Szukaj
Konto

84. lata temu utworzono Armię Krajową. Jak narodziła się największa podziemna armia Europy?

14.02.2026 12:21
Powstańcy warszawscy
Źródło: Wikipedia domena publiczna
Komentarzy: 0
14 lutego 1942 roku zapadła decyzja, która na trwałe wpisała się w historię polskiego podziemia. Na rozkaz Naczelnego Wodza gen. Władysław Sikorski Związek Walki Zbrojnej został przekształcony w Armia Krajowa – największą podziemną armię w okupowanej Europie. Jej żołnierze walczyli z niemieckim i sowieckim okupantem, tworząc fenomen Polskiego Państwa Podziemnego, którego dziedzictwo pozostaje jednym z fundamentów współczesnej pamięci historycznej.
Co musisz wiedzieć
  • 14 lutego 1942 r. powstała Armia Krajowa - decyzję o przekształceniu Związku Walki Zbrojnej w Armia Krajowa podjął Naczelny Wódz gen. Władysław Sikorski. Dowódcą AK został gen. Stefan Rowecki "Grot".
  • AK była największą podziemną armią w okupowanej Europie - w szczytowym momencie w 1944 r. liczyła ok. 380 tys. żołnierzy i działała w strukturach Polskiego Państwa Podziemnego, podporządkowanego rządowi RP na uchodźstwie.
  • Formalne rozwiązanie nie zakończyło walki - choć AK rozwiązano 19 stycznia 1945 r., wielu jej żołnierzy kontynuowało działalność w kolejnych strukturach konspiracyjnych, m.in. w Zrzeszeniu "Wolność i Niezawisłość".

 

14 lutego 1942 r. Naczelny Wódz gen. Władysław Sikorski podjął decyzję o przekształceniu Związku Walki Zbrojnej w Armię Krajową, której dowódcą został gen. Stefan Rowecki "Grot". Jednak historia podziemnego oporu Polaków sięga 27 września 1939 r., kiedy w obleganej przez Niemców Warszawie powstała Służba Zwycięstwu Polski.

A kiedy nastąpił faktyczny koniec walki? Na pewno nie 19 stycznia 1945 r., kiedy gen. Leopold Okulicki "Niedźwiadek" formalnie rozwiązał AK, bo wkrótce odrodziła się pod kolejną nazwą: jako Zrzeszenie Wolność i Niezawisłość.

Skąd ta wyjątkowość

Fenomenem AK jest bez wątpienia liczebność. W skład tej największej podziemnej armii okupowanej Europy wchodziło około 200 organizacji wojskowych. W okresie maksymalnej zdolności bojowej, w lecie 1944 r., liczyła ok. 380 tysięcy żołnierzy. Organizacja miała charakter ogólnonarodowy i ponadpartyjny, swoim członkom stawiała wysokie wymagania. Jej celem nie było mordowanie Żydów - jak kłamią zgodnie: Władimir Putin i niektórzy "badacze Holokaustu".

Armia Krajowa nie była również wyizolowana - jak tego chcą hejterzy - ale umocowana w wielkiej strukturze Polskiego Państwa Podziemnego i podporządkowana legalnemu polskiemu rządowi na wychodźstwie. Mimo, że AK działała w warunkach partyzanckich, faktycznie była armią. Dlatego tylko prześmiewcy uznają dowódców AK - zawodowych oficerów z wysokimi stopniami wojskowymi - za "komendantów polowych".

Fenomen formacji polegał też na tym, że działała ona na wielu płaszczyznach. Prowadziła akcje zbrojne, dywersyjne, wywiad, kontrwywiad, propagandę. Likwidowała groźnych funkcjonariuszy, jak Franz Kutschera, czy konfidentów Gestapo i szmalcowników. Przecież to żołnierze AK rozpracowali niemiecką tajną broń: V2.

Ostatni komendant?

Z zatem kiedy nastąpił symboliczny koniec nie tylko Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość, ale de facto Armii Krajowej? To tragiczny 1 marca 1951 r., kiedy po brutalnym śledztwie zakończonym wyrokiem śmierci zostali zabici w mokotowskim więzieniu: prezes IV Zarządu Głównego WiN ppłk Łukasz Ciepliński i sześciu jego współpracowników - mjr Adam Lazarowicz, mjr Mieczysław Kawalec, kpt. Franciszek Błażej, kpt. Józef Rzepka, por. Karol Chmiel, por. Józef Batory.

I choć gen. Leopold Okulicki w styczniku 1945 r. formalnie rozwiązał AK, polecił żołnierzom działać dalej wedle własnego sumienia, a WiN - złożony głównie z AK-owców - był największym kontynuatorem idei i czynu SZP/ZWZ/AK w skolonizowanej przez Stalina Polsce. I to Łukasz Ciepliński był de facto ostatnim komendantem Armii Krajowej.

Kontynuacja walki

Kim był ppłk Łukasz Ciepliński? To absolwent przedwojennej podchorążówki swoją walkę z dwoma okupantami rozpoczął we wrześniu 1939 r., a gen. Tadeusz Kutrzeba odznaczył go osobiście Orderem Virtuti Militari. Potem Ciepliński brał udział w akcjach bojowych, ale zorganizował też świetnie działający wywiad i kontrwywiad likwidujący niemieckich konfidentów. To podkomendni Cieplińskiego przechwycili części pocisków V-1 i V-2 i wykryli jedną z tajnych kwater Hitlera.

W ramach akcji "Burza" wyzwalał Rzeszów. Jako przeciwnik ujawniania się AK-owców przed drugim sowieckim okupantem przeszedł do konspiracji. W nocy z 7 na 8 października 1944 podjął nieudaną próbę odbicia 400 żołnierzy AK - uwięzionych przez NKWD na Zamku w Rzeszowie. Działał w kolejnych antysowieckich organizacjach: NIE, Delegaturze Sił Zbrojnych na Kraj, w końcu w WiN - w styczniu 1947 r. stanął na czele IV Zarządu Głównego, rozwijając działalność wywiadowczą i propagandową.

Nie zdradził

UB aresztował Cieplińskiego 28 listopada 1947 r. w Zabrzu. W areszcie przy ul. Rakowieckiej w Warszawie podczas trwającego trzy lata śledztwa często leżał skatowany w kałuży własnej krwi. Wskutek tortur ogłuchł na jedno ucho, a na przesłuchania oprawcy wnosili go na kocu. Przed krzywoprzysiężnym sądem, który skazał go na pięciokrotną karę śmierci, pozostał niezłomny: "Staję przed zarzutem zdrady narodu polskiego, a przecież już w młodości życie moje Polsce ofiarowałem i dla niej chciałem pracować. Dla mnie sprawa polska była największą świętością". Ppłk Łukasz Ciepliński, ostatni komendant SZP/AK/WiN.

[Tytuł, lead i sekcja "Co musisz wiedzieć" od Redakcji]

Komentarzy: 0
Data publikacji: 14.02.2026 12:21
Źródło: tysol.pl