Aktywiści usiłują oswajać z tzw. "etyczną pedofilią"

Dzieci trzeba chronić przed wykorzystaniem seksualnym – zgodzi się z tym praktycznie każdy. Innego zdania są jednak niektórzy aktywiści gender z Ameryki, którzy zorganizowali w Seattle akcję promującą normalizację tego typu zachowań
Smutna dziewczynka. Ilustracja poglądowa
Smutna dziewczynka. Ilustracja poglądowa / pixabay.com

Co musisz wiedzieć:

  • W parku Cal Anderson w Seattle odbyła się akcja organizacji Beyond the Plus, podczas której promowano termin „MAP” (minor attracted person) jako określenie osób odczuwających pociąg do nieletnich.
  • Aktywiści rozdawali materiały powiązane m.in. z B4U-Act i mówili o tzw. „etycznej pedofilii”, argumentując, że sam pociąg – bez czynów przestępczych – nie powinien być powodem stygmatyzacji.
  • Propozycje takie jak zniesienie wieku zgody spotkały się z negatywną reakcją wielu mieszkańców; obowiązujące prawo w USA jednoznacznie penalizuje wykorzystywanie seksualne nieletnich.

 

USA: w parku Cal Anderson w Seattle miała miejsce co najmniej kontrowersyjna akcja. Grupa aktywistów trans gender z organizacji Beyond the Plus zorganizowała publiczną kampanię, mającą na celu zmianę postrzegania osób odczuwających pociąg seksualny do młodych nastolatków i dzieci. Akcja jednak nie przedstawiała się wprost jako próba normalizowania pedofilii, ale zachęcała do tolerancji dla tzw. „MAPów”.

 

MAPy

Według relacji medialnych, aktywiści ustawili swoje materiały w parku, gdzie zachęcali do rozmów i rozdawali broszury. Hasła na plakatach podkreślały, że bycie MAPem nie stanowi wyboru, lecz naturalną cechę, a dyskryminacja wobec nich ma przypominać uprzedzenia wobec społeczności LGBT+. „MAP” to jednak pociąg do dzieci, czyli pedofilia, oraz różne formy hebe- i efebofilii, czyli pociągu do dorastających ludzi. Skrót bierze się od ang. „minor attracted person”, czyli „osoba o pociągu do nieletnich”. Psychologia i psychiatria nie uznają takiego pociągu za orientację seksualną. Żeby pociąg był bowiem orientacją seksualną, to musi być on nakierowany na stałe cechy płciowe mężczyzn i kobiet. Nierozwinięte płciowo dzieci i dopiero rozwijający się nastolatkowie nie mieszczą się w tej kategorii.

Nic więc dziwnego, że "promocja" MAPów wielu oburzyła. Podczas wydarzenia transseksualny lider grupy, Ally Kotetsu, opowiadał się na przykład za likwidacją regulacji dotyczących wieku zgody, uznając je za narzędzie opresji państwowej. Kotetsu jest jednak nie tylko osobą transseksualną, ale też... trans-rasową. Mężczyzna identyfikuje się bowiem jako Japonka, mimo że jest etnicznie biały i z Japonią nic go nie łączy.

 

"Etyczna pedofilia"

Kotetsu założył Beyond the Plus w 2022 roku, początkowo skupiając się na wsparciu osób trans. Z czasem organizacja rozszerzyła zakres działań o "marginalizowane tożsamości seksualne". Akcja w Seattle nie sprowadzała się jednak jedynie do haseł. Uczestnicy rozdawali materiały związane z B4U-Act, inną, choć podobną organizacją powstałą w 2003 roku, która od początku lobbowała za destygmantyzacją pedofilii.

Ulotki z parku Cal Anderson mówiły więc o tzw. "etycznej pedofilii", sugerując, że sam pociąg do najmłodszych nie jest niczym złym, dopóki nie prowadzi do bezpośredniego krzywdzenia dzieci. Aktywiści wciągali też przechodniów w dyskusje. Jedna z rozdawanych broszur pytała, na przykład, czy MAPy mogliby należeć do społeczności LGBTQ+, i wzywała do walki o ich prawa. Inna kwestionowała zaś wiek zgody jako "konstrukt kolonialny", ograniczający swobodę dzieci i dorosłych.

