Naczelna Izba Lekarska reaguje na publikację o Hołowni. Jest apel do państwa

W wydanym w poniedziałek oświadczeniu Naczelna Izba Lekarska apeluje mediów o szczególną wrażliwość, a do organów państwa o wyjaśnienie, w jaki sposób doszło do wycieku wrażliwych danych dot. stanu zdrowia Szymona Hołowni.
Szymon Hołownia
Szymon Hołownia / Wikipedia - domena publiczna

Co musisz wiedzieć:

  • Naczelna Izba Lekarska wyraziła oburzenie po publikacji informacji o stanie zdrowia Szymona Hołowni, podkreślając, że dane medyczne powinny pozostawać pod szczególną ochroną.
  • Samorząd lekarski zaapelował do mediów o większą wrażliwość oraz do organów państwa o wyjaśnienie, w jaki sposób doszło do ujawnienia wrażliwych informacji.
  • NIL zwróciła uwagę, że sytuacja miała miejsce w Światowym Dniu Depresji, który powinien służyć edukacji i wsparciu osób w kryzysie zdrowia psychicznego.
  • Szymon Hołownia oświadczył, że nie choruje na depresję, choć zmaga się z innymi problemami zdrowotnymi, oraz podkreślił, że wyłącznym dysponentem informacji o stanie zdrowia chorego jest sam zainteresowany.

 

Naczelna Izba Lekarska zabiera głos ws. Szymona Hołowni

W poniedziałek red. Jacek Nizinkiewicz na łamach dziennika „Rzeczpospolita” poinformował, że Szymon Hołownia zmaga się z depresją. Publikacja wywołała prawdziwą burzę, a głos w sprawie zabrała Naczelna Izba Lekarska. 

Naczelna Izba Lekarska wyraża oburzenie z powodu kolejnego już, w ostatnim czasie, incydentu ujawnienia przez dziennikarzy danych zdrowotnych osoby publicznej. Takie działanie nigdy nie powinno mieć miejsca, a informacje dotyczące stanu zdrowia winny pozostawać pod szczególną ochroną

– poinformowano w komunikacie. NIL dodaje, że ubolewa, że do ujawnienia takich danych doszło w Światowym Dniu Depresji, który "powinien być dniem edukacji zdrowotnej i uwrażliwienia na jak najszybsze sięganie przez pacjentów po dostępne środki terapeutyczne, nie zaś okazja do upubliczniania szczególnie wrażliwych danych zdrowotnych".

Wszyscy Obywatele RP mają prawo domagać się szczególnej ochrony informacji o swoim stanie  zdrowia, niezależnie od pełnionej funkcji czy działalności publicznej. Naczelna Izba Lekarska apeluje do przedstawicieli mediów o szczególną wrażliwość w tym aspekcie, a do organów państwa o wyjaśnienie jak doszło do wycieku tak wrażliwych danych

– podkreślono.

 

Jest oświadczenie wicemarszałka Sejmu

Przekazanie przez „Rzeczpospolitą” informacji o stanie zdrowia wicemarszałka Sejmu spotkało się z ostrą reakcją samego zainteresowanego. 

Redaktor @JNizinkiewicz postanowił, bez mojej wiedzy, zgody, bez rozmowy ze mną, przemocowo mnie „wyoutować” i ujawnić publicznie, na co choruję, na podstawie plotek, o których usłyszał na mieście od mojego „otoczenia”. „Newsa” spowija oczywiście czuła zachęta, by w kryzysie szukać pomocy, przekuwać slabość w siłę, oraz świętować wypadający dziś Dzień Walki z Depresją. Tytuł, zdjęcie, wszystko podporządkowane jest jednak wyraźnie jednemu celowi: sprzedać moją prywatność, dobrze na tym zarobić

– wskazuje Hołownia i dodaje, że działalność polityczna mocno odbiła się na jego zdrowiu, jednak podkreśla, że wyłącznym dysponentem informacji nt. swojego stanu zdrowia powinien pozostawać on sam. Dodał, że nie choruje na depresje, ale zmaga się z innymi wyzwaniami.

