Polski SAFE 0% daje możliwość rozbudowy mocy produkcyjnych polskiego przemysłu zbrojeniowego
Co musisz wiedzieć:
- Program SAFE ma wspierać rozwój europejskiego przemysłu obronnego, ale według części ekspertów może faworyzować największe koncerny zbrojeniowe w Europie Zachodniej i uzależniać Polskę i finansowo i decyzyjnie od Unii Europejskiej.
- Były wiceminister aktywów państwowych Zbigniew Gryglas uważa, że alternatywą powinien być model „Polskie SAFE 0%”, który pozwalałby finansować inwestycje w firmy kontrolowane przez polski kapitał.
- W opinii autora rozwój krajowych mocy produkcyjnych – m.in. w spółkach takich jak Polska Grupa Zbrojeniowa czy przy produkcji sprzętu jak BWP Borsuk – ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa państwa w sytuacji kryzysowej.
W większości mamy do czynienia z wyborem ideologicznym. Opowiadający się za dalszą federalizacją UE wybiorą SAFE a Ci dla których suwerenność jest kluczowa wybiorą propozycję Prezydenta Polski SAFE 0%.
Polski przemysł zbrojeniowy nie nadąży za SAFE
Jako podsekretarz stanu Ministerstwa Aktywów Państwowych nadzorowałem PGZ i wiem, że w 3,5 roku, które nam pozostało nie przygotujemy produkcji nowych wyrobów ani istotnego zwiększenia wolumenu obecnych. Jesteśmy mocno uzależnieni od dostaw kooperantów np. Power Pack do Borsuka.
Najlepszym przykładem jest Program 400 dla MESKO (chodzi o program rozbudowy mocy produkcyjnych MESKO - przyp. red.) realizowany już 6 lat. Skończyłoby się pewnie tak, że pod koniec 2030 kupowalibyśmy naprędce we Francji, Włoszech czy w Niemczech cokolwiek się da. Czy o to chodzi?
Polski SAFE 0% da możliwość inwestowania w polski przemysł zbrojeniowy
Polski SAFE 0% da nam możliwość inwestowania w Polski przemysł obronny wg definicji autonomicznej (podmioty gdzie beneficjentem rzeczywistym jest polski kapitał - prywatny i państwowy) a nie spółki córki koncernów zachodnich. Nawiasem mówiąc istotnym elementem programu modernizacji powinny być same inwestycje w spółkach (skrupulatnie rozliczane) a nie wyłącznie zakupy, tak by coraz więcej uzbrojenia powstawało w Polsce.
Pamiętajmy, że w sytuacji "W" tylko dostawy krajowe są pewne.
Wybierajmy merytorycznie.
[Zbigniew Gryglas - w latach 2019–2021 podsekretarz stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych]
Dlaczego to ważne
- Decyzje dotyczące finansowania przemysłu obronnego wpływają na bezpieczeństwo państwa. Rozwój krajowych zdolności produkcyjnych w firmach takich jak Polska Grupa Zbrojeniowa ma znaczenie dla możliwości szybkiego uzupełniania sprzętu wojskowego w sytuacji kryzysowej.
- Spór o program SAFE dotyczy roli Unii Europejskiej w sektorze zbrojeniowym. Część ekspertów uważa, że większa integracja może wzmocnić europejską obronność, inni wskazują na ryzyko ograniczenia znaczenia krajowych producentów.
- Od modelu finansowania zależy rozwój polskich technologii wojskowych. Inwestycje w krajowe projekty, takie jak bojowy wóz piechoty BWP Borsuk, mogą w dłuższej perspektywie zwiększyć niezależność Polski w produkcji uzbrojenia.
Najczęściej zadawane pytania (FAQ)
- Czym jest program SAFE w Unii Europejskiej? SAFE to inicjatywa mająca wspierać rozwój europejskiego przemysłu obronnego poprzez finansowanie wspólnych projektów zbrojeniowych i zwiększanie zdolności produkcyjnych w krajach UE.
- Na czym polega koncepcja „Polskie SAFE 0%”? Propozycja „Polskie SAFE 0%” zakłada finansowanie inwestycji w krajowy przemysł obronny na preferencyjnych warunkach, tak aby rozwijać firmy, w których dominujący kapitał jest polski – zarówno państwowy, jak i prywatny.
- Dlaczego rozwój krajowego przemysłu zbrojeniowego jest ważny? Silny przemysł obronny pozwala państwu szybciej produkować i uzupełniać sprzęt wojskowy w sytuacji kryzysowej. Dotyczy to m.in. projektów realizowanych przez spółki z grupy Polska Grupa Zbrojeniowa.
- Jakie projekty zbrojeniowe rozwija obecnie polski przemysł? Jednym z najważniejszych programów jest produkcja bojowego wozu piechoty BWP Borsuk, który ma w przyszłości zastąpić starsze pojazdy używane przez Wojsko Polskie.
- Czy europejskie programy zbrojeniowe mogą wpływać na polskie firmy? Tak. Udział w programach takich jak SAFE może otworzyć dostęp do nowych funduszy i technologii, ale jednocześnie wywołuje debatę o tym, czy środki trafią głównie do największych koncernów zbrojeniowych w Europie.