 

Protest z rozsądku

W Seattle, znanym z progresywnych postaw, reakcje na kampanię były jednak w znacznym stopniu negatywne. Niektórzy mieszkańcy wykazywali zainteresowanie, większość jednak wyrażała wstręt. Pewna matka, która przypadkowo natrafiła na stoisko, anonimowo stwierdziła, że promocja takich idei w publicznym parku, gdzie przebywały dzieci, była niedopuszczalna. 

Termin MAP zyskał na popularności w środowiskach akademickich i internetowych jako łagodniejsza alternatywa słowna dla pedofilii. Grupy używające tego określenia twierdzą też, że wsparcie psychologiczne zapobiegałoby przestępstwom: gdyby pedofile nie byli tak bardzo stygmatyzowani, to częściej sięgaliby po pomoc. Jest to z pewnością prawda w niektórych przypadkach. Istnieją wszak pedofile, którzy nigdy przestępcami się nie stają i którzy chcieliby skutecznie wyleczyć się ze swoich problemów. Jak jednak widać w przypadku wymienionego wyżej transseksualisty, razem z chęcią pomocy zaburzonym idą też często absurdalne postulaty, jak postulat zniesienia wieku zgody. Gdyby te weszły w życie, ucierpiałyby na tym dzieci.


 

POLECANE
Tajemnicza śmierć aktorki. Nowe informacje w sprawie Magdaleny Majtyki Wiadomości
Tajemnicza śmierć aktorki. Nowe informacje w sprawie Magdaleny Majtyki

Śledczy wyjaśniają okoliczności śmierci aktorki Magdaleny Majtyki. Ciało 41-letniej artystki odnaleziono w piątek w Biskupicach Oławskich. Prokuratura prowadzi postępowanie w tej sprawie, a sekcja zwłok ma zostać przeprowadzona najwcześniej w poniedziałek. Na tym etapie śledztwa nie wiadomo jeszcze, czy w zdarzeniu brały udział osoby trzecie.

IMGW wydał nowy komunikat. Prognoza pogody na najbliższe dni Wiadomości
IMGW wydał nowy komunikat. Prognoza pogody na najbliższe dni

Jak informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, nad Europą dominować będą układy wysokiego ciśnienia, jedynie częściowo Skandynawia oraz Wyspy Brytyjskie znajdą się pod wpływem niżów. Polska będzie w zasięgu rozległego wyżu z centrum nad Białorusią, w ciepłym i dość suchym powietrzu polarnym.

Przemysław Czarnek kandydatem na premiera. Jest decyzja Komitetu Politycznego PiS z ostatniej chwili
Przemysław Czarnek kandydatem na premiera. Jest decyzja Komitetu Politycznego PiS

Po zakończeniu konwencji PiS w Krakowie Komitet Polityczny partii jednogłośnie udzielił poparcia wiceprezesowi ugrupowania Przemysławowi Czarnkowi jako kandydatowi na premiera - przekazał poseł PiS Jacek Sasin.

Sześciu Polaków w konkursie PŚ w Lahti. Stoch najlepszy w kwalifikacjach Wiadomości
Sześciu Polaków w konkursie PŚ w Lahti. Stoch najlepszy w kwalifikacjach

Sześciu polskich skoczków narciarskich awansowało do sobotniego konkursu Pucharu Świata w fińskim Lahti. W kwalifikacjach Kamil Stoch zajął 15. miejsce, Paweł Wąsek był 23., Dawid Kubacki - 29., Maciej Kot - 31., Kacper Tomasiak - 42., a Piotr Żyła - 47.

Kryształ czasu naprawdę istnieje. Naukowcy po raz pierwszy mogli go zobaczyć tylko u nas
Kryształ czasu naprawdę istnieje. Naukowcy po raz pierwszy mogli go zobaczyć

Naukowcy po raz pierwszy mogli bezpośrednio zobaczyć tzw. kryształ czasu – niezwykły stan materii, który przez lata uznawano za czysto teoretyczny. Struktura ta powtarza swój wzór nie tylko w przestrzeni, ale także w czasie. Odkrycie może mieć znaczenie dla komputerów kwantowych i nowych technologii optycznych.

