Szukaj
Konto

Likwidacja CBA 1 października? Jest projekt ustawy

24.02.2026 20:30
Uzbrojony funkcjonariusz Centralnego Biura Antykorupcyjnego
Źródło: CBA
Komentarzy: 0
1 października br. ma przestać istnieć Centralne Biuro Antykorupcyjne - zakłada nowa wersja projektu ustawy przyjęta we wtorek przez sejmową komisję administracji i spraw wewnętrznych. Kompetencje CBA mają przejąć policja, ABW i KAS, a ochroną antykorupcyjną zajmować się policja, ABW i SKW.
Co musisz wiedzieć
  • Komisja administracji i spraw wewnętrznych nie wniosła sprzeciwu do liczącej teraz 199 artykułów wersji ustawy o koordynacji działań antykorupcyjnych oraz o likwidacji Centralnego Biura Antykorupcyjnego.
  • Wcześniej - w pracach podkomisji - doprecyzowano zapisy pierwotnego rządowego projektu.
  • Kadry i kompetencje CBA ma przejąć nowa policyjna jednostka - Centralne Biuro Zwalczania Korupcji, wzmocniona Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, a w zakresie weryfikacji oświadczeń majątkowych Krajowa Administracja Skarbowa.

 

Projekt został przyjęty przez komisję

Komisja administracji i spraw wewnętrznych nie wniosła sprzeciwu do liczącej teraz 199 artykułów wersji ustawy o koordynacji działań antykorupcyjnych oraz o likwidacji Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Wcześniej - w pracach podkomisji - doprecyzowano zapisy pierwotnego rządowego projektu.

Oprócz terminu likwidacji Biura nie zmieniła się istota propozycji - kadry i kompetencje CBA ma przejąć nowa policyjna jednostka - Centralne Biuro Zwalczania Korupcji, wzmocniona Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, a w zakresie weryfikacji oświadczeń majątkowych Krajowa Administracja Skarbowa.

Siedem poprawek

We wtorek przewodniczący podkomisji Mateusz Bochenek (KO) oprócz wypracowanego w niej tekstu przedstawił komisji jeszcze siedem poprawek o charakterze legislacyjnym i uściślającym, które posłowie przyjęli bez sprzeciwu, tak jak całość projektu. Również Biuro Legislacyjne poprosiło posłów o doprecyzowanie kilku sformułowań.

"Bubel prawny"

Na początku posiedzenia Władysław Dajczak (PiS) przypomniał, że posłowie jego ugrupowania nie uczestniczyli w pracach podkomisji i zadeklarował, że nadal nie będą pracowali nad ustawą, która likwiduje CBA i według nich rozprasza, a nie koordynuje działania antykorupcyjne. Według niego projekt jest bublem prawnym, a ustawie brak jakiejkolwiek spójności logicznej czy strukturalnej.

"Jest ustawą szkodliwą, bo szkodzi bezpieczeństwu Polski, likwiduje służbę, która jest właśnie służbą skoordynowaną, która zajmuje się bardzo ważnym obszarem bezpieczeństwa w wymiarze działań korupcyjnych"

- stwierdził.

"To bubel prawny, w związku z tym nie pracujemy nad tą ustawą"

- dodał.

"Prezydenckie weto jest oczywiste"

Według Piotra Kalety (PiS) projekt jest konfliktowy, nie przejdzie przez proces legislacyjny i nie wejdzie w życie, bo prezydenckie weto jest oczywiste.

"Tę ustawę po prostu merytorycznie trzeba wyrzucić do kosza"

- ocenił.

Przewodnicząca komisji Maria Małgorzata Janyska (KO) przypominała posłom PiS, że rozpoczęła już prace nad tekstem projektu, a ogólne uwagi zostały przedstawione na poprzednich etapach prac. Projekt został też szeroko uzasadniony w pierwszym czytaniu i na posiedzeniu podkomisji i poparty przez sejmową większość - zaznaczyła, powracając do prac nad kolejnymi rozdziałami.

Założenia projektu

Obecnie projekt ustawy o koordynacji działań antykorupcyjnych oraz o likwidacji Centralnego Biura Antykorupcyjnego zakłada, że wejdzie ona w życie 1 października, ale część artykułów dotyczących przygotowania likwidacji biura - 1 lipca.

W związku z likwidacją CBA projekt nowelizuje 150 ustaw, w których znajdują się odniesienia do jego funkcjonowania. W podkomisji dodano zmiany do najnowszej - uchwalonej w listopadzie 2025 r. - ustawy o układach zbiorowych pracy i porozumieniach zbiorowych.

Rządowy projekt ustawy trafił do Sejmu 24 października 2025 r. W listopadzie posłowie zajęli się nim podczas pierwszego czytania na posiedzeniu Sejmu. Marszałek skierował tekst do komisji administracji i spraw wewnętrznych z zaleceniem zasięgnięcia opinii komisji ds. służb specjalnych. Opinię komisja wydała na początku grudnia. Podkomisja pracowała nad projektem od powołania 8 stycznia do 9 lutego.

Premier ma koordynować ochronę antykorupcyjną

Projekt wyznacza też zasady ochrony antykorupcyjnej, którą można obejmować "przedsięwzięcia cechujące się zwiększonym ryzykiem wystąpienia korupcji lub działań godzących w interesy ekonomiczne państwa".

Za jej koordynację według przepisów odpowiadać ma premier - poprzez ministra koordynatora służb specjalnych - a odpowiedzialnymi bezpośrednio za realizację zadań czyni służby ochrony antykorupcyjnej: Policję, Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Służbę Kontrwywiadu Wojskowego.

Ich opieką mają być objęte działania dotyczące opracowania lub uzgodnienia projektów aktów normatywnych lub procedur regulujących wydatkowanie środków publicznych albo dotyczących zmian w strukturze właścicielskiej. Służby ochrony antykorupcyjnej mają też pilnować procedur udzielania zezwoleń i koncesji oraz zamówień publicznych organów administracji rządowej, jednostek podległych im i nadzorowanych oraz państwowych osób prawnych.

Nadzór nad podmiotami

Nadzór ma objąć też podmioty zewnętrzne realizujące przedsięwzięcia rządowe. Wykaz takich przedsięwzięć objętych osłoną antykorupcyjną prowadzony przez premiera oraz informacje o objęciu taką osłoną nie stanowią informacji publicznej - zakłada projekt.

Zgodnie z informacjami zawartymi w uzasadnieniu rządowego projektu w CBA jest ok. 1260 etatów funkcjonariuszy i 200 pracowników cywilnych. Po wejściu w życie regulacji 935 etatów funkcjonariuszy i wszyscy pracownicy Biura zostaną przeniesieni do policji. Do nowego Centralnego Biura Zwalczania Korupcji ma trafić także ok. 300 funkcjonariuszy i pracowników cywilnych z innych jednostek policji. 180 etatów funkcjonariuszy trafi do ABW, a 145 do KAS. Część osób skorzysta z uprawnień emerytalnych nabytych w CBA - założyli projektodawcy.

Partie tworzące obecny rząd zapisały likwidację CBA w umowie koalicyjnej.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 24.02.2026 20:30
Źródło: PAP