loading
Proszę czekać...
Krysztopa: Do czego Joanna Szczepkowska używa swojego dziadka?
Opublikowano dnia 13.02.2018 13:27
- Za co szanuję Hitlera – to za to, że wymordował Żydów" – to zdanie powiedział mój dziadek Michał Szczepkowski. Ojciec mojego ojca. Polak od najdalszych pokoleń. Kiedy owdowiał, rodzice zdecydowali, że zamieszka z nami w Warszawie. To zdanie powiedział przy obiedzie i był to ostatni obiad, jaki z nami zjadł, i ostatni dzień w naszym mieszkaniu. Moja matka w milczeniu pakowała rzeczy swojego teścia. Nie miałam wtedy pojęcia o tym, że ma żydowskie pochodzenie – napisała Joanna Szczepkowska w dodatku Plus Minus Rzeczpospolitej. Napisała również, że się za niego wstydzi. Słusznie, nie ma z czego być dumna. Co jednak ciekawe, nie jest to pierwszy kamingałt, którego w zakresie swojego nieszczęsnego dziadka dokonuje. - mówił Cezary Krysztopa w felietonie dla Polskiego Radia 24.

Polskie Radio 24

- Jakiś czas temu po wypowiedzi abpa Michalika, w której ten ośmielił się doszukiwać źródeł pedofilii w destrukcji więzi rodzinnych, ta sama Szczepkowska opowiadała o tym samym dziadku - „dziadek powiedział jej, żeby usiadła na kanapie obok niego. Potem otworzył książkę, a potem wsunął rękę w jej majtki – cytat jest w trzeciej osobie, ponieważ w takiej formie pojawił się w felietonie, dopiero później Joanna Szczepkowska dopowiedziała, że pisała o sobie, oraz rozwinęła swoją opowieść do formy, która nie nadaje się do cytowania w mediach publicznych. Zaiste, dziadek potwór, a to nie koniec wstrząsających historii, Szczepkowska opowiadała również, że była molestowana przez księdza w konfesjonale.
(...)
Czy Joannie Szczepkowskiej wolno się wstydzić za swojego dziadka? Wolno, ja miałem dziadków z których jestem dumny, ale to przecież nie oznacza, że wszyscy tacy byli, zapewne zdarzali się i tacy jak dziadek aktorki. Trudno mi się jednak opędzić od wrażenia, że Joanna Szczepkowska używa swojego dziadka w charakterze ideologicznej pałki, a to w dyskusji z Kościołem, a to w dyskusji z tymi, którzy uważają, że przypisywanie Polakom en bloc odpowiedzialności za Holocaust, w sytuacji gdy żadna polska instytucja, w odróżnieniu od instytucji wielu spośród państw, w tym żydowskich, nie pomagała w Holocauście, a wręcz za pomoc w nim karały śmiercią, jest niesprawiedliwe. I to już jest ten rodzaj uogólnienia, który mi się nie podoba.
(...)
Prawdę mówiąc strach pomyśleć, czego się na temat dziadka Joanny Szczepkowskiej jeszcze dowiemy.


- mówił Krysztopa

Całości audycji można wysłuchać na stronie Polskiego Radia 24



 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo "Konstytucja dla obywateli, nie dla elit". Wywiad z Ewą Tomaszewską
Blogi
avatar
Elżbieta
Połomska

Elżbieta Połomska: Porucznik Columbo
Wychodzi na to, że istnieje jeden przekaz obowiązująco-dyscyplinujący. I przekaz ten nie obejmuje wcale konieczności uszanowania powagi dramatycznej śmierci prezydenta Gdańska, bo taki szacunek jest dla każdego myślącego człowieka oczywisty.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: Quo vadis, Europo A.D. 2019?
Przewiduję w kontekście fińskiej prezydencji (1 lipca – 31 grudnia 2019 r.) dwie rzeczy. Po pierwsze: spowolnienie prac nad budżetem Unii Europejskiej na lata 2021–2027. Po drugie: prawdopodobnie przesunięcie w czasie, co już wcześniej miało miejsce – na przykład w 2009 r. – powołania KE. Zamiast tradycyjnie w lipcu nastąpić to może na jesieni, a nawet późną jesienią. Będzie to wynikało zapewne ze skomplikowanej rozgrywki politycznej między formacjami europejskiego establishmentu a siłami eurorealistycznymi i eurosceptycznymi. To paromiesięczne, jak sądzę, opóźnienie powołania Komisji będzie raczej decyzją polityczną, a nie efektem technicznych trudności z ustaleniem porządku powyborczego w UE. Można się spodziewać konfrontacyjnego kursu spodziewanej nowej koalicji chadecko-socjalistyczno-liberalnej wspartej przez Zielonych i komunistów wobec zdecydowanie silniejszego niż dotąd frontu ugrupowań chcących realizacji hasła „Europy Ojczyzn” czy „Europy Narodów”. Chodzi o ugrupowania konserwatywne, tradycjonalistyczne, prawicowe, euronegatywistyczne, eurosceptyczne i wreszcie eurorealistyczne (w tej ostatniej grupie jest Prawo i Sprawiedliwość).
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Warto utrzeć nosa wrogom wiary
Zimny prysznic przydałby się ludziom radykalnie wrogim wierze (nie tylko chrześcijańskiej), z których wielu przejawia moralność "homo sovieticusa".

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.