Przemysław Czarnek kandydatem PiS na premiera. Jest komentarz Tuska z ostatniej chwili
Przemysław Czarnek kandydatem PiS na premiera. Jest komentarz Tuska

Premier Donald Tusk odniósł się do decyzji Jarosława Kaczyńskiego, który podczas konwencji Prawa i Sprawiedliwości w Krakowie wskazał Przemysława Czarnka jako kandydata partii na premiera w wyborach parlamentarnych w 2027 roku.

Lewandowski w czołówce najlepszych napastników XXI wieku według BBC Wiadomości
Lewandowski w czołówce najlepszych napastników XXI wieku według BBC

Robert Lewandowski został wyróżniony w rankingu najlepszych środkowych napastników XXI wieku przygotowanym przez brytyjską stację BBC. Kapitan reprezentacji Polski zajął wysokie, piąte miejsce w zestawieniu obejmującym wyłącznie zawodników grających głównie na pozycji klasycznej „dziewiątki”. Cristiano Ronaldo i Lionel Messi nie zostali uwzględnieni, ponieważ przez większą część kariery grali na skrzydłach lub w bardziej cofniętych rolach ofensywnych.

Przemysław Czarnek: Żadne OZE-sroze. My mamy nasz węgiel z ostatniej chwili
Przemysław Czarnek: Żadne OZE-sroze. My mamy nasz węgiel

Kandydat PiS na premiera Przemysław Czarnek ocenił, że przedstawiciele silnego państwa powinni pojechać do Brukseli i wypowiedzieć m.in. unijny ETS, odnawialne źródła energii czy Zielony Ład. – My mamy nasz węgiel, nasze bogactwa naturalne i wara wam od nich – dodał.

Kultowy teleturniej wraca do Polsatu. Ibisz mówi o zmianach Wiadomości
Kultowy teleturniej wraca do Polsatu. Ibisz mówi o zmianach

Popularny teleturniej Awantura o kasę wraca na antenę Polsat. Nowe odcinki będzie można oglądać w każdą sobotę i niedzielę o godz. 17:30. Program ponownie poprowadzi Krzysztof Ibisz.

Przemysław Czarnek: Mam być maszynistą, a prezes Kaczyński kierownikiem pociągu z ostatniej chwili
Przemysław Czarnek: Mam być maszynistą, a prezes Kaczyński kierownikiem pociągu

Kandydat PiS na premiera Przemysław Czarnek podkreślił w sobotę w Krakowie, że partia wsiada do znakomicie naoliwionego pociągu szybkich prędkości, po to, żeby wybrać dla Polski. Dodał, że ma być maszynistą tego pociągu, a prezes Jarosław Kaczyński kierownikiem.

REKLAMA

Aktywiści usiłują oswajać z tzw. "etyczną pedofilią"

Dzieci trzeba chronić przed wykorzystaniem seksualnym – zgodzi się z tym praktycznie każdy. Innego zdania są jednak niektórzy aktywiści gender z Ameryki, którzy zorganizowali w Seattle akcję promującą normalizację tego typu zachowań
Smutna dziewczynka. Ilustracja poglądowa
Smutna dziewczynka. Ilustracja poglądowa / pixabay.com

Co musisz wiedzieć:

  • W parku Cal Anderson w Seattle odbyła się akcja organizacji Beyond the Plus, podczas której promowano termin „MAP” (minor attracted person) jako określenie osób odczuwających pociąg do nieletnich.
  • Aktywiści rozdawali materiały powiązane m.in. z B4U-Act i mówili o tzw. „etycznej pedofilii”, argumentując, że sam pociąg – bez czynów przestępczych – nie powinien być powodem stygmatyzacji.
  • Propozycje takie jak zniesienie wieku zgody spotkały się z negatywną reakcją wielu mieszkańców; obowiązujące prawo w USA jednoznacznie penalizuje wykorzystywanie seksualne nieletnich.

