Jeśli pracodawca nie płaci w terminie, albo wcale…

12 proc. Polaków nie otrzymuje pensji na czas, a 10 proc. w ogóle nie zostało wynagrodzonych za swoją pracę, tak wynika z raportu Państwowej Inspekcji Pracy za 2016 rok. Na dane z 2017 roku trzeba jeszcze poczekać, bo nie wszystkie informacje zostały dostarczone do PIP.
/ fot.P.Machnica

Rok 2016 okazał się gorszy od lat ubiegłych. Nie wiadomo ilu pracowników nie zgłasza opóźnień z obawy przed nieprzyjemnościami lub dla świętego spokoju, licząc, że takie sytuacje nie będą się powtarzały lub szuka nowego pracodawcy.

Jeśli spóźnia się nam wynagrodzenie, możemy zgłosić taką sytuację do Państwowej Inspekcji Pracy, wysyłając zażalenie pocztą lub mejlem. Na odpowiedź czeka się do trzydziestu dni. Zazwyczaj PIP wysyła inspektora do firmy, który przegląda dokumentację i poszukuje nieprawidłowości. PIP chroni dane osobowe pracownika zgłaszającego skargę, więc nie należy się bać, iż pracodawca się dowie o personaliach pracownika zgłaszającego problem. W 2016 roku PIP pomógł odzyskać pracownikom 184 mln zł.

– Jeżeli pracujemy na umowę o dzieło, zlecenie, czy wystawiamy faktury jako przedsiębiorcy, nie możemy, niestety, liczyć na pomoc Państwowej Inspekcji Pracy – mówi Adam Wielgus, prawnik udzielający porad w Biurze NSZZ Solidarność regionu Mazowsze. – Gdy PIP wykryje zaniedbania, możemy wypowiedzieć umowę z winy firmy czy instytucji, która nam nie płaci na czas. Musimy jednak pamiętać, że ma on czas na wypłatę pensji do 10 dnia następnego miesiąca. Osoby pracujące na umowę o dzieło, zlecenie, czy przedsiębiorcy mogą iść do sądu, ale nie tak, jak pracownicy etatowi, do sądu pracy, lecz do powszechnego, a właściciele firm – do gospodarczego. Wielu jednak nie decyduje się na ten krok, zwłaszcza że takie sprawy mogą ciągnąć się latami.

Sporym udogodnieniem dla pracowników jest przynależność do związku zawodowego. Związek działa wówczas w ich imieniu. Rozwiązaniem mogą być też negocjacje z pracodawcą, najlepiej z wykorzystaniem profesjonalistów. Ponadto pracownik może wysłać do pracodawcy wezwanie do zapłaty z naliczeniem odsetek. Niestety, może się to skończyć rozwiązaniem umowy.

Więcej na ten temat w najnowszym numerze „Tygodnika Solidarność”.


 

POLECANE
Bawarska policja zdetonowała groźny ładunek przy autostradzie z ostatniej chwili
Bawarska policja zdetonowała groźny ładunek przy autostradzie

W nocy z 29 na 30 stycznia 2026 roku policja na autostradzie A3 w Bawarii (okolice Wiesent, powiat Regensburg) zatrzymała czarny BMW. Za kierownicą siedziała kobieta, a na fotelu pasażera mężczyzna. Tuż przed zjazdem Wiesent/Wörth an der Donau, około godziny 2:00 w nocy, funkcjonariusze odkryli w samochodzie przedmioty, które wyglądały na materiały wybuchowe.

Nowe wytyczne UE umożliwiają przyznanie azylu terrorystom z ISIS z ostatniej chwili
Nowe wytyczne UE umożliwiają przyznanie azylu terrorystom z ISIS

Unia Europejska wydała nowe wytyczne mające wpływ na decyzje azylowe w Szwecji i w całym bloku, szczególnie w odniesieniu do osób ubiegających się o azyl mających powiązania z grupami terrorystycznymi, takimi jak ISIS.

„To zdrada państwa wobec ludzi w mundurach”. Burza w sieci po zarzutach karnych dla żołnierza broniącego granicy z ostatniej chwili
„To zdrada państwa wobec ludzi w mundurach”. Burza w sieci po zarzutach karnych dla żołnierza broniącego granicy

„Sprawa żołnierza, który otrzymał zarzuty za obronę granicy opisana dziś przez Onet, to skandal państwowy i akt zdrady państwa Tuska wobec ludzi w mundurach” – pisze w mediach społecznościowych były szef MON Mariusz Błaszczak. Sprawa wywołała w piątek prawdziwą burzę, a komunikat wydało Ministerstwo Obrony Narodowej.

GIS wydał pilny komunikat dla konsumentów Wiadomości
GIS wydał pilny komunikat dla konsumentów

Główny Inspektorat Sanitarny poinformował o wykryciu kawałków szkła w partii jogurtu „Eko jogurt naturalny LUBLANKA”. Konsumenci powinni unikać spożywania produktu, ponieważ może on spowodować uszkodzenia jamy ustnej.

Czy służby chronią morderców księdza Franciszka Blachnickiego? tylko u nas
Czy służby chronią morderców księdza Franciszka Blachnickiego?

