Nie żyje wybitny polski sportowiec. "Olbrzym z Rzeszowa" miał 73 lata

W sobotę w wieku 73 lat zmarł w Witten w Niemczech Adam Sandurski, jeden z najwybitniejszych polskich zapaśników w stylu wolnym, medalista olimpijski z Moskwy - poinformowała PAP rodzina sportowca. Mierzący 214 cm zawodnik stawał też na podium mistrzostw Polski, świata i Europy.
Świeca
Świeca / fot. Pixabay

Nie żyje Adam Sandurski

Sandurski urodził się 8 lutego w 1953 r. w Zarzeczu pod Przeworskiem. Reprezentował barwy Stali Rzeszów. Ze względu na swoje warunki fizyczne – 214 cm wzrostu i 135 kg wagi - nazywany był „olbrzymem z Rzeszowa”.

Dzięki wzrostowi był dla wielu zapaśników, nie tylko krajowej czołówki, trudnym do pokonania rywalem. Nad rozwojem jego kariery czuwali trenerzy Jan Małek, Bronisław Ginalski, Eugeniusz Najmark i Jan Żurawski.

Walkę o brązowy medal olimpijski w Moskwie w kategorii powyżej 100 kg rozpoczął od pokonania już w 1.15 minucie pojedynku Kubańczyka Arturo Diaza. W kolejnej dał powalczyć o trzynaście sekund dłużej Brytyjczykowi Matthew Spencerowi Clempnerowi, a w kolejnych zwyciężył 6:0 Miguela Zambrano (Peru) i Andrieja Janko (Rumunia) 10:0. W finale uległ 3:6 Sosłanowi Andijewowi (ZSRR) oraz zremisował z Jozsefem Ballą (Węgry) 4:4, co dało mu miejsce na najniższym stopniu podium.

Sandurski startował także w igrzyskach olimpijskich w Seulu w 1988 roku, kończąc rywalizację w wadze superciężkiej (130 kg) na siódmym miejscu w gronie piętnastu startujących.

W bogatym dorobku miał osiem tytułów mistrza Polski w latach 1978-1984 i 1988. W mistrzostwach świata zdobył trzy krążki; brązowy w Skopje (1981) oraz srebrne w Edmonton (1982) i rok później w Kijowie. Z mistrzostw Europy przywiózł sześć medali: srebrny z Joenkoepingu (1984) oraz brązowe z Bukaresztu 1979, Prievidzy (1980), Łodzi (1981), Warny (1982) i Aten (1986).

Był sportowcem niezwykle popularnym, wielokrotnie laureatem nagrody "Złoty" Pas" redakcji katowickiego "Sportu" dla najlepszego zapaśnika stylu wolnego. Ze swoim najlepszym przyjacielem Janem Falandysem - też zapaśnikiem w stylu wolnym - tworzyli niezwykle popularny duet, nie tylko w tej dyscyplinie.

Po zakończeniu kariery wyjechał do Niemiec, gdzie zamieszkał w Witten.

 

"Siłacz niezwykły"

"Siłacz niezwykły (krzepę zdobywał dzięki pracy fizycznej na roli, w zakładzie przewijającym silniki elektryczne i w żwirowni, gdzie ładował na samochody gruby piach), przypadkiem odkryty dla sportu (w szkole go nie uprawiał, gdyż był za mały), kiedy przed dwudziestym rokiem życia gwałtownie urósł i stał się obiektem zainteresowania poszukiwaczy koszykarskich talentów. Ale mimo 2 metrów i 14 centymetrów do basketu się nie nadawał (niewielka skoczność, słaba szybkość, a w związku z tym niecelny rzut)" – tak Sandurski został przedstawiony na portalu olimpijski.pl.

"Jego siłę można było wykorzystać w zapasach, choć i tu były problemy (miał mocne ramiona i ręce, ale słabiutkie nogi). Przy drugim podejściu (przerwa w treningach) w zapasach jednak pozostał, ale brak przygotowania sprawnościowego (w młodości) pozbawił go najwyższych sportowych zdobyczy, choć i tak na matach całego świata odniósł wiele sukcesów" – podkreślono.


 

POLECANE
Państwa narodowe są podstawą wolności tylko u nas
Państwa narodowe są podstawą wolności

Państwo narodowe, wolność słowa i niezależność energetyczna – to trzy filary, które zdominowały dyskusję podczas konferencji Alliance of Sovereign Nations 2026 w Waszyngtonie. Wystąpienia amerykańskiej kongresmen Anny Pauliny Luny oraz rumuńskiego lidera prawicy George Simiona pokazały rosnące znaczenie debat o suwerenności państw w świecie Zachodu.