Istotnie, fala nienawiści, jakiej doświadczyłem i ja i moja rodzina po zaprzysiężeniu prezydenta RP oraz moich rozmowach z politykami opozycji (nie pierwszych, nie ostatnich, ale sprzedanych w odpowiednio sensacyjny sposób), rzucone na tło sześcioletnich, wyczerpujących zmagań z polityką, nie pozostały bez wpływu na stan mojego zdrowia. O wszystkim, o czym uznam za stosowne, że chcę publicznie opowiedzieć, z pewnością opowiem w swoim czasie. Niezmiennie stoję jednak na stanowisku, że wyłącznym dysponentem informacji o swoim stanie zdrowia zawsze i bezwarunkowo powinien być sam chory. Gwarantuje mu to prawo, a także zwykła przyzwoitość. I tak, jak czymś obrzydliwym było ujawnianie przez „Gazetę Wyborczą” leków, które kiedyś brał – w polityce będący moim przeciwnikiem – Sławomir Cenckiewicz, tak za nowotwór dziennikarstwa uważam „demaskujący” tekst w @rzeczpospolita, pióra Jacka Nizinkiewicza. Jacku, postąpiłeś podle

– pisze wicemarszałek Sejmu.

 

Doniesienia ws. stanu zdrowia Szymona Hołowni

23 lutego przypada Ogólnopolski Dzień Walki z Depresją. Tego dnia na łamach dziennika „Rzeczpospolita” red. Jacek Nizinkiewicz w obszernym tekście poinformował, że były lider Polski 2050 i wicemarszałek Sejmu Szymon Hołownia zmaga się z tą chorobą. W związku z powyższym Hołownia miał ograniczyć aktywność publiczną i podjąć leczenie. 

Możliwe też, że stąd niektóre wybory, decyzje, zmienność, reakcje, opinie [Hołowni – red.]

– pisze Nizinkiewicz. W opinii redaktora wyborcy powinni znać stan zdrowia polityków, a mówienie o depresji może pomóc w przełamywaniu tabu dotyczącego chorób psychicznych.


 

POLECANE
Znany polityk zatrzymany przez policję. Jego zdjęcie było w aktach Epsteina z ostatniej chwili
Znany polityk zatrzymany przez policję. Jego zdjęcie było w aktach Epsteina

Brytyjska policja zatrzymała Petera Mandelsona, byłego ministra i ambasadora Wielkiej Brytanii w USA. Nazwisko i zdjęcia polityka pojawiły się w aktach Jeffreya Epsteina.

Naczelna Izba Lekarska reaguje na publikację o Hołowni. Jest apel do państwa z ostatniej chwili
Naczelna Izba Lekarska reaguje na publikację o Hołowni. Jest apel do państwa

W wydanym w poniedziałek oświadczeniu Naczelna Izba Lekarska apeluje mediów o szczególną wrażliwość, a do organów państwa o wyjaśnienie, w jaki sposób doszło do wycieku wrażliwych danych dot. stanu zdrowia Szymona Hołowni.

Rz ujawniła stan zdrowia Szymona Hołowni. Jest oświadczenie z ostatniej chwili
"Rz" ujawniła stan zdrowia Szymona Hołowni. Jest oświadczenie

Wyciek informacji o zdrowiu Szymona Hołowni wywołał burzę. Po ostrej reakcji polityka "Rzeczpospolita" opublikowała przeprosiny.

Co z aplikacją mObywatel? Ministerstwo cyfryzacji wydało komunikat z ostatniej chwili
Co z aplikacją mObywatel? Ministerstwo cyfryzacji wydało komunikat

Co dalej z aplikacją mObywatel? Ministerstwo Cyfryzacji odniosło się do medialnych doniesień o likwidacji aplikacji.

Ceny pelletu w Polsce i w Niemczech. Gdzie jest taniej? z ostatniej chwili
Ceny pelletu w Polsce i w Niemczech. Gdzie jest taniej?

Ceny pelletu w Polsce i Niemczech mocno wzrosły w sezonie grzewczym 2026. Na pierwszy rzut oka stawki po obu stronach granicy wydają się podobne, ale w praktyce różnice mogą być bardzo duże.

