Nie żyje aktor znany z kultowej komedii lat 80.

Nie żyje amerykański aktor Robert Carradine. Miał 71 lat. Informację o jego śmierci przekazała rodzina w oficjalnym oświadczeniu. Jak poinformowano, artysta odebrał sobie życie po niemal dwudziestoletniej walce z chorobą afektywną dwubiegunową.
Świeca / zdjęcie poglądowe
Świeca / zdjęcie poglądowe / pixabay.com

Co musisz wiedzieć?

  • Robert Carradine zmarł w wieku 71 lat.
  • Według rodziny odebrał sobie życie po niemal 20-letniej walce z chorobą afektywną dwubiegunową.
  • Największą popularność przyniosła mu rola w filmie ''Zemsta frajerów''.
  • Wystąpił także m.in. w ''Ulice nędzy'' oraz serialu ''Lizzie McGuire''.
  • Pochodził z aktorskiej dynastii.

 

Nie żyje aktor z kultowej komedii lat 80.

Bliscy nie ukrywali przyczyny śmierci, podkreślając, że chcą w ten sposób przełamać milczenie wokół chorób psychicznych. W oświadczeniu czytamy:

Z głębokim smutkiem informujemy, że nasz ukochany ojciec, dziadek, wujek i brat Robert Carradine zmarł. W świecie, który może wydawać się bardzo mroczny, Bobby zawsze był dla wszystkich wokół nas promykiem światła. Jesteśmy zdruzgotani stratą tak pięknego człowieka i chcemy podkreślić heroizm Bobby’ego w jego niemal dwudziestoletniej walce z chorobą afektywną dwubiegunową. Mamy nadzieję, że jego historia pomoże nagłośnić problem i przyczyni się do przełamania stygmatyzacji chorób psychicznych. W tym czasie prosimy o uszanowanie naszej prywatności w obliczu tej niepojętej straty. Dziękujemy za zrozumienie i współczucie.

Do sprawy odniósł się także jego brat, Keith Carradine. "Chcemy, aby ludzie o tym wiedzieli – w tej chorobie nie ma wstydu. Ta choroba go pokonała. Był niezwykle utalentowany i będziemy za nim tęsknić każdego dnia. Pociechę znajdziemy w jego poczuciu humoru, mądrości oraz całkowitej akceptacji i tolerancji. Taki właśnie był mój młodszy brat".

Robert Carradine pochodził z jednej z najbardziej znanych rodzin aktorskich w Hollywood. 

 

 

Debiut na wielkim ekranie

Na ekranie zadebiutował w 1972 roku w filmie ''Kowboje'' u boku Johna Wayne’a. Do udziału w castingu namówił go starszy brat, przekonując, że ''nie ma nic do stracenia''. Wkrótce pojawił się w filmie "Ulice nędzy" w reżyserii Martina Scorsese, a także w produkcjach prezentowanych na festiwalu w Cannes, m.in. "Wielka czerwona jedynka" oraz "Straceńcy".

Największą popularność przyniosła mu jednak rola Lewisa Skolnicka w komedii "Zemsta frajerów", która stała się jedną z ikon popkultury lat 80. Młodsze pokolenie widzów znało go z serialu "Lizzie McGuire".

Poza aktorstwem miał dwie wielkie pasje – muzykę oraz sporty motorowe. Grał na gitarze i występował z braćmi podczas koncertów w Kolorado. Był także związany z wyścigami samochodowymi.


 

POLECANE
Domański: Umowa dot. SAFE ma być zawarta bezpośrednio z KE tak szybko jak to możliwe z ostatniej chwili
Domański: Umowa dot. SAFE ma być zawarta bezpośrednio z KE tak szybko jak to możliwe

Umowa dot. SAFE zostanie zawarta bezpośrednio z Komisją Europejską i podpisana tak szybko jak to możliwe - wynika ze słów ministra finansów i gospodarki Andrzeja Domańskiego. W jego ocenie nie ma prawdziwego planu przekazania setek miliardów złotych zysku NBP na modernizację polskiej armii.

