Katastrofa w służbie zdrowia. Setki milionów złotych zadłużenia szpitali tylko na Podkarpaciu

Zadłużenie trzech szpitali powiatowych – w Lesku, Sanoku i Dębicy – to łącznie ok. 400 mln zł, czyli ponad jedna trzecia całej sumy przewidzianej przez Ministerstwo Zdrowia na procesy reorganizacyjne – czytamy w poniedziałkowej „Rzeczpospolitej”.
Szpital, zdjęcie poglądowe
Szpital, zdjęcie poglądowe / Pixabay.com

Co musisz wiedzieć:

  • Trzy szpitale powiatowe w Lesku, Sanoku i Dębicy mają łącznie około 400 mln zł zadłużenia, co stanowi ponad jedną trzecią środków przewidzianych przez Ministerstwo Zdrowia na procesy reorganizacyjne w całym kraju.
  • Ratunkiem dla placówek może być połączenie z Uniwersyteckim Szpitalem Klinicznym w Rzeszowie, który proponuje konsolidację i podział usług medycznych tak, aby ograniczyć dublowanie oddziałów.
  • Zadłużenie poszczególnych szpitali sięga od około 100 mln do blisko 160 mln zł.
  • Konsolidacją zainteresowanych jest około 90 placówek w Polsce, co oznacza, że dostępne środki mogą okazać się niewystarczające wobec skali problemu.

 

Fatalna sytuacja szpitali na Podkarpaciu

Trzy podkarpackie szpitale mają kilkaset milionów złotych długów. Przed zamknięciem może je uratować tylko połączenie ze szpitalem uniwersyteckim w Rzeszowie. Jeśli to się nie uda, mieszkańcy mogą stracić dostęp do publicznej opieki zdrowotnej.

– Możemy być ośrodkiem, który scali mniejsze jednostki i zaproponuje taki podział usług medycznych w poszczególnych szpitalach, aby placówki te nie konkurowały ze sobą – mówi Marcin Rusiniak, dyrektor Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego im. Fryderyka Chopina w Rzeszowie.

 

Dublujące się oddziały

Jak czytamy w „Rz” – w trzech podkarpackich szpitalach istnieją całe oddziały, które się dublują, a czasem wręcz multiplikują w placówkach położonych stosunkowo blisko siebie. Powielanie usług w szpitalach oddalonych od siebie o 20–30 minut jazdy wydaje się zbyt kosztowne. Nie bez znaczenia ma być też potencjał Uniwersytetu w Rzeszowie, który kształci kadry lekarskie.

– Kierując studentów oraz młodych lekarzy na praktyki i staże do szpitali w powiatach, możemy pokazać, że medycyna w mniejszych ośrodkach nie musi być na niższym poziomie. Może być ograniczona pod względem liczby oddziałów, jednak sam oddział działający w takim szpitalu może reprezentować bardzo wysoki, uniwersytecki poziom – tłumaczy dyrektor Rusinek.

 

Rozwiązaniem konsolidacja, ale…

Część oddziałów lub klinik, które teraz funkcjonują przy ul. Chopina w ramach USK w Rzeszowie, mogłaby działać w formie pododdziałów lub podklinik w terenie. – Byłoby to również wyjście naprzeciw pacjentom, którzy obecnie przyjeżdżają do naszego szpitala ze względu na brak określonych usług medycznych w swoich lokalnych placówkach – mówi Rusiniak.

Na drodze do konsolidacji stoi jednak zadłużenie szpitali powiatowych. W przypadku SP ZOZ w Lesku sięga ono ok. 120 mln zł, z czego blisko 60 mln zł to zobowiązania wymagalne. Placówka w Sanoku ma ok. 100 mln długu, w tym 20 mln zobowiązań wymagalnych, a ZOZ w Dębicy – według stanu na 31 sierpnia 2025 r. – blisko 160 mln zł zadłużenia – podaje „Rz”.

Problem w tym, że zadłużenie trzech szpitali powiatowych – w Lesku, Sanoku i Dębicy – to łącznie ok. 400 mln zł, czyli ponad jedna trzecia całej sumy przewidzianej na procesy reorganizacyjne. Tymczasem z rozmowy „Rz” z wiceministrem zdrowia Tomaszem Maciejewskim wynika, że konsolidacją zainteresowanych jest ok. 90 placówek w całym kraju. (PAP)


 

POLECANE
Norwegia ogranicza przywileje dla Ukraińców w wieku poborowym Wiadomości
Norwegia ogranicza przywileje dla Ukraińców w wieku poborowym

Norweski parlament zdecydował o zmianie zasad dotyczących uchodźców z Ukrainy. Nowe przepisy ograniczają możliwość korzystania z ochrony zbiorowej przez mężczyzn w wieku poborowym.

