Dramat w warszawskim metrze. Nietrzeźwy mężczyzna wpadł na torowisko
Co musisz wiedzieć?
- Do zdarzenia doszło w sobotę (21 lutego) na stacji metra Dworzec Wileński.
- Nietrzeźwy mężczyzna wpadł na torowisko w momencie wjazdu pociągu.
- Na szczęście nie odniósł poważnych obrażeń.
- Został przewieziony na izbę wytrzeźwień.
- Z powodu akcji służb zamknięto sześć stacji II linii metra.
Dramat w warszawskim metrze
Zdarzenie spowodowało duże utrudnienia w kursowaniu II linii metra. Sześć stacji zostało tymczasowo zamkniętych, a pociągi kursowały tylko na odcinkach po obu stronach zamkniętej trasy. Aby ułatwić pasażerom dojazd, uruchomiono komunikację zastępczą - autobusy „za metro” kursowały m.in. przez Pragę i most Świętokrzyski.
Według ustaleń „Miejskiego Reportera”, mężczyzna był pod wpływem alkoholu. - W pewnym momencie oparł się o krańcowy tył wjeżdżającego pociągu, stracił równowagę i wpadł na torowisko - relacjonuje portal.
- Władimir Siemirunnij odda medal. To już pewne
- Pilne doniesienia z granicy. Jest komunikat Straży Granicznej
- Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa
- Niemcy niezadowoleni z decyzji Nawrockiego. Obietnica Tuska "zagrożona"
- PKO BP wydał pilny komunikat
Uruchomiono autobusy zastępcze
Na miejscu natychmiast pojawiły się służby ratunkowe i policja, które zabezpieczyły teren, by wyjaśnić szczegóły zdarzenia. Funkcjonariusze badają m.in., w jaki sposób mężczyzna znalazł się tak blisko torów w momencie przyjazdu pociągu.
Pasażerowie musieli uzbroić się w cierpliwość. Zamknięcie centralnych stacji oraz konieczność korzystania z autobusów zastępczych spowodowało opóźnienia i konieczność zmiany trasy podróży.