Dwie trzecie imigrantów wjeżdżających do Niemiec nie ma dokumentów z ostatniej chwili
Dwie trzecie imigrantów wjeżdżających do Niemiec nie ma dokumentów

Jak poinformował portal European Conservative, dwie trzecie osób ubiegających się o azyl, które w zeszłym roku wjechały do Niemiec, nie miało dowodu tożsamości. Według danych dotyczących azylu opublikowanych przez Federalne Ministerstwo Spraw Wewnętrznych prawie wszyscy migranci z krajów afrykańskich nie byli w stanie przedstawić żadnych dokumentów tożsamości.

Rekordowy deficyt budżetu państwa z ostatniej chwili
Rekordowy deficyt budżetu państwa

Deficyt budżetu państwa w okresie styczeń – luty 2026 r. wyniósł 48,5 mld zł, dochody 78,3 mld zł, a wydatki 126,8 mld zł - poinformowało w poniedziałek Ministerstwo Finansów.

Jest propozycja noty dyplomatycznej do KE ws. SAFE z ostatniej chwili
Jest propozycja noty dyplomatycznej do KE ws. SAFE

Doradca prezydenta ds. europejskich dr Jacek Saryusz-Wolski zaproponował na platformie X treść noty dyplomatycznej, jaką prezydent Karol Nawrocki mógłby wysłać do KE w celu poinformowania o braku umocowania prawnego rządu w sprawie unijnej pożyczki SAFE.

Rzońca: Gdyby Ursula von der Leyen chciała, mogłaby przekazać Polsce 43 mld euro bez kredytu i warunków tylko u nas
Rzońca: Gdyby Ursula von der Leyen chciała, mogłaby przekazać Polsce 43 mld euro bez kredytu i warunków

„Gdyby Ursula von der Leyen chciała, mogłaby umorzyć Polsce kredyt SAFE” - mówi portalowi Tysol.pl eurodeputowany Bogdan Rzońca (PiS). W jego ocenie ze względu na strategiczne położenie Polski, KE powinna rozważyć przekazanie tych pieniędzy na obronność za darmo, bez żadnych dodatkowych warunków.

Ekspert: Musimy przygotować krajowy plan bezpieczeństwa nawozowego gorące
Ekspert: Musimy przygotować krajowy plan bezpieczeństwa nawozowego

„Musimy przygotować krajowy plan bezpieczeństwa nawozowego” - stwierdził na Facebooku Jacek Zarzecki, Wiceprzewodniczący Zarządu Polskiej Platformy Zrównoważonej Wołowiny, w kontekście blokady Cieśniny Ormuz i wojny z Iranem.

Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego

Zarząd Województwa Podkarpackiego ogłosił wsparcie dla zdrowia psychicznego, modernizacji szpitala i promocji sportu – wynika z najnowszego komunikatu. Decyzje zapadły podczas 198. posiedzenia 16 marca 2026 r.

Szijjarto: Gdy Tusk prowadzi kampanię na rzecz węgierskiej opozycji, wygrywamy wybory wideo
Szijjarto: Gdy Tusk prowadzi kampanię na rzecz węgierskiej opozycji, wygrywamy wybory

„Za każdym razem, gdy Donald Tusk prowadzi kampanię na rzecz węgierskiej opozycji, wygrywamy wybory” - powiedział w rozmowie z dziennikarzami szef węgierskiej dyplomacji Peter Szijjarto pytany o poparcie, jakiego Donald Tusk udzielił węgierskiej opozycji.

Polskie rezerwy złota. NBP ujawnia dane z ostatniej chwili
Polskie rezerwy złota. NBP ujawnia dane

Na koniec stycznia 2026 r. rezerwy NBP w złocie wyniosły 550,2 tony i osiągnęły wartość 313,7 mld zł, a ich udział w oficjalnych aktywach rezerwowych wyniósł 30,2 proc. – podał Narodowy Bank Polski w danych o bilansie płatniczym za styczeń.

