Panika w Niemczech. Spadające odłamki przebijały dachy

- W niedzielę niebo nad Nadrenią-Palatynatem rozbłysło potężną kulą ognia.
- Świadkowie obserwowali je również w innych częściach Niemiec oraz w sąsiedniej Holandii.
- Zjawisko wywołało panikę i liczne zgłoszenia do służb.
Kula ognia rozświetliła niebo
W niedzielę niebo nad Nadrenią-Palatynatem rozbłysło potężną kulą ognia. Jasny obiekt z ogromną prędkością wszedł w atmosferę, pozostawiając za sobą długi, świetlisty ślad.
Zjawisko było widoczne nie tylko w tym regionie. Świadkowie obserwowali je również w innych częściach Niemiec oraz w sąsiedniej Holandii.
Tuż po zdarzeniu w internecie pojawiły się liczne nagrania i zdjęcia.
"Czy ktoś jeszcze widział ten ognisty meteor?"
"Był niesamowicie jasny i zostawił długi, świetlisty ślad!"
"Słyszeliście ten huk?!"
- Wyłączenia prądu w Wielkopolsce. Ważny komunikat dla mieszkańców
- Komunikat dla mieszkańców woj. lubelskiego
- Komunikat dla mieszkańców woj. śląskiego
- Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Dolnego Śląska
- Kryształ czasu naprawdę istnieje. Naukowcy po raz pierwszy mogli go zobaczyć
- Ekspert: "Konsultacje" ws. KRS to w istocie wybory, które łamią prawo
- Andrzej Gwiazda: Padały zarzuty, że PiS jest za miękki. Czarnek będzie twardy
- Prof. Przemysław Czarnek zdradza receptę i strategię na pokonanie Donalda Tuska i KO
Fragment meteorytu przebił dach
Choć zjawisko wyglądało spektakularnie, nie obyło się bez szkód. Lokalna policja poinformowała o uszkodzeniach budynków spowodowanych spadającymi fragmentami obiektu.
W miejscowości Koblenz-Güls jeden z fragmentów meteorytu przebił dach domu, pozostawiając w nim otwór wielkości ludzkiej stopy.
Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń. Podobne zgłoszenia o uszkodzeniach pojawiły się również w innych miejscowościach regionu.
Panika i zgłoszenia do służb
Widok płonącej kuli oraz towarzyszący jej huk wywołały duże poruszenie wśród mieszkańców.
Policja w Osnabrück w Dolnej Saksonii odebrała wiele telefonów od zaniepokojonych osób, które podejrzewały katastrofę lotniczą.
Świadkowie relacjonowali, że jasny obiekt spadł na ziemię między Georgsmarienhütte a Osnabrück. Szybko jednak ustalono, że nie chodzi o samolot.
Również w okolicach Stade, na zachód od Hamburga, służby ratunkowe rozpoczęły poszukiwania po zgłoszeniu o rzekomym upadku części samolotu na pole kukurydzy. Po dokładnym sprawdzeniu terenu nie znaleziono jednak żadnych szczątków.
Eksplozja w atmosferze
Według niemieckiego centrum zarządzania kryzysowego meteor wszedł w atmosferę z ogromną prędkością, co doprowadziło do eksplozji słyszalnej w wielu miejscowościach.
Większość obiektu spłonęła w atmosferze, jednak część fragmentów dotarła do powierzchni ziemi.
Skala szkód nie jest jeszcze dokładnie znana, a służby wciąż szacują straty.
Wiemy, że to był meteor lub meteoryt, ale na razie nie wiemy, czy będziemy mogli powiedzieć coś więcej
- informują służby.
Meteor czy meteoryt?
Eksperci wyjaśniają, że meteor to zjawisko świetlne, które obserwujemy, gdy kosmiczny obiekt wchodzi w atmosferę ziemską i zaczyna się spalać. Potocznie mówi się wtedy o "spadającej gwieździe".
Jeżeli fragment takiego obiektu przetrwa przelot przez atmosferę i spadnie na ziemię, nazywany jest meteorytem.
Z kolei meteoroid to ciało niebieskie znajdujące się jeszcze w przestrzeni kosmicznej.
Komentarze
Niemcy zagoszczą na forum ekonomicznym Putina. „Chcemy utrzymać most do Rosji”
Zapytałem Anonimowego Niemca czy Niemcy gardzą Donaldem Tuskiem

MON robi propagandę dla SAFE. Ta ilość amunicji to zbyt mało, aby obronić kraj

Tȟašúŋke Witkó: Niebezpieczna Alternatywa

Jak Berlin i jego służby rozgrywają polsko-ukraiński klincz historyczny


