymienił: utrzymanie wieku emerytalnego, 13. i 14. emerytury, emerytur pomostowych, ochronę praw pracowniczych czy wzrost płacy minimalnej.

Zielony Ład i fala zwolnień grupowych

Przewodniczący Mickiewicz mówił także o zamiarze złożenia przez prezydenta wniosku o referendum w sprawie Zielonego Ładu.

To jest bardzo ważna sprawa dla Solidarności i dla wszystkich Polaków, choć wielu z nich nie zdaje sobie sprawy, jak bardzo Zielony Ład wpływa na ich życie

- mówił.

Jak zaznaczył, Związek podczas zbierania podpisów pod referendum przekonał się, że świadomość społeczna w tym zakresie jest niska, a skutki polityki klimatycznej już dziś są dramatyczne:

Fala zwolnień grupowych w 2025 roku w dużej mierze wynika właśnie z Zielonego Ładu. Ogromne ceny energii powodują zamykanie firm, przenoszenie produkcji poza Polskę i Unię Europejską. Pracownicy tracą pracę, a Polacy płacą gigantyczne rachunki.

Bartłomiej Mickiewicz krytycznie odniósł się do obecnych przepisów dotyczących referendów obywatelskich.

Od wejścia w życie ustawy było pięć wniosków z wymaganymi podpisami i nie odbyło się ani jedno referendum. Bo jak nie jest to w interesie rządu, to Sejm po prostu go nie ogłasza

- stwierdził.

Zdaniem Solidarności obecny model demokracji bezpośredniej jest fikcją i wymaga pilnej zmiany.

Dialog tylko z nazwy

Bartłomiej Mickiewicz podkreślił, że prawdziwy dialog społeczny istnieje dziś głównie w relacjach z prezydentem.

Spotkanie w Pałacu Prezydenckim to wzór dialogu. A kontrą był ostatnio na przykład szczyt medyczny rządu, na który nie zaproszono żadnej organizacji związkowej

- zaznaczył.

Jego zdaniem Rada Dialogu Społecznego funkcjonuje dziś tylko z nazwy:

Premier ani razu nie pojawił się na posiedzeniu Rady. To pokazuje, jak bardzo ten dialog go interesuje

- dodał.

Jednym z najbardziej dramatycznych przykładów łamania dialogu społecznego jest, zdaniem przewodniczącego, sytuacja w kopalni PG Silesia.

Związkowcy spędzili święta pod ziemią, podpisali porozumienie z ministrem, a potem to porozumienie zostało złamane. Dziś ludzie są zwalniani z pracy. To zwykłe oszustwo

- mówił.

Bartłomiej Mickiewicz alarmował również w sprawie rosnącego bezrobocia:

Mamy około 935 tysięcy bezrobotnych. W rok przybyło niemal 100 tysięcy osób bez pracy. A to jeszcze nie koniec

- mówił.

Kiedy referendum?

Pod koniec programu Bartłomiej Mickiewicz odniósł się do kwestii terminu referendum w sprawie Zielonego Ładu.

Wiemy, że Kancelaria Prezydenta szykuje wniosek. Na pewno niebawem zostanie złożony. A jeśli referendum się odbędzie, mam nadzieję, że Polacy jasno powiedzą, że nie chcą Zielonego Ładu

- podkreślił.

Jak dodał, taki wynik mógłby stać się impulsem także dla innych państw Europy.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 12.02.2026 22:22
Źródło: TV Trwam