Weto prezydenta wywołało poruszenie w Niemczech. Media cytują słowa Tuska z ostatniej chwili
Weto prezydenta wywołało poruszenie w Niemczech. Media cytują słowa Tuska

"Podczas gdy obóz Nawrockiego z nieufnością podchodzi do zbliżenia z UE i obawia się o suwerenność Polski, Tusk chce współpracować z UE jeszcze ściślej niż dotychczas" – pisze w poniedziałek Die Welt.

REKLAMA

Nie żyje aktor znany z kultowej komedii lat 80.

Nie żyje amerykański aktor Robert Carradine. Miał 71 lat. Informację o jego śmierci przekazała rodzina w oficjalnym oświadczeniu. Jak poinformowano, artysta odebrał sobie życie po niemal dwudziestoletniej walce z chorobą afektywną dwubiegunową.
Świeca / zdjęcie poglądowe
Świeca / zdjęcie poglądowe / pixabay.com

Co musisz wiedzieć?

  • Robert Carradine zmarł w wieku 71 lat.
  • Według rodziny odebrał sobie życie po niemal 20-letniej walce z chorobą afektywną dwubiegunową.
  • Największą popularność przyniosła mu rola w filmie ''Zemsta frajerów''.
  • Wystąpił także m.in. w ''Ulice nędzy'' oraz serialu ''Lizzie McGuire''.
  • Pochodził z aktorskiej dynastii.

 

Nie żyje aktor z kultowej komedii lat 80.

Bliscy nie ukrywali przyczyny śmierci, podkreślając, że chcą w ten sposób przełamać milczenie wokół chorób psychicznych. W oświadczeniu czytamy:

Z głębokim smutkiem informujemy, że nasz ukochany ojciec, dziadek, wujek i brat Robert Carradine zmarł. W świecie, który może wydawać się bardzo mroczny, Bobby zawsze był dla wszystkich wokół nas promykiem światła. Jesteśmy zdruzgotani stratą tak pięknego człowieka i chcemy podkreślić heroizm Bobby’ego w jego niemal dwudziestoletniej walce z chorobą afektywną dwubiegunową. Mamy nadzieję, że jego historia pomoże nagłośnić problem i przyczyni się do przełamania stygmatyzacji chorób psychicznych. W tym czasie prosimy o uszanowanie naszej prywatności w obliczu tej niepojętej straty. Dziękujemy za zrozumienie i współczucie.

Do sprawy odniósł się także jego brat, Keith Carradine. "Chcemy, aby ludzie o tym wiedzieli – w tej chorobie nie ma wstydu. Ta choroba go pokonała. Był niezwykle utalentowany i będziemy za nim tęsknić każdego dnia. Pociechę znajdziemy w jego poczuciu humoru, mądrości oraz całkowitej akceptacji i tolerancji. Taki właśnie był mój młodszy brat".

Robert Carradine pochodził z jednej z najbardziej znanych rodzin aktorskich w Hollywood. 

 

 

Debiut na wielkim ekranie

Na ekranie zadebiutował w 1972 roku w filmie ''Kowboje'' u boku Johna Wayne’a. Do udziału w castingu namówił go starszy brat, przekonując, że ''nie ma nic do stracenia''. Wkrótce pojawił się w filmie "Ulice nędzy" w reżyserii Martina Scorsese, a także w produkcjach prezentowanych na festiwalu w Cannes, m.in. "Wielka czerwona jedynka" oraz "Straceńcy".

Największą popularność przyniosła mu jednak rola Lewisa Skolnicka w komedii "Zemsta frajerów", która stała się jedną z ikon popkultury lat 80. Młodsze pokolenie widzów znało go z serialu "Lizzie McGuire".

Poza aktorstwem miał dwie wielkie pasje – muzykę oraz sporty motorowe. Grał na gitarze i występował z braćmi podczas koncertów w Kolorado. Był także związany z wyścigami samochodowymi.



 

Polecane