Kryzys w Niemczech dotyka kolejne branże. Rekordowa liczba upadłości w gastronomii
Co musisz wiedzieć:
- Ponad 11 tys. upadłości w sześć lat
- Coraz mniej klientów w restauracjach
- Eksperci przewidują dalsze pogorszenie sytuacji
Rekordowe bankructwa w Niemczech
Branża gastronomiczna w Niemczech znajduje się w trudnej sytuacji - donosi "Deutsche Welle". Z danych agencji Creditreform wynika, że w 2025 roku liczba upadłości wzrosła czwarty rok z rzędu.
Według wstępnych informacji w ubiegłym roku upadło ponad 2900 firm. To najwyższy wynik od 2011 roku i niemal o 30 procent więcej niż rok wcześniej.
Łącznie w latach 2020-2025 odnotowano ponad 11 200 upadłości, a działalność zakończyło około 69 tys. lokali - restauracji, kawiarni i barów.
- IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka
- Nie żyje Tadeusz Surdy. Małopolskie władze wydały komunikat
- USA otworzyły archiwa z pełnymi kartotekami członków NSDAP
- Ogromny meteoryt eksplodował nad Ohio. Nagrania obiegły sieć
- Przewodniczący "S" w Solinie dla Tysol.pl: Protest głodowy trwa, morale jest wysokie
Seria kryzysów uderzyła w branżę
Eksperci wskazują na kilka kluczowych przyczyn pogorszenia sytuacji.
Pandemia, kryzys energetyczny i inflacja mocno dotknęły branżę gastronomiczną. Wiele firm nie przetrwało tej serii kryzysów
- powiedział Patrik-Ludwig Hantzsch z Creditreform.
Do głośnych przypadków upadłości należą m.in. sieci restauracji Sausalitos i Vapiano.
Klienci ograniczają wydatki
Wysokie ceny i niepewność gospodarcza sprawiają, że klienci rzadziej odwiedzają lokale gastronomiczne.
Rosnące ceny w lokalach napotykają klientów, którzy oszczędzają w wielu obszarach
- wskazał Patrik-Ludwig Hantzsch.
Mniej deserów, mniej aperitifów, mniej wina. To odbija się na obrotach
- dodał.
Coraz częściej wybierane jest zamawianie jedzenia do domu, a wizyty w restauracjach i barach są ograniczane.
Niepokojące prognozy
Zdaniem ekspertów sytuacja w najbliższym czasie nie ulegnie poprawie.
Szczególnie małe, prowadzone przez właścicieli firmy walczą o przetrwanie w obliczu wysokich kosztów energii, czynszu i żywności
- ocenił Hantzsch.
Najtrudniejsza sytuacja ma dotyczyć mniejszych miejscowości.
Analizy wskazują, że kondycja finansowa wielu firm jest bardzo słaba. W niemal 40 procentach przedsiębiorstw wskaźnik kapitału własnego nie przekracza 10 procent, a prawie jedna trzecia notuje straty.
Oszczędności uderzają w gastronomię
Z badania YouGov wynika, że konsumenci w Niemczech najczęściej ograniczają wydatki na rozrywkę.
Aż 42 procent respondentów deklaruje, że rezygnuje z wydatków na kino, teatr, koncerty i restauracje. Znacznie rzadziej ograniczane są wydatki na żywność, odzież czy elektronikę.
Na początku roku obniżono VAT na posiłki z 19 do 7 procent, jednak według analiz ceny spadły tylko nieznacznie.
Niemiecki Związek Hoteli i Gastronomii (Dehoga) informuje, że po uwzględnieniu inflacji branża zanotowała w 2025 roku już szósty z rzędu rok spadku obrotów.
Organizacja wskazuje na gwałtowny wzrost kosztów towarów, energii i wynagrodzeń, które od 2022 roku w niektórych przypadkach wzrosły nawet o 40 procent.
Restauratorzy podkreślali, że obniżka podatków została przeznaczona na pokrycie rosnących kosztów, a nie na obniżanie cen dla klientów.