Śmierć ks. Franciszka Blachnickiego, potwierdzona przez IPN jako zabójstwo, po niemal 40 latach wraca do centrum debaty publicznej. Ustalenia śledczych oraz trudności w prowadzeniu postępowania rodzą pytania o skuteczność państwa w rozliczaniu zbrodni z czasów PRL i o to, dlaczego sprawa wciąż pozostaje niewyjaśniona.

NASA używa AI do wykrywania egzoplanet. Oto, co już odkryto Wiadomości
NASA używa AI do wykrywania egzoplanet. Oto, co już odkryto

Model sztucznej inteligencji, który odnalazł dotąd 360 planet pozasłonecznych (egzoplanet), zaczął analizować dane z kosmicznego obserwatorium TESS – poinformowała NASA.

Trzęsienie ziemi w KGHM. Jest decyzja rady nadzorczej ws. prezesa z ostatniej chwili
Trzęsienie ziemi w KGHM. Jest decyzja rady nadzorczej ws. prezesa

Rada nadzorcza KGHM odwołała w piątek prezesa Andrzeja Szydło i delegowała czasowo na to stanowisko Remigiusza Paszkiewicza – podała spółka miedziowa w piątkowym komunikacie.

Pilne doniesienia z granicy. Komunikat Straży Granicznej z ostatniej chwili
Pilne doniesienia z granicy. Komunikat Straży Granicznej

Straż Graniczna publikuje raporty dotyczące wydarzeń na polskiej granicy z Białorusią. Ponadto zaraportowano także o sytuacji na granicy z Litwą i Niemcami w związku z przywróceniem na nich tymczasowych kontroli.

Jest decyzja sądu. Zakaz wobec Roberta Bąkiewicza zniesiony z ostatniej chwili
Jest decyzja sądu. Zakaz wobec Roberta Bąkiewicza zniesiony

"Sąd zniósł prokuratorski zakaz zbliżania się do granicy z Niemcami, wprowadzony w sierpniu ub.r. wobec Roberta Bąkiewicza" – informuje na platformie X Dominik Dzierżanowski, współpracownik Roberta Bąkiewicza.

Zbyt wysokie stężenie”. UOKiK ostrzega kierowców Wiadomości
"Zbyt wysokie stężenie”. UOKiK ostrzega kierowców

Siedem z 50 przebadanych odmrażaczy i zimowych płynów do spryskiwaczy miało za wysokie stężenie metanolu - poinformował w piątek UOKiK. Dopuszczalne stężenie wynosi 0,6 proc.; przebadane środki miały ponad 3 proc. Większość firm wycofała kwestionowany towar ze sprzedaży.

REKLAMA

Jeśli pracodawca nie płaci w terminie, albo wcale…

12 proc. Polaków nie otrzymuje pensji na czas, a 10 proc. w ogóle nie zostało wynagrodzonych za swoją pracę, tak wynika z raportu Państwowej Inspekcji Pracy za 2016 rok. Na dane z 2017 roku trzeba jeszcze poczekać, bo nie wszystkie informacje zostały dostarczone do PIP.
/ fot.P.Machnica

Rok 2016 okazał się gorszy od lat ubiegłych. Nie wiadomo ilu pracowników nie zgłasza opóźnień z obawy przed nieprzyjemnościami lub dla świętego spokoju, licząc, że takie sytuacje nie będą się powtarzały lub szuka nowego pracodawcy.

Jeśli spóźnia się nam wynagrodzenie, możemy zgłosić taką sytuację do Państwowej Inspekcji Pracy, wysyłając zażalenie pocztą lub mejlem. Na odpowiedź czeka się do trzydziestu dni. Zazwyczaj PIP wysyła inspektora do firmy, który przegląda dokumentację i poszukuje nieprawidłowości. PIP chroni dane osobowe pracownika zgłaszającego skargę, więc nie należy się bać, iż pracodawca się dowie o personaliach pracownika zgłaszającego problem. W 2016 roku PIP pomógł odzyskać pracownikom 184 mln zł.

– Jeżeli pracujemy na umowę o dzieło, zlecenie, czy wystawiamy faktury jako przedsiębiorcy, nie możemy, niestety, liczyć na pomoc Państwowej Inspekcji Pracy – mówi Adam Wielgus, prawnik udzielający porad w Biurze NSZZ Solidarność regionu Mazowsze. – Gdy PIP wykryje zaniedbania, możemy wypowiedzieć umowę z winy firmy czy instytucji, która nam nie płaci na czas. Musimy jednak pamiętać, że ma on czas na wypłatę pensji do 10 dnia następnego miesiąca. Osoby pracujące na umowę o dzieło, zlecenie, czy przedsiębiorcy mogą iść do sądu, ale nie tak, jak pracownicy etatowi, do sądu pracy, lecz do powszechnego, a właściciele firm – do gospodarczego. Wielu jednak nie decyduje się na ten krok, zwłaszcza że takie sprawy mogą ciągnąć się latami.

Sporym udogodnieniem dla pracowników jest przynależność do związku zawodowego. Związek działa wówczas w ich imieniu. Rozwiązaniem mogą być też negocjacje z pracodawcą, najlepiej z wykorzystaniem profesjonalistów. Ponadto pracownik może wysłać do pracodawcy wezwanie do zapłaty z naliczeniem odsetek. Niestety, może się to skończyć rozwiązaniem umowy.

Więcej na ten temat w najnowszym numerze „Tygodnika Solidarność”.



 

Polecane