Sikorski uderza w Nawrockiego i chce, aby wojsko lobbowało u prezydenta za programem SAFE

- Radosław Sikorski chce, aby wojsko lobbowało za programem SAFE.
- Wojskowi w mediach społecznościowych wielokrotnie wypowiadali się przeciwko nie zbrojeniom, ale programowi SAFE.
- Program SAFE jest obarczony mechanizmem warunkowości.
- Mógłby także stanowić lewar do wepchnięcia Polski do strefy euro.
Polityk powiedział, że jeśli prezydent faktycznie chciałby zablokować SAFE, to ma nadzieję, że wojsko i służby mundurowe powiedzą mu, co o tym sądzą.
To byłoby poddaniem się presji Nowogrodzkiej, a nie wypełnieniem swojego obowiązku konstytucyjnego, jakim jest rola zwierzchnika Sił Zbrojnych i dbanie o nowoczesne polskie wojsko. Byłoby to szokującym sprzeniewierzeniem się konstytucyjnej roli (prezydenta)
- oznajmił Sikorski.
Chodzi o doniesienia o tym, że prezydent Karol Nawrocki mógłby zawetować ustawę o przystąpieniu Polski do unijnego programu SAFE. Słowa ministra spraw zagranicznych zdumiewają, ponieważ prezydent Karol Nawrocki ma pełne prawo zawetować tę ustawę, jeżeli uzna, iż jest ona szkodliwa.
- Władimir Siemirunnij odda medal. To już pewne
- Pilne doniesienia z granicy. Jest komunikat Straży Granicznej
- Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa
- Niemcy niezadowoleni z decyzji Nawrockiego. Obietnica Tuska "zagrożona"
- PKO BP wydał pilny komunikat
SAFE
Instrument SAFE to program, który oficjalnie ma na celu wzmocnienie obronności państw członkowskich UE; przewiduje łącznie 150 mld euro wsparcia w postaci m.in. nisko oprocentowanych pożyczek, przede wszystkim na zakupy sprzętu wojskowego, zwłaszcza produkowanego w Europie. Pod koniec stycznia Komisja Europejska zaakceptowała polski plan w ramach SAFE. Polska wnioskowała o dofinansowanie 139 projektów na kwotę 43,7 mld euro.
SAFE ma wspierać państwa UE we wzmacnianiu ich potencjału obronnego. Został ustanowiony w 2025 r. w obliczu rosnącego zagrożenia ze strony Rosji oraz niepewności wokół dalszego zaangażowania Stanów Zjednoczonych w Europie. Celem programu jest też zmniejszenie uzależnienia od uzbrojenia z USA i wzmocnienie przemysłów obronnych państw unijnych. Z tego powodu SAFE dopuszcza możliwość zakupów w krajach trzecich tylko w ograniczonym zakresie. Koszt komponentów wyprodukowanych w państwach zaangażowanych w SAFE musi wynieść co najmniej 65 proc.
Obawy dotyczące SAFE
Krytycy programu wskazują, że SAFE skazywałby Polskę na gorszej jakości sprzęt niemiecki czy francuski, niekoniecznie kompatybilny z posiadanym przez nas sprzętem amerykańskim i koreańskim. Ponadto zaciągnięta w euro pożyczka o zmiennej stopie procentowej może zagrozić wypłacalności państwa polskiego oraz jego suwerenności. SAFE jest ponadto obarczony mechanizmem warunkowości, co oznacza, że KE pod byle pretekstem mogłaby zablokować Polsce te fundusze i musielibyśmy spłacać kredyt, z którego nie zobaczymy ani euro.
Komentarze
Akrobacje pod kopułą politycznego cyrku
„Katyń to potężny głos zamilkłych chórów”. Zobacz iluminację na fasadzie Pałacu Prezydenckiego
Będzie postępowanie karne wobec doradców prezydenta Nawrockiego. Decyzja Waldemara Żurka

Prezydent Karol Nawrocki ułaskawił Weronikę Krawczyk. Jest komunikat



