Fala przemocy w Meksyku. Linie lotnicze masowo odwołują rejsy
Co musisz wiedzieć:
- Zamieszki po operacji w Jalisco.
- Linie lotnicze ograniczają loty.
- USA apelują o ostrożność.
Fala przemocy po śmierci „El Mencho”
Po doniesieniach o śmierci Nemesio Oseguery Cervantesa, znanego jako „El Mencho”, przywódcy kartelu Jalisco Nowej Generacji, wiele międzynarodowych linii lotniczych zdecydowało o wstrzymaniu większości połączeń do i z Meksyku. Decyzja była reakcją na gwałtowną eskalację przemocy oraz oficjalne ostrzeżenie Departamentu Stanu USA.
Cervantes należał do najbardziej poszukiwanych przestępców świata. Amerykańskie władze wyznaczyły za jego schwytanie nagrodę w wysokości 15 milionów dolarów. Jego śmierć podczas operacji wojskowej w stanie Jalisco wywołała falę chaosu.
Uzbrojone grupy podpalały pojazdy, blokowały drogi i ścierały się z siłami bezpieczeństwa, paraliżując komunikację w regionie. Początkowo zamieszki koncentrowały się w Jalisco, lecz szybko objęły także sąsiednie stany Michoacán i Guanajuato.
- Komunikat dla mieszkańców Poznania
- Wyłączenia prądu na Śląsku. Ważny komunikat dla mieszkańców
- ZUS wydał pilny komunikat
- 23-letni Quentin nie żyje. Liderka Némésis do Polaków: Nie pozwólcie sobie wmówić, że trzeba otworzyć granice
- Prezydent Nawrocki gościem specjalnym Europejskiego Kongresu Samorządowego
- Komunikat dla mieszkańców woj. śląskiego
- Znany dziennikarz odszedł z TVN. "Przyznaję się..."
- Trump ostrzega świat: "Uwaga kupujący!!!"
Lotniska pod presją
Napięta sytuacja natychmiast wpłynęła na funkcjonowanie portów lotniczych. Międzynarodowy port w Puerto Vallarta poinformował w mediach społecznościowych o zamknięciu obiektu i wezwał pasażerów do sprawdzania statusu lotów przed przyjazdem.
W kolejnym komunikacie, opublikowanym cztery godziny później, podkreślono, że infrastruktura lotniska nie została uszkodzona, jednak z powodów bezpieczeństwa obiekt pozostaje pod ścisłą ochroną Gwardii Narodowej i Ministerstwa Obrony Narodowej.
W przypadku lotniska w Guadalajarze w sieci pojawiły się nieprawdziwe informacje o rzekomym ataku. Meksykańska Gwardia Narodowa zdementowała te doniesienia, wskazując, że nagrania z mediów społecznościowych pokazują jedynie panikujących pasażerów opuszczających terminal.
Przewoźnicy wstrzymują rejsy
Departament Stanu USA wezwał obywateli przebywających w regionach objętych walkami do pozostania w bezpiecznych miejscach i unikania podróży. Podkreślono, że sytuacja jest dynamiczna, a działania wojska i policji wciąż trwają.
Najwięksi przewoźnicy z USA i Kanady – Delta Air Lines, American Airlines, United Airlines, Alaska Airlines, Southwest Airlines, Air Canada oraz WestJet – podjęli decyzję o czasowym zawieszeniu lotów do Puerto Vallarta (PVR) i Guadalajary (GDL) oraz wprowadzili elastyczne zasady zmiany rezerwacji.
Choć nie ma informacji o ofiarach wśród podróżnych, napięcie w regionie utrzymuje się na wysokim poziomie.
Turystyka i wizerunek pod znakiem zapytania
Meksyk, dotąd uznawany za jeden z najpopularniejszych kierunków turystycznych dla mieszkańców Ameryki Północnej i Europy, mierzy się obecnie z poważnym kryzysem bezpieczeństwa. Odwołane loty, zamykane lotniska i rządowe ostrzeżenia uderzyły w branżę turystyczną, hotelarską i transportową.
Eksperci wskazują, że nawet jeśli sytuacja szybko się uspokoi, przywrócenie pełnej siatki połączeń potrwa co najmniej kilka dni. Znacznie dłużej może natomiast odbudowywać się reputacja kraju jako bezpiecznego kierunku podróży.
W tle mundial 2026
Wydarzenia te mają szczególne znaczenie, ponieważ Meksyk jest współgospodarzem nadchodzących piłkarskich mistrzostw świata wraz z USA i Kanadą. Turniej tej skali oznacza ogromny napływ kibiców oraz wzmożony ruch lotniczy i hotelowy.
Obecny kryzys bezpieczeństwa poważnie nadwyrężył wizerunek Meksyku jako bezpiecznego gospodarza globalnych imprez sportowych. Choć do rozpoczęcia turnieju pozostało jeszcze trochę czasu, bieżące wydarzenia mogą wpłynąć na decyzje zagranicznych kibiców planujących podróż.
W przypadku imprezy o światowej randze zaufanie i poczucie bezpieczeństwa są równie istotne jak infrastruktura – a ich odbudowa zwykle nie następuje szybko.




