Szukaj
Konto

Opolska Solidarność: Zielony Ład niszczy przemysł energochłonny

25.02.2026 10:37
Dariusz Brzęczek
Źródło: Screen Youtube / Radio Opole
Komentarzy: 0
– Przemysł energochłonny jest zagrożony upadkiem z powodu wprowadzenia ETS, czyli podatków wynikających z Europejskiego Zielonego Ładu – mówi w rozmowie z Anną Konopką opublikowaną na portalu Opole360 Dariusz Brzęczek, przewodniczący Zarządu Regionu NSZZ „Solidarność” Śląska Opolskiego oraz przewodniczący Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego w Opolu.
Co musisz wiedzieć
  • Zielony Ład może zniszczyć przemysł energochłonny.
  • Solidarność chce referendum w tej sprawie.
  • - Ta szczególna gałąź przemysłu jest zagrożona upadkiem z powodu wprowadzenia ETS, czyli podatków wynikających z Europejskiego Zielonego Ładu - mówi Dariusz Brzęczek, przewodniczący Zarządu Regionu NSZZ "Solidarność" Śląska Opolskiego oraz przewodniczący Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego w Opolu.

 

Zielony Ład niszczy przemysł energochłonny

Dariusz Brzęczek, przewodniczący Zarządu Regionu NSZZ "Solidarność" Śląska Opolskiego oraz przewodniczący Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego w Opolu, w rozmowie z Anną Konopką opublikowaną na portalu Opole360 zaznaczył, że przemysł energochłonny jest zagrożony upadkiem z powodu wprowadzenia ETS, czyli podatków wynikających z Europejskiego Zielonego Ładu.

Informujemy o tym społeczeństwo poprzez opracowania naszych ekspertów. Dążymy do przeprowadzenia referendum w tej sprawie

- wskazał.

Dodał, że region opolski zmaga się z coraz większymi wyzwaniami dla pracowników. Przypomniał, że pierwszym sygnałem narastających problemów na opolskim rynku pracy był upadek odlewni "Max" w Nysie i zwolnienie 50 pracowników w 2024 r.

To typowy przykład zakładu związanego z przemysłem energochłonnym w regionie. Niestety, na tym się nie skończyło. Kolejna była Walcownia Rur "Andrzej" w Zawadzkiem, co pokazuje, jak bardzo polskie hutnictwo znajduje się na skraju upadku

- stwierdził Brzęczek.

Ogromne ceny energii

Jako podstawową przyczynę kryzysu wskazał politykę Zielonego Ładu i wynikające z niej bardzo wysokie ceny energii elektrycznej.

W efekcie pracodawcy, którzy nie zawsze mają możliwość odpowiedniego doinwestowania zakładów, nie są w stanie ich utrzymać

- podkreślił.

Z jednej strony mówimy o upadkach firm spowodowanych wysokością podatków. Z drugiej mamy przykład spółki, która wpisuje się w europejską ideę transformacji energetycznej. Dlatego że produkuje generatory do turbin wiatrowych. Jednak jej niemiecki właściciel kierował się lokalnym patriotyzmem. Mając dwa zakłady, w Niemczech i w Polsce, zdecydował się zamknąć ten zagraniczny, mimo że przynosił około 15 mln zł rocznego zysku

- dodał, odnosząc się do sytuacji upadku spółki Generator Produkcja Opole na przełomie 2024 i 2025 r., co wiązało się ze zwolnieniem 220 osób.

Brzęczek wskazał z ubolewaniem, że nie są to pojedyncze przypadki.

Początkowo mogło się tak wydawać. Tymczasem w 2026 r. dochodzi do zamknięcia Browaru Namysłów. A o problemach kolejnych firm przemysłowych mówi się na razie nieoficjalnie. Na zasadzie domina likwidowane są zakłady produkujące osprzęt motoryzacyjny. I choć trwają rozmowy o osłonach, to nie ma mowy o wznowieniu produkcji

- wyjaśnił, apelując o wdrożenie mechanizmów ochronnych dla polskiego przemysłu.

Musi zmienić się sposób udzielania pomocy państwa zakładom pracy. To wymaga odgórnych rozwiązań prawnych. Chodzi m.in. o wsparcie w procesie ustalania taryf energetycznych czy zablokowanie skutecznego wprowadzenia podatku węglowego CBAM dla importerów stali spoza UE

- zaznaczył.

autor: Anna Konopka, źródło: Opolska360

Komentarzy: 0
Data publikacji: 25.02.2026 10:37
Źródło: tysol.pl