Tusk zwołał posiedzenie rządu. Swoją obecność zapowiedział szef KPRP z ostatniej chwili
Tusk zwołał posiedzenie rządu. Swoją obecność zapowiedział szef KPRP

Po decyzji prezydenta o zawetowaniu ustawy dotyczącej programu SAFE premier Donald Tusk zwołał nadzwyczajne posiedzenie Rady Ministrów. W spotkaniu będzie uczestniczył także przedstawiciel głowy państwa.

Weto ws. SAFE. Interesy polskie - interesy niemieckie 1:0 tylko u nas
Weto ws. SAFE. Interesy polskie - interesy niemieckie 1:0

Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział weto wobec ustawy wdrażającej program SAFE – unijny mechanizm finansowania obronności. Decyzja wywołała spór polityczny z rządem Donald Tusk oraz debatę o tym, czy Polska powinna korzystać z kredytu UE, czy szukać własnych źródeł finansowania armii.

Jarosław Kaczyński komentuje weto prezydenta ws. SAFE: „Suwerenności nie sprzedaje się za kredyt” gorące
Jarosław Kaczyński komentuje weto prezydenta ws. SAFE: „Suwerenności nie sprzedaje się za kredyt”

Prezes PiS Jarosław Kaczyński poparł decyzję prezydenta Karola Nawrockiego o zawetowaniu ustawy dotyczącej programu SAFE. Karol Nawrocki wskazał na ryzyko wieloletniego zadłużenia i ograniczenia suwerenności Polski.

Po wecie prezydenta Tusk grzmi w sieci: „Stracił szansę, aby zachować się jak patriota” z ostatniej chwili
Po wecie prezydenta Tusk grzmi w sieci: „Stracił szansę, aby zachować się jak patriota”

Premier Donald Tusk ostro skomentował decyzję prezydenta o zawetowaniu ustawy dotyczącej unijnego programu SAFE. Szef rządu zarzucił głowie państwa niewłaściwą postawę i zapowiedział pilną reakcję gabinetu.

Karol Nawrocki wetuje ustawę SAFE: Nigdy nie podpiszę ustawy, która uderza w naszą suwerenność z ostatniej chwili
Karol Nawrocki wetuje ustawę SAFE: "Nigdy nie podpiszę ustawy, która uderza w naszą suwerenność"

Prezydent zapowiedział, że nie podpisze ustawy dotyczącej europejskiego mechanizmu SAFE. W specjalnym orędziu ostrzegł, że rozwiązanie to oznacza wieloletnie zadłużenie Polski i może prowadzić do ograniczenia suwerenności w kwestiach bezpieczeństwa.

Specjalny kamuflaż ukryje żołnierzy przed dronami. USA testują innowacyjne rozwiązanie Wiadomości
Specjalny kamuflaż ukryje żołnierzy przed dronami. USA testują innowacyjne rozwiązanie

Korpus Piechoty Morskiej USA pracuje nad nowym systemem kamuflażu, który ma utrudnić wykrywanie żołnierzy przez drony bojowe. Projekt powstaje w oparciu o doświadczenia z wojny na Ukrainie, gdzie bezzałogowce stały się jednym z najważniejszych narzędzi walki.

KO chce obsadzić TK tylko swoimi ludźmi. Mają być jedynym gwarantem odpolitycznienia TK polityka
KO chce obsadzić TK tylko swoimi ludźmi. Mają być "jedynym gwarantem odpolitycznienia" TK

Sejm ma zdecydować o wyborze sześciu nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Koalicja rządowa zapowiada poparcie wyłącznie dla kandydatów zgłoszonych przez własne kluby, przekonując, że tylko oni gwarantują „odpolitycznienie” Trybunału.

Iran zwrócił się o pomoc do Rosji. Moskwa zapowiada wsparcie z ostatniej chwili
Iran zwrócił się o pomoc do Rosji. Moskwa zapowiada wsparcie

Iran zwrócił się do zaprzyjaźnionych państw z prośbą o pomoc humanitarną po zniszczeniu części infrastruktury medycznej i rosnącej liczbie rannych. Rosja poinformowała, że na polecenie Władimira Putina organizowane jest przekazanie wsparcia dla władz w Teheranie.

Dr Jacek Saryusz-Wolski: Głos rozsądku z Niemiec ws. SAFE z ostatniej chwili
Dr Jacek Saryusz-Wolski: "Głos rozsądku z Niemiec ws. SAFE"

„Podczas gdy Bruksela chce poprawić europejską obronę za pomocą wielomiliardowych programów pożyczkowych, polski prezydent Karol Nawrocki blokuje unijny program zbrojeniowy SAFE i zamiast tego polega na rozwiązaniach krajowych” - pisze niemiecki portal kettner-edelmetalle.de.

