Komisje finansów i obrony odrzuciły poprawki PiS do projektu o SAFE
Co musisz wiedzieć:
- Posłowie Prawa i Sprawiedliwości zgłosili łącznie 13 poprawek do projektu ustawy o SAFE.
- Część z nich – na uwagę biura legislacyjnego Sejmu – głosowana była łącznie.
- Poseł Andrzej Śliwka (PiS) domagał się m.in. właśnie wprowadzenia zapisu „uniemożliwiającego prowadzenie arbitralnej polityki warunkowości przez Komisję Europejską”.
Połączone komisje rozważały poprawki
Podczas czwartkowego wspólnego posiedzenia komisji finansów publicznych i obrony narodowej posłowie pochylili się nad zgłoszonymi wcześniej tego samego dnia poprawkami. Posłowie Prawa i Sprawiedliwości zgłosili łącznie 13 poprawek, choć część z nich – na uwagę biura legislacyjnego Sejmu – głosowana była łącznie.
Proponowane przez PiS zmiany stanowiły odpowiedź na wątpliwości co do kształtu projektu ze strony przedstawicieli opozycji, ale także strony prezydenckiej, choć – jak zapowiedzieli przedstawiciele prezydenta Karola Nawrockiego – prace nad poprawkami Kancelarii Prezydenta i Biura Bezpieczeństwa Narodowego trwają.
- Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego
- Burza po niedzielnej „Familiadzie”. Widzowie podzieleni
- IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach
- Gwiazda Kanału Zero odchodzi. Mówi wprost
- Komunikat dla mieszkańców Poznania
- Pilne doniesienia z granicy. Jest komunikat Straży Granicznej
- Nowy ruch obrony Zbigniewa Ziobry. Ważny wniosek trafił do sądu
Wątpliwości co do ustawy
Wątpliwości dotyczą przede wszystkim kwestii przejrzystości wydawania środków z SAFE, a także obaw, że unijny program może zostać w przyszłości wykorzystany jako element politycznego nacisku na Polskę, według polityków prawicy w ten sposób został już wykorzystany fundusz KPO i związane z nim tzw. kamienie milowe.
Proponowane zmiany
Poseł Andrzej Śliwka (PiS) domagał się m.in. właśnie wprowadzenia zapisu „uniemożliwiającego prowadzenie arbitralnej polityki warunkowości przez Komisję Europejską”. Inna poprawka przewidywała wprowadzenie zasady składania Sejmowi przez rząd sprawozdań dotyczących wykorzystywania środków z SAFE.
Inną proponowaną przez PiS zmianą w projekcie było wprowadzenie zapisów gwarantujących, że środki z unijnego programu nie będą konsumowały środków znajdujących się w Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych, z którego obecnie finansuje się wiele polskich kontraktów zbrojeniowych.
Klub PiS chciał też, aby projekt zapewniał, że środki z SAFE w 89 proc. trafią do polskiego przemysłu zbrojeniowego, a także, by wdrażany program opierał się wyłącznie na opracowywanym raz na kilka lat Programie Rozwoju Sił Zbrojnych. Strona rządowa argumentowała jednak, że gdyby projekt opierał się wyłącznie na tym dokumencie, musiano by zrezygnować np. z programu antydronowego San, który – jak podkreślił wiceszef MON Paweł Bejda – wynika z pilnej potrzeby operacyjnej.
Wszystkie zgłoszone poprawki PiS połączone komisje zaopiniowały negatywnie.
Lista projektów zostanie upubliczniona
Wiceminister obrony Cezary Tomczyk zapowiedział w czwartek w Sejmie, że lista projektów finansowanych z SAFE zostanie przekazana opinii publicznej, co ma być uzgadniane z wojskiem i Biurem Bezpieczeństwa Narodowego. - W interesie rządu, prezydenta jako zwierzchnika sił zbrojnych i nas wszystkich jest to, żeby cała Polska wiedziała, że środki, które są przekazywane na uzbrojenie, to są środki, które działają na rzecz polskiego bezpieczeństwa - podkreślił.
W wieczornym wpisie na platformie X BBN napisało, że uwagi na fakt niejawności listy, nie może być ona przedmiotem publicznej dyskusji, a Biuro od wielu miesięcy przeprowadza analizę projektów. „Dlatego wyrażamy nadzieję, że pan minister (Kosiniak-Kamysz - PAP) wesprze swojego zastępcę, ministra Tomczyka, w staraniach o jak najszybsze odtajnienie listy”. Jak wskazano, „to warunek rzetelnej, publicznej dyskusji o SAFE, pozbawionej sloganów o »tsunami pieniędzy«, a umożliwiającej chłodną ocenę tej ogromnej pożyczki”.
Domański przekonywał do pożyczki
Podczas czwartkowej debaty w Sejmie nad projektem minister finansów Andrzej Domański podkreślał, że pożyczki z SAFE będą dużo korzystniejsze dla polskiego podatnika niż zawarte w jakikolwiek inny sposób. Wieczorem w TVP Info Domański doprecyzował, że szacunki MF wskazują, iż ze względu na korzystne oprocentowanie pożyczki, oszczędności mogą sięgnąć od 36 do 60 mld zł.
Głosowanie nad poprawkami oraz całością projektu odbędzie się w Sejmie podczas piątkowego bloku głosowań.
Program SAFE
Program SAFE przewiduje zaciągnięcie nisko oprocentowanych pożyczek, które umożliwią państwom członkowskim szybkie inwestycje we własną obronność, przede wszystkim poprzez zakupy sprzętu wojskowego u europejskich producentów. Polska ma być największym beneficjentem programu - ma otrzymać ok. 43,7 mld euro z puli 150 mld euro (tyle środków ma być w programie).
Przedstawiciele rządu podkreślają, że szybkie przyjęcie ustawy jest kluczowe, gdyż już na połowę marca planowane jest podpisanie umowy pożyczkowej i wypłata pierwszej transzy środków w wysokości 15 proc. całej kwoty. Te pieniądze mają trafić do Finansowego Instrumentu Zwiększenia Bezpieczeństwa SAFE - czyli funduszu, który ma powstać na mocy procedowanej ustawy. Pieniędzmi, które trafią do funduszu na projekty związane ze wzmocnieniem bezpieczeństwa, dysponować będzie przede wszystkim minister obrony, ale także MSWiA i resort infrastruktury.