Uszkodzono kilkadziesiąt nagrobków. Policja szuka sprawców Wiadomości
Uszkodzono kilkadziesiąt nagrobków. Policja szuka sprawców

Policja wyjaśnia okoliczności dewastacji nagrobków, do której doszło w nocy z czwartku na piątek na cmentarzu parafialnym w Niestępowie w gminie Żukowo (woj. pomorskie). Lokalna społeczność apeluje o pomoc w odnalezieniu sprawców.

Tȟašúŋke Witkó: Friedrich Merz – europejski Judasz tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: Friedrich Merz – europejski Judasz

3 marca 2026 roku Friedrich Merz został przyjęty w Białym Domu przez Donalda Trumpa. Dziś mało kto o tym pamięta, ale pierwotnym celem wizyty kanclerza Niemiec w Waszyngtonie była jego debata z prezydentem USA o ogólnoświatowych cłach w wysokości 10 procent, nałożonych na podmioty eksportujące swoje produkty na rynek amerykański.

Prezydent: Decyzje dotyczące bezpieczeństwa są decyzjami Polski, a nie Brukseli Wiadomości
Prezydent: Decyzje dotyczące bezpieczeństwa są decyzjami Polski, a nie Brukseli

Decyzje dotyczące polskiej suwerenności, bezpieczeństwa czy sił zbrojnych są decyzjami zwierzchnika sił zbrojnych, a nie Brukseli - powiedział prezydent Karol Nawrocki podczas spotkania z sympatykami w Chmielniku (woj. świętokrzyskie). Są granice centralizacji UE; wyznacza je polski ustrój - dodał.

System ETS niezgodny z Konstytucją? Jest wniosek do TK Wiadomości
System ETS niezgodny z Konstytucją? Jest wniosek do TK

Podczas zorganizowanej dziś w Sejmie konferencji prasowej posłowie PiS przekazali, że skierowali do Trybunału Konstytucyjnego wniosek dotyczący przepisów ustawy o systemie handlu uprawnieniami do emisji (ETS). Jak napisał w mediach społecznościowych Michał Moskal, przepisy mogą doprowadzić do destabilizacji polskiego przemysłu energochłonnego i ciepłownictwa oraz drastycznego wzrostu kosztów ogrzewania i energii dla milionów Polaków.

Rzadkie zjawisko na niebie. W Polsce też będzie widoczne Wiadomości
Rzadkie zjawisko na niebie. W Polsce też będzie widoczne

12 sierpnia 2026 roku nad Europą pojawi się całkowite zaćmienie Słońca. To rzadkie zjawisko, które od lat fascynuje obserwatorów na całym świecie.

Prace techniczne w bankach. Klienci muszą przygotować się na utrudnienia Wiadomości
Prace techniczne w bankach. Klienci muszą przygotować się na utrudnienia

W najbliższy weekend część usług bankowych może być czasowo niedostępna. O planowanych pracach technicznych poinformowały trzy duże instytucje finansowe: mBank, PKO Bank Polski oraz ING Bank Śląski. Banki apelują do klientów, aby ważne operacje finansowe wykonali wcześniej.

Komunikat dla mieszkańców Zielonej Góry Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców Zielonej Góry

Na ponad 66,2 mln zł opiewa podpisana w piątek umowa na budowę trzeciego odcinka zachodniej obwodnicy Zielonej Góry. Droga ta wraz z mostem na Odrze w Pomorsku i nowym fragmentem DW281 będzie elementem „Odrzańskiego Układu Komunikacyjnego" – poinformował Urząd Miasta Zielona Góra.

Krychowiak żegna się z lokalnym klubem po trzech meczach Wiadomości
Krychowiak żegna się z lokalnym klubem po trzech meczach

Grzegorz Krychowiak kończy grę w Mazurze Radzymin. Były reprezentant Polski i zawodnik takich klubów jak Sevilla czy Paris Saint-Germain nie będzie już grał w lokalnej lidze piłkarskiej.