REKLAMA

Katastrofa w służbie zdrowia. Setki milionów złotych zadłużenia szpitali tylko na Podkarpaciu

Zadłużenie trzech szpitali powiatowych – w Lesku, Sanoku i Dębicy – to łącznie ok. 400 mln zł, czyli ponad jedna trzecia całej sumy przewidzianej przez Ministerstwo Zdrowia na procesy reorganizacyjne – czytamy w poniedziałkowej „Rzeczpospolitej”.
Szpital, zdjęcie poglądowe
Szpital, zdjęcie poglądowe / Pixabay.com

Co musisz wiedzieć:

  • Trzy szpitale powiatowe w Lesku, Sanoku i Dębicy mają łącznie około 400 mln zł zadłużenia, co stanowi ponad jedną trzecią środków przewidzianych przez Ministerstwo Zdrowia na procesy reorganizacyjne w całym kraju.
  • Ratunkiem dla placówek może być połączenie z Uniwersyteckim Szpitalem Klinicznym w Rzeszowie, który proponuje konsolidację i podział usług medycznych tak, aby ograniczyć dublowanie oddziałów.
  • Zadłużenie poszczególnych szpitali sięga od około 100 mln do blisko 160 mln zł.
  • Konsolidacją zainteresowanych jest około 90 placówek w Polsce, co oznacza, że dostępne środki mogą okazać się niewystarczające wobec skali problemu.

 

Fatalna sytuacja szpitali na Podkarpaciu

Trzy podkarpackie szpitale mają kilkaset milionów złotych długów. Przed zamknięciem może je uratować tylko połączenie ze szpitalem uniwersyteckim w Rzeszowie. Jeśli to się nie uda, mieszkańcy mogą stracić dostęp do publicznej opieki zdrowotnej.

– Możemy być ośrodkiem, który scali mniejsze jednostki i zaproponuje taki podział usług medycznych w poszczególnych szpitalach, aby placówki te nie konkurowały ze sobą – mówi Marcin Rusiniak, dyrektor Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego im. Fryderyka Chopina w Rzeszowie.

 

Dublujące się oddziały

Jak czytamy w „Rz” – w trzech podkarpackich szpitalach istnieją całe oddziały, które się dublują, a czasem wręcz multiplikują w placówkach położonych stosunkowo blisko siebie. Powielanie usług w szpitalach oddalonych od siebie o 20–30 minut jazdy wydaje się zbyt kosztowne. Nie bez znaczenia ma być też potencjał Uniwersytetu w Rzeszowie, który kształci kadry lekarskie.

– Kierując studentów oraz młodych lekarzy na praktyki i staże do szpitali w powiatach, możemy pokazać, że medycyna w mniejszych ośrodkach nie musi być na niższym poziomie. Może być ograniczona pod względem liczby oddziałów, jednak sam oddział działający w takim szpitalu może reprezentować bardzo wysoki, uniwersytecki poziom – tłumaczy dyrektor Rusinek.

 

Rozwiązaniem konsolidacja, ale…

Część oddziałów lub klinik, które teraz funkcjonują przy ul. Chopina w ramach USK w Rzeszowie, mogłaby działać w formie pododdziałów lub podklinik w terenie. – Byłoby to również wyjście naprzeciw pacjentom, którzy obecnie przyjeżdżają do naszego szpitala ze względu na brak określonych usług medycznych w swoich lokalnych placówkach – mówi Rusiniak.

Na drodze do konsolidacji stoi jednak zadłużenie szpitali powiatowych. W przypadku SP ZOZ w Lesku sięga ono ok. 120 mln zł, z czego blisko 60 mln zł to zobowiązania wymagalne. Placówka w Sanoku ma ok. 100 mln długu, w tym 20 mln zobowiązań wymagalnych, a ZOZ w Dębicy – według stanu na 31 sierpnia 2025 r. – blisko 160 mln zł zadłużenia – podaje „Rz”.

Problem w tym, że zadłużenie trzech szpitali powiatowych – w Lesku, Sanoku i Dębicy – to łącznie ok. 400 mln zł, czyli ponad jedna trzecia całej sumy przewidzianej na procesy reorganizacyjne. Tymczasem z rozmowy „Rz” z wiceministrem zdrowia Tomaszem Maciejewskim wynika, że konsolidacją zainteresowanych jest ok. 90 placówek w całym kraju. (PAP)



 

Polecane