KE chce sprawdzić faktyczny stan ropociągu „Przyjaźń”
Co musisz wiedzieć:
- KE chce wysłać delegację do kontroli ropociągu „Przyjaźń”.
- Węgry i Słowacja twierdzą, że Ukraina celowo blokuje przesył ropy.
- Budapeszt i Bratysława zablokowały unijną pożyczkę dla Ukrainy.
Bruksela proponuje misję kontrolną
Rzeczniczka Komisji Europejskiej ds. energii Anna-Kaisa Itkonen poinformowała w czwartek, że KE zaproponowała Ukrainie wysłanie delegacji, która miałaby skontrolować stan ropociągu „Przyjaźń”, uszkodzonego podczas rosyjskiego ataku.
Jak przekazała, Komisja pozostaje w stałym kontakcie z władzami w Kijowie i oczekuje na odpowiedź w sprawie zgody na przeprowadzenie inspekcji. Nie wiadomo jednak, kiedy taka misja mogłaby zostać wysłana ani kto miałby wejść w jej skład.
- ZUS wydał pilny komunikat
- Iran uderzył w Niemców. Baza Bundeswehry w płomieniach po ataku rakietowym
- Komunikat dla mieszkańców Warszawy
- Komunikat dla mieszkańców woj. śląskiego
- Pracownicy nie dostaną pensji? Jarosław Lange o sytuacji w Cegielskim: Firma ma zablokowane konta
- Wyłączenia prądu w woj. pomorskim. Ważny komunikat dla mieszkańców
- Jak fikcyjne faktury kosztują Polskę miliardy – ekspert o kulisach karuzeli VAT
- Straż Graniczna wydała komunikat. Pilne doniesienia z granicy
- Andrzej Gajcy ujawnia: Morawiecki buduje własne zaplecze, ale nie dąży do rozłamu
Delegacja z Węgier i Słowacji na Ukrainie
Własną delegację do kontroli rurociągu wysłały już Węgry i Słowacja. W jej skład wszedł m.in. wiceminister energii Węgier Gabor Czepek oraz eksperci z branży naftowej. Delegacja wjechała na terytorium Ukrainy w środę.
Rząd w Kijowie oświadczył jednak, że nie uznaje tej wizyty za oficjalną. Członków delegacji nazwano „turystami”, a władze zapowiedziały, że nie planują organizować formalnego spotkania ze stroną węgierską.
Uszkodzenie ropociągu „Przyjaźń”
Rurociąg został uszkodzony 27 stycznia podczas rosyjskiego ataku. W rezultacie wstrzymany został tranzyt rosyjskiej ropy, która była przesyłana przez terytorium Ukrainy na Węgry i do Słowacji.
Ukraińskie władze zadeklarowały gotowość do naprawy infrastruktury. Jednocześnie podkreśliły, że uszkodzenia są poważne i istnieje ryzyko ponownego zniszczenia instalacji w przypadku kolejnych rosyjskich ataków.
Komisja Europejska zapowiedziała wsparcie techniczne i finansowe, które miałoby pomóc w usunięciu awarii.
Spór o wstrzymanie przesyłu ropy
Budapeszt i Bratysława utrzymują jednak, że Ukraina celowo wstrzymuje transport ropy. W reakcji na tę sytuację oba państwa zablokowały unijną pożyczkę dla Ukrainy w wysokości 90 mld euro na lata 2026–2027.
Węgry odmówiły także przyjęcia 20. pakietu sankcji na Rosję, który miał być gotowy 24 lutego, w czwartą rocznicę rosyjskiej pełnoskalowej agresji na Ukrainę.
Węgry i Słowacja twierdzą ponadto, że dysponują zdjęciami satelitarnymi wskazującymi, że ropociąg nie został uszkodzony. Już wcześniej zapowiadały wysłanie delegacji do Ukrainy i domagały się dostępu do rurociągu, jednak władze w Kijowie nie odpowiedziały na to żądanie.