Prezydent zawetował nowelizację prawa karnego z ostatniej chwili
Prezydent zawetował nowelizację prawa karnego

Prezydent Karol Nawrocki podjął decyzję o zawetowaniu nowelizacji Kodeksu postępowania karnego z 27 lutego br. - poinformował rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz. To obszerna reforma procedury karnej dotycząca m.in. zakazu korzystania z nielegalnych dowodów oraz ograniczenia tymczasowych aresztów.

REKLAMA

Nie żyje wybitny polski sportowiec. "Olbrzym z Rzeszowa" miał 73 lata

W sobotę w wieku 73 lat zmarł w Witten w Niemczech Adam Sandurski, jeden z najwybitniejszych polskich zapaśników w stylu wolnym, medalista olimpijski z Moskwy - poinformowała PAP rodzina sportowca. Mierzący 214 cm zawodnik stawał też na podium mistrzostw Polski, świata i Europy.
Świeca
Świeca / fot. Pixabay

Nie żyje Adam Sandurski

Sandurski urodził się 8 lutego w 1953 r. w Zarzeczu pod Przeworskiem. Reprezentował barwy Stali Rzeszów. Ze względu na swoje warunki fizyczne – 214 cm wzrostu i 135 kg wagi - nazywany był „olbrzymem z Rzeszowa”.

Dzięki wzrostowi był dla wielu zapaśników, nie tylko krajowej czołówki, trudnym do pokonania rywalem. Nad rozwojem jego kariery czuwali trenerzy Jan Małek, Bronisław Ginalski, Eugeniusz Najmark i Jan Żurawski.

Walkę o brązowy medal olimpijski w Moskwie w kategorii powyżej 100 kg rozpoczął od pokonania już w 1.15 minucie pojedynku Kubańczyka Arturo Diaza. W kolejnej dał powalczyć o trzynaście sekund dłużej Brytyjczykowi Matthew Spencerowi Clempnerowi, a w kolejnych zwyciężył 6:0 Miguela Zambrano (Peru) i Andrieja Janko (Rumunia) 10:0. W finale uległ 3:6 Sosłanowi Andijewowi (ZSRR) oraz zremisował z Jozsefem Ballą (Węgry) 4:4, co dało mu miejsce na najniższym stopniu podium.

Sandurski startował także w igrzyskach olimpijskich w Seulu w 1988 roku, kończąc rywalizację w wadze superciężkiej (130 kg) na siódmym miejscu w gronie piętnastu startujących.

W bogatym dorobku miał osiem tytułów mistrza Polski w latach 1978-1984 i 1988. W mistrzostwach świata zdobył trzy krążki; brązowy w Skopje (1981) oraz srebrne w Edmonton (1982) i rok później w Kijowie. Z mistrzostw Europy przywiózł sześć medali: srebrny z Joenkoepingu (1984) oraz brązowe z Bukaresztu 1979, Prievidzy (1980), Łodzi (1981), Warny (1982) i Aten (1986).

Był sportowcem niezwykle popularnym, wielokrotnie laureatem nagrody "Złoty" Pas" redakcji katowickiego "Sportu" dla najlepszego zapaśnika stylu wolnego. Ze swoim najlepszym przyjacielem Janem Falandysem - też zapaśnikiem w stylu wolnym - tworzyli niezwykle popularny duet, nie tylko w tej dyscyplinie.

Po zakończeniu kariery wyjechał do Niemiec, gdzie zamieszkał w Witten.

 

"Siłacz niezwykły"

"Siłacz niezwykły (krzepę zdobywał dzięki pracy fizycznej na roli, w zakładzie przewijającym silniki elektryczne i w żwirowni, gdzie ładował na samochody gruby piach), przypadkiem odkryty dla sportu (w szkole go nie uprawiał, gdyż był za mały), kiedy przed dwudziestym rokiem życia gwałtownie urósł i stał się obiektem zainteresowania poszukiwaczy koszykarskich talentów. Ale mimo 2 metrów i 14 centymetrów do basketu się nie nadawał (niewielka skoczność, słaba szybkość, a w związku z tym niecelny rzut)" – tak Sandurski został przedstawiony na portalu olimpijski.pl.

"Jego siłę można było wykorzystać w zapasach, choć i tu były problemy (miał mocne ramiona i ręce, ale słabiutkie nogi). Przy drugim podejściu (przerwa w treningach) w zapasach jednak pozostał, ale brak przygotowania sprawnościowego (w młodości) pozbawił go najwyższych sportowych zdobyczy, choć i tak na matach całego świata odniósł wiele sukcesów" – podkreślono.



 

Polecane