„Claret” – poruszający film o wierze w czasach prześladowań. Recenzja z ostatniej chwili
„Claret” – poruszający film o wierze w czasach prześladowań. Recenzja

Film "Claret" (znany również jako "Slaves and Kings") z 2021 roku w reżyserii Pablo Moreno to wręcz hagiograficzna biografia św. Antoniego Marii Clareta, założyciela Zgromadzenia Misjonarzy Synów Niepokalanego Serca Maryi, powszechnie zwanych klaretynami. Hiszpańska produkcja nie tylko oddaje hołd jednemu z największych misjonarzy XIX wieku, ale także przypomina o sile wiary w obliczu prześladowań. Jako miłośnik filmów historycznych i religijnych, gorąco polecam ten obraz każdemu, kto szuka inspiracji i głębszego zrozumienia walki Kościoła w burzliwej historii Hiszpanii. To nie jest tylko biografia – to lekcja odwagi i oddania, która współgra z dzisiejszymi wyzwaniami. 

Trump ostrzega świat: Uwaga kupujący!!! z ostatniej chwili
Trump ostrzega świat: "Uwaga kupujący!!!"

Sąd Najwyższy USA podważył podstawę prawną większości ceł Donalda Trumpa. Prezydent odpowiedział ostrym wpisem.

Nowy rozdział relacji strategicznych Polski z Norwegią. Współpraca bez jakichkolwiek rys z ostatniej chwili
Nowy rozdział relacji strategicznych Polski z Norwegią. "Współpraca bez jakichkolwiek rys"

Przechodzimy do intensywnych prac nad sformalizowaniem i ustrukturyzowaniem polsko-norweskich relacji strategicznych - oświadczył premier Norwegii Jonas Gahr Store po spotkaniu z premierem Donaldem Tuskiem w podkarpackiej Lipie. Polska i Norwegia współpracują bez jakichkolwiek rys - stwierdził.

Atak nożownika w Niemczech. Ruszył na ludzi przy stoisku z ostatniej chwili
Atak nożownika w Niemczech. Ruszył na ludzi przy stoisku

Atak z nożem na dworcu głównym w niemieckim Würzburgu. 35-letni Afgańczyk zaatakował trzech przedstawicieli Świadków Jehowy.

Daniel Obajtek: Przy takiej polityce za dwa–trzy lata Lasy Państwowe będą bankrutem z ostatniej chwili
Daniel Obajtek: Przy takiej polityce za dwa–trzy lata Lasy Państwowe będą bankrutem

– Przy takiej polityce za dwa–trzy lata Lasy Państwowe będą bankrutem – alarmował eurodeputowany Daniel Obajtek podczas poniedziałkowej konferencji Prawa i Sprawiedliwości w Sejmie RP. 

REKLAMA

Naczelna Izba Lekarska reaguje na publikację o Hołowni. Jest apel do państwa

W wydanym w poniedziałek oświadczeniu Naczelna Izba Lekarska apeluje mediów o szczególną wrażliwość, a do organów państwa o wyjaśnienie, w jaki sposób doszło do wycieku wrażliwych danych dot. stanu zdrowia Szymona Hołowni.
Szymon Hołownia
Szymon Hołownia / Wikipedia - domena publiczna

Co musisz wiedzieć:

  • Naczelna Izba Lekarska wyraziła oburzenie po publikacji informacji o stanie zdrowia Szymona Hołowni, podkreślając, że dane medyczne powinny pozostawać pod szczególną ochroną.
  • Samorząd lekarski zaapelował do mediów o większą wrażliwość oraz do organów państwa o wyjaśnienie, w jaki sposób doszło do ujawnienia wrażliwych informacji.
  • NIL zwróciła uwagę, że sytuacja miała miejsce w Światowym Dniu Depresji, który powinien służyć edukacji i wsparciu osób w kryzysie zdrowia psychicznego.
  • Szymon Hołownia oświadczył, że nie choruje na depresję, choć zmaga się z innymi problemami zdrowotnymi, oraz podkreślił, że wyłącznym dysponentem informacji o stanie zdrowia chorego jest sam zainteresowany.

 

Naczelna Izba Lekarska zabiera głos ws. Szymona Hołowni

W poniedziałek red. Jacek Nizinkiewicz na łamach dziennika „Rzeczpospolita” poinformował, że Szymon Hołownia zmaga się z depresją. Publikacja wywołała prawdziwą burzę, a głos w sprawie zabrała Naczelna Izba Lekarska. 