 

USA: w parku Cal Anderson w Seattle miała miejsce co najmniej kontrowersyjna akcja. Grupa aktywistów trans gender z organizacji Beyond the Plus zorganizowała publiczną kampanię, mającą na celu zmianę postrzegania osób odczuwających pociąg seksualny do młodych nastolatków i dzieci. Akcja jednak nie przedstawiała się wprost jako próba normalizowania pedofilii, ale zachęcała do tolerancji dla tzw. „MAPów”.

 

MAPy

Według relacji medialnych, aktywiści ustawili swoje materiały w parku, gdzie zachęcali do rozmów i rozdawali broszury. Hasła na plakatach podkreślały, że bycie MAPem nie stanowi wyboru, lecz naturalną cechę, a dyskryminacja wobec nich ma przypominać uprzedzenia wobec społeczności LGBT+. „MAP” to jednak pociąg do dzieci, czyli pedofilia, oraz różne formy hebe- i efebofilii, czyli pociągu do dorastających ludzi. Skrót bierze się od ang. „minor attracted person”, czyli „osoba o pociągu do nieletnich”. Psychologia i psychiatria nie uznają takiego pociągu za orientację seksualną. Żeby pociąg był bowiem orientacją seksualną, to musi być on nakierowany na stałe cechy płciowe mężczyzn i kobiet. Nierozwinięte płciowo dzieci i dopiero rozwijający się nastolatkowie nie mieszczą się w tej kategorii.

Nic więc dziwnego, że "promocja" MAPów wielu oburzyła. Podczas wydarzenia transseksualny lider grupy, Ally Kotetsu, opowiadał się na przykład za likwidacją regulacji dotyczących wieku zgody, uznając je za narzędzie opresji państwowej. Kotetsu jest jednak nie tylko osobą transseksualną, ale też... trans-rasową. Mężczyzna identyfikuje się bowiem jako Japonka, mimo że jest etnicznie biały i z Japonią nic go nie łączy.

 

"Etyczna pedofilia"

Kotetsu założył Beyond the Plus w 2022 roku, początkowo skupiając się na wsparciu osób trans. Z czasem organizacja rozszerzyła zakres działań o "marginalizowane tożsamości seksualne". Akcja w Seattle nie sprowadzała się jednak jedynie do haseł. Uczestnicy rozdawali materiały związane z B4U-Act, inną, choć podobną organizacją powstałą w 2003 roku, która od początku lobbowała za destygmantyzacją pedofilii.

Ulotki z parku Cal Anderson mówiły więc o tzw. "etycznej pedofilii", sugerując, że sam pociąg do najmłodszych nie jest niczym złym, dopóki nie prowadzi do bezpośredniego krzywdzenia dzieci. Aktywiści wciągali też przechodniów w dyskusje. Jedna z rozdawanych broszur pytała, na przykład, czy MAPy mogliby należeć do społeczności LGBTQ+, i wzywała do walki o ich prawa. Inna kwestionowała zaś wiek zgody jako "konstrukt kolonialny", ograniczający swobodę dzieci i dorosłych.

 

Protest z rozsądku

W Seattle, znanym z progresywnych postaw, reakcje na kampanię były jednak w znacznym stopniu negatywne. Niektórzy mieszkańcy wykazywali zainteresowanie, większość jednak wyrażała wstręt. Pewna matka, która przypadkowo natrafiła na stoisko, anonimowo stwierdziła, że promocja takich idei w publicznym parku, gdzie przebywały dzieci, była niedopuszczalna. 

Termin MAP zyskał na popularności w środowiskach akademickich i internetowych jako łagodniejsza alternatywa słowna dla pedofilii. Grupy używające tego określenia twierdzą też, że wsparcie psychologiczne zapobiegałoby przestępstwom: gdyby pedofile nie byli tak bardzo stygmatyzowani, to częściej sięgaliby po pomoc. Jest to z pewnością prawda w niektórych przypadkach. Istnieją wszak pedofile, którzy nigdy przestępcami się nie stają i którzy chcieliby skutecznie wyleczyć się ze swoich problemów. Jak jednak widać w przypadku wymienionego wyżej transseksualisty, razem z chęcią pomocy zaburzonym idą też często absurdalne postulaty, jak postulat zniesienia wieku zgody. Gdyby te weszły w życie, ucierpiałyby na tym dzieci.



 

Polecane