Angela Merkel wywołała wściekłość Niemców apelując do migrantów, aby głosowali przeciwko AfD
Co musisz wiedzieć:
- Angela Merkel wywołała gniew Niemców po tym, jak apelowała do migrantów, aby głosowali przeciwko skrajnie prawicowej partii AfD.
- Politycy lewicowo-liberalni sprowadzając migrantów sprowadzali swoich potencjalnych wyborców.
- W odpowiedzi na słowa Merkel liderka AfD Alice Weidel oświadczyła, że była kanclerz „wyrządziła krajowi poważne szkody".
W wywiadzie dla Hesse Broadcasting na początku tego miesiąca była kanclerz wezwała osoby ze „pochodzeniem migracyjnym" do połączenia sił z osobami, które nie sprzymierzają się z AfD.
„Chciałabym, żeby wszyscy zjednoczyli się przeciwko tej partii. I nie dzielimy się jako centrum polityczne, mówię, na tych, którzy mają historię migracji i tych, którzy jej nie mają. Bo wtedy nasz kraj stałby się słabszy w walce z AfD”
- dodała.
„Nie ma znaczenia, czy obywatel Niemiec jest obywatelem Niemiec od dwóch lat, czterech dni, czy cała rodzina od trzech pokoleń. Jesteśmy narodem niemieckim… Musimy też trzymać się razem, gdy musimy podjąć działania przeciwko ludziom, którzy mają zupełnie inne wyobrażenia o naszej przyszłości”
- apelowała Merkel.
- Nie żyje były reprezentant Polski i bramkarz znanych klubów
- Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Dolnego Śląska
- SAFE to przebiegły niemiecki biznesplan
- Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy
- Komunikat dla mieszkańców Wrocławia
- Spada poparcie dla unijnego SAFE. Nowy sondaż pokazuje zmianę
- Szef Telewizji Republika: Niebywały atak. Dzieje się coś poważnego
- Tajemnicza śmierć prokuratora Hopa. Dlaczego autopsję wykonano dopiero po pięciu dniach?
Odpowiedź AfD
W odpowiedzi na słowa Merkel liderka AfD Alice Weidel oświadczyła, że była kanclerz „wyrządziła krajowi poważne szkody".
„Oprócz ruiny naszej infrastruktury energetycznej i otwartych granic dla wszystkich z całego świata, wzywa teraz naturalizowane „osoby ze środowisk migracyjnych", aby nie głosowały na AfD"
- dodała.
Kryzys migracyjny
Pod przywództwem Merkel w 2015 r. Niemcy otworzyły swoje granice dla Syryjczyków uciekających przed wojną domową oraz zaprosiły do siebie innych migrantów, co zapoczątkowało kryzys migracyjny w UE, który trwa do dnia dzisiejszego. Lewicowo-liberalni politycy liczyli, że w postaci migrantów sprowadzają do kraju przyszłych swoich wyborców. Koszty społeczne takiej decyzji nie miały dla nich znaczenia. Mimo to polityk CDU została w zeszłym tygodniu wyróżniona na pierwszej w historii UE liście wyróżnień, obok innych znanych przywódców, takich jak prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.




