Paweł Jędrzejewski: Atak na Iran, a Księga Estery
Równie oczywiste jest to, że nic w tych analogiach nie jest racjonalne. To przecież tylko fantazje! Ale jakże zadziwiające.Chcę to bardzo mocno podkreślić: to pole dla wyobraźni, a nie logiki.
To mówi Biblia
2500 lat temu Żydzi obalili w Persji rządy dostojnika Hamana Agagity, który chciał wymordować wszystkich Żydów. Opisuje to dokładnie "Księga Estery" - stanowiąca część Biblii Hebrajskiej i zarazem należąca do kanonu chrześcijańskiego Pisma Świętego. Była uważana za natchnioną już przez uczniów Jezusa.
Według tej księgi, najpierw został zabity Haman, następnie jego synowie, a na koniec tysiące jego zwolenników, którzy szykowali się do totalnej zagłady Żydów. Persja została uwolniona od rządów Hamana i jego fanatycznych sług - sprawujących funkcje wojskowe i policyjne.
Aby dokonać rozprawy z Hamanem, potrzebna była zgoda rządzącego ówczesnym światem ("od Indii do Etiopii") króla Achaszwerosza. Przywódca Żydów, Mordechaj (Mardocheusz) wyznaczył do tego zadania żydowską dziewczynę - Esterę. Jego pomysł okazał się skuteczny. Chodziło o to, by Żydówka weszła w krąg rodzinny Achaszwerosza. Została jego główną żoną (najważniejszą w królewskim haremie). Gdy zamiary Hamana zostały ujawnione, Estera była w stanie przekonać Achaszwerosza do zgody na zaatakowanie Hamana i jego ludzi. Wykorzystała swoją pozycję na dworze króla, żeby pomóc rodakom. Trochę podobnie jak w historii Polski jej imienniczka - legendarna Estera Małach, kochanka króla Kazimierza Wielkiego.
Czas akcji
Wtedy wszystko rozegrało się między 11 a 15 dniem żydowskiego miesiąca adar. Dlatego święto Purim - obchodzone na cześć zwycięstwa nad Hamanem - przypada 14 i 15 adar. Czyli zaczęło się wieczorem dziś - w poniedziałek, 2 marca. I właśnie trwa. Od zachodu słońca, w żydowskim kalendarzu jest 14 adar.
Wniosek: mamy tu pełną zgodność czasu.
Miejsce akcji
Persja wtedy - dziś też Persja (czyli Iran). Znów całkowita zgodność.
Akcja. Punkty zbieżne
- Wtedy, wrogowie Żydów w Persji chcą zagłady Żydów - dziś, wrogowie w Iranie też chcą zagłady Izraela.
- Ci wrogowie to wówczas tylko fragment populacji starożytnej Persji - dziś, wrogowie Izraela to także tylko część Irańczyków.
- Zarządzający Persją możnowładca Haman chce wymordować Żydów - rządzący Iranem ajatollah Chamenei zapowiada "zmiażdżenie" Izraela, co oznacza to samo, co chciał osiągnąć Haman.
- Wtedy, król ówczesnego świata, Achaszwerosz daje Żydom pod przywództwem Mordechaja zgodę na obronę poprzez atak na Hamana - dziś Trump wydaje zgodę Izraelowi pod przywództwem Netanjahu na wspólny z USA atak na irański reżim.
- Achaszwerosz robi to pod wpływem faktu, że w jego najbliższym kręgu jest Żydówka Estera - Trumpowi w podjęciu decyzji zapewne pomaga fakt, że w jego najbliższym kręgu jest Jared Kushner.
- Skoro Achaszwerosz miał żonę Żydówkę, to jego dzieci były Żydami. Trump ma żydowskie wnuki. Ale także córkę, która dokonała konwersji.
- Gdy rozpoczęła się walka, pierwszy zabity został Haman. Zaraz po nim jego synowie. Dziś pierwszy zginął "najwyższy przywódca" Chamenei. Tuż po nim - jego najbliżsi, reżimowi dostojnicy.
- A na sam koniec analogia całkiem niepoważna. W końcówce opowieści biblijnej czytamy, że gdy wszystko dobiegło końca "Król Achaszwerosz ustanowił cła dla krajów na lądzie i wysp morskich".
To już przesada! Aż tak precyzyjna charakterystyka Trumpa!?
To nie jest ani racjonalne ani logiczne
Cała reszta jest serio, choć - przypominam - to nie ma podlegać kryteriom zdrowego rozsądku, ani żadnego innego rozsądku. Jedynie logice zadziwiającej i niewytłumaczalnej TAJEMNICY!
Najważniejsze jest to, żeby zapobiec sytuacji, w której wtedy Haman, a dziś teokratyczny reżim ajatollahów, mają i broń i przyzwolenie na realizowanie swoich morderczych planów.
2500 lat temu to się udało. Dziś istnieje szansa. Czy zostanie wykorzystana? Tego nikt nie może przewidzieć. Czas pokaże.