Naczelna Izba Lekarska wyraża oburzenie z powodu kolejnego już, w ostatnim czasie, incydentu ujawnienia przez dziennikarzy danych zdrowotnych osoby publicznej. Takie działanie nigdy nie powinno mieć miejsca, a informacje dotyczące stanu zdrowia winny pozostawać pod szczególną ochroną

– poinformowano w komunikacie. NIL dodaje, że ubolewa, że do ujawnienia takich danych doszło w Światowym Dniu Depresji, który "powinien być dniem edukacji zdrowotnej i uwrażliwienia na jak najszybsze sięganie przez pacjentów po dostępne środki terapeutyczne, nie zaś okazja do upubliczniania szczególnie wrażliwych danych zdrowotnych".

Wszyscy Obywatele RP mają prawo domagać się szczególnej ochrony informacji o swoim stanie  zdrowia, niezależnie od pełnionej funkcji czy działalności publicznej. Naczelna Izba Lekarska apeluje do przedstawicieli mediów o szczególną wrażliwość w tym aspekcie, a do organów państwa o wyjaśnienie jak doszło do wycieku tak wrażliwych danych

– podkreślono.

 

Jest oświadczenie wicemarszałka Sejmu

Przekazanie przez „Rzeczpospolitą” informacji o stanie zdrowia wicemarszałka Sejmu spotkało się z ostrą reakcją samego zainteresowanego. 

Redaktor @JNizinkiewicz postanowił, bez mojej wiedzy, zgody, bez rozmowy ze mną, przemocowo mnie „wyoutować” i ujawnić publicznie, na co choruję, na podstawie plotek, o których usłyszał na mieście od mojego „otoczenia”. „Newsa” spowija oczywiście czuła zachęta, by w kryzysie szukać pomocy, przekuwać slabość w siłę, oraz świętować wypadający dziś Dzień Walki z Depresją. Tytuł, zdjęcie, wszystko podporządkowane jest jednak wyraźnie jednemu celowi: sprzedać moją prywatność, dobrze na tym zarobić

– wskazuje Hołownia i dodaje, że działalność polityczna mocno odbiła się na jego zdrowiu, jednak podkreśla, że wyłącznym dysponentem informacji nt. swojego stanu zdrowia powinien pozostawać on sam. Dodał, że nie choruje na depresje, ale zmaga się z innymi wyzwaniami.

Istotnie, fala nienawiści, jakiej doświadczyłem i ja i moja rodzina po zaprzysiężeniu prezydenta RP oraz moich rozmowach z politykami opozycji (nie pierwszych, nie ostatnich, ale sprzedanych w odpowiednio sensacyjny sposób), rzucone na tło sześcioletnich, wyczerpujących zmagań z polityką, nie pozostały bez wpływu na stan mojego zdrowia. O wszystkim, o czym uznam za stosowne, że chcę publicznie opowiedzieć, z pewnością opowiem w swoim czasie. Niezmiennie stoję jednak na stanowisku, że wyłącznym dysponentem informacji o swoim stanie zdrowia zawsze i bezwarunkowo powinien być sam chory. Gwarantuje mu to prawo, a także zwykła przyzwoitość. I tak, jak czymś obrzydliwym było ujawnianie przez „Gazetę Wyborczą” leków, które kiedyś brał – w polityce będący moim przeciwnikiem – Sławomir Cenckiewicz, tak za nowotwór dziennikarstwa uważam „demaskujący” tekst w @rzeczpospolita, pióra Jacka Nizinkiewicza. Jacku, postąpiłeś podle

– pisze wicemarszałek Sejmu.

 

Doniesienia ws. stanu zdrowia Szymona Hołowni

23 lutego przypada Ogólnopolski Dzień Walki z Depresją. Tego dnia na łamach dziennika „Rzeczpospolita” red. Jacek Nizinkiewicz w obszernym tekście poinformował, że były lider Polski 2050 i wicemarszałek Sejmu Szymon Hołownia zmaga się z tą chorobą. W związku z powyższym Hołownia miał ograniczyć aktywność publiczną i podjąć leczenie. 

Możliwe też, że stąd niektóre wybory, decyzje, zmienność, reakcje, opinie [Hołowni – red.]

– pisze Nizinkiewicz. W opinii redaktora wyborcy powinni znać stan zdrowia polityków, a mówienie o depresji może pomóc w przełamywaniu tabu dotyczącego chorób psychicznych.



 

Polecane