Likwidacja CBA 1 października? Jest projekt ustawy
Co musisz wiedzieć:
- Komisja administracji i spraw wewnętrznych nie wniosła sprzeciwu do liczącej teraz 199 artykułów wersji ustawy o koordynacji działań antykorupcyjnych oraz o likwidacji Centralnego Biura Antykorupcyjnego.
- Wcześniej – w pracach podkomisji – doprecyzowano zapisy pierwotnego rządowego projektu.
- Kadry i kompetencje CBA ma przejąć nowa policyjna jednostka – Centralne Biuro Zwalczania Korupcji, wzmocniona Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, a w zakresie weryfikacji oświadczeń majątkowych Krajowa Administracja Skarbowa.
Projekt został przyjęty przez komisję
Komisja administracji i spraw wewnętrznych nie wniosła sprzeciwu do liczącej teraz 199 artykułów wersji ustawy o koordynacji działań antykorupcyjnych oraz o likwidacji Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Wcześniej – w pracach podkomisji – doprecyzowano zapisy pierwotnego rządowego projektu.
Oprócz terminu likwidacji Biura nie zmieniła się istota propozycji – kadry i kompetencje CBA ma przejąć nowa policyjna jednostka – Centralne Biuro Zwalczania Korupcji, wzmocniona Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, a w zakresie weryfikacji oświadczeń majątkowych Krajowa Administracja Skarbowa.
- Gen. Wroński: Niemcy budują parasol dla siebie
- Nie żyje 23-letni polski żołnierz. Służby badają sprawę
- Ważny komunikat dla mieszkańców Torunia
- Komunikat dla mieszkańców woj. wielkopolskiego
- PKO BP wydał pilny komunikat
- Burza po niedzielnej „Familiadzie”. Widzowie podzieleni
- Marcin Bąk: Zajdel miał rację. Niestety...
- Weber mówi o wspólnej unijnej armii. "Musimy być gotowi na to, że Kaczyński wróci do władzy"
Siedem poprawek
We wtorek przewodniczący podkomisji Mateusz Bochenek (KO) oprócz wypracowanego w niej tekstu przedstawił komisji jeszcze siedem poprawek o charakterze legislacyjnym i uściślającym, które posłowie przyjęli bez sprzeciwu, tak jak całość projektu. Również Biuro Legislacyjne poprosiło posłów o doprecyzowanie kilku sformułowań.
„Bubel prawny”
Na początku posiedzenia Władysław Dajczak (PiS) przypomniał, że posłowie jego ugrupowania nie uczestniczyli w pracach podkomisji i zadeklarował, że nadal nie będą pracowali nad ustawą, która likwiduje CBA i według nich rozprasza, a nie koordynuje działania antykorupcyjne. Według niego projekt jest bublem prawnym, a ustawie brak jakiejkolwiek spójności logicznej czy strukturalnej.
„Jest ustawą szkodliwą, bo szkodzi bezpieczeństwu Polski, likwiduje służbę, która jest właśnie służbą skoordynowaną, która zajmuje się bardzo ważnym obszarem bezpieczeństwa w wymiarze działań korupcyjnych”
– stwierdził.
„To bubel prawny, w związku z tym nie pracujemy nad tą ustawą”
– dodał.
„Prezydenckie weto jest oczywiste”
Według Piotra Kalety (PiS) projekt jest konfliktowy, nie przejdzie przez proces legislacyjny i nie wejdzie w życie, bo prezydenckie weto jest oczywiste.
„Tę ustawę po prostu merytorycznie trzeba wyrzucić do kosza”
– ocenił.
Przewodnicząca komisji Maria Małgorzata Janyska (KO) przypominała posłom PiS, że rozpoczęła już prace nad tekstem projektu, a ogólne uwagi zostały przedstawione na poprzednich etapach prac. Projekt został też szeroko uzasadniony w pierwszym czytaniu i na posiedzeniu podkomisji i poparty przez sejmową większość – zaznaczyła, powracając do prac nad kolejnymi rozdziałami.
Założenia projektu
Obecnie projekt ustawy o koordynacji działań antykorupcyjnych oraz o likwidacji Centralnego Biura Antykorupcyjnego zakłada, że wejdzie ona w życie 1 października, ale część artykułów dotyczących przygotowania likwidacji biura – 1 lipca.
W związku z likwidacją CBA projekt nowelizuje 150 ustaw, w których znajdują się odniesienia do jego funkcjonowania. W podkomisji dodano zmiany do najnowszej – uchwalonej w listopadzie 2025 r. – ustawy o układach zbiorowych pracy i porozumieniach zbiorowych.
Rządowy projekt ustawy trafił do Sejmu 24 października 2025 r. W listopadzie posłowie zajęli się nim podczas pierwszego czytania na posiedzeniu Sejmu. Marszałek skierował tekst do komisji administracji i spraw wewnętrznych z zaleceniem zasięgnięcia opinii komisji ds. służb specjalnych. Opinię komisja wydała na początku grudnia. Podkomisja pracowała nad projektem od powołania 8 stycznia do 9 lutego.
Premier ma koordynować ochronę antykorupcyjną
Projekt wyznacza też zasady ochrony antykorupcyjnej, którą można obejmować „przedsięwzięcia cechujące się zwiększonym ryzykiem wystąpienia korupcji lub działań godzących w interesy ekonomiczne państwa”.
Za jej koordynację według przepisów odpowiadać ma premier – poprzez ministra koordynatora służb specjalnych - a odpowiedzialnymi bezpośrednio za realizację zadań czyni służby ochrony antykorupcyjnej: Policję, Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Służbę Kontrwywiadu Wojskowego.
Ich opieką mają być objęte działania dotyczące opracowania lub uzgodnienia projektów aktów normatywnych lub procedur regulujących wydatkowanie środków publicznych albo dotyczących zmian w strukturze właścicielskiej. Służby ochrony antykorupcyjnej mają też pilnować procedur udzielania zezwoleń i koncesji oraz zamówień publicznych organów administracji rządowej, jednostek podległych im i nadzorowanych oraz państwowych osób prawnych.
Nadzór nad podmiotami
Nadzór ma objąć też podmioty zewnętrzne realizujące przedsięwzięcia rządowe. Wykaz takich przedsięwzięć objętych osłoną antykorupcyjną prowadzony przez premiera oraz informacje o objęciu taką osłoną nie stanowią informacji publicznej – zakłada projekt.
Zgodnie z informacjami zawartymi w uzasadnieniu rządowego projektu w CBA jest ok. 1260 etatów funkcjonariuszy i 200 pracowników cywilnych. Po wejściu w życie regulacji 935 etatów funkcjonariuszy i wszyscy pracownicy Biura zostaną przeniesieni do policji. Do nowego Centralnego Biura Zwalczania Korupcji ma trafić także ok. 300 funkcjonariuszy i pracowników cywilnych z innych jednostek policji. 180 etatów funkcjonariuszy trafi do ABW, a 145 do KAS. Część osób skorzysta z uprawnień emerytalnych nabytych w CBA – założyli projektodawcy.
Partie tworzące obecny rząd zapisały likwidację CBA w umowie koalicyjnej.




