Sejm uchylił immunitet prezesowi NIK

Sejm zadecydował o uchyleniu immunitety Krzysztofowi Kwiatkowskiemu, prezesowi Najwyższej Izby Kontroli. Izba zajmowała się dziś dwoma wnioskami dotyczącymi Krzysztofa Kwiatkowskiego. Pierwszy ma związek z wykroczeniem drogowym. Drugi zaś, z zarzutami przekroczenia uprawnień przy obsadzie stanowisk w Najwyższej Izbie Kontroli.
screen youtube.com

Za uchyleniem immunitetu głosowało 409 posłów, przeciw było czterech, dziewięciu wstrzymało się od głosu. 21 września Komisja Regulaminowa, Spraw Poselskich i Immunitetowych pozytywnie zaopiniowała wniosek o uchylenie immunitetu Kwiatkowskiego.

– Prezes NIK jest takim samym obywatelem jak każdy, dlatego jak każdy zapłaciłem mandat – mówił Kwiatkowski.

– Dobrze się stało, że Sejm przyjął wnioski o uchylenie mi immunitetu. Umożliwi mi to oczyszczenie z zarzutów – stwierdził po głosowaniu.

W czerwcu Prokuratura Krajowa skierowała do Sejmu wniosek o uchylenie immunitetu prezesowi Najwyższej Izby Kontroli Krzysztofowi Kwiatkowskiemu. To efekt dwuletniego śledztwa. Chodzi o sprawę, która wyszła na jaw pod koniec sierpnia 2015 roku.

Krzysztof Kwiatkowski i ówczesny szef klubu PSL, Jan Bury, ustawiać mieli konkursy w centrali i delegaturach Najwyższej Izby Kontroli. Zdaniem prokuratury szef NIK wpływał na wyniki konkursów na wicedyrektora delegatury Izby w Rzeszowie oraz dyrektora delegatury w Łodzi. Z Najwyższej Izby Kontroli wyciekła treść pytań do kandydata na stanowisko szefa łódzkiej delegatury. Zarówno prokuratura, jak i Centralne Biuro Antykorupcyjne twierdzą, że Kwiatkowski miał też wpływać na rozstrzygnięcie konkursu na wicedyrektora Departamentu Środowiska w centrali NIK.

Według śledczych, szef klubu parlamentarnego PSL w 2013 miał zabiegać u poprzedniego szefa NIK Jacka Jezierskiego o to, by ówczesny wiceszef Izby wygrał konkurs na dyrektora delegatury w Rzeszowie. Jezierski jednak powołał nową komisję, która rozstrzygnęła konkurs zgodnie z przepisami. Jan Bury próbował też wpływać na nowego szefa NIK. Chodziło o to, by dzięki Kwiatkowskiemu w kierownictwie rzeszowskiej delegatury NIK znalazł się człowiek Burego. Osoba wskazana przez prominentnego polityka PSL faktycznie wygrała konkurs.

Kwiatkowski 6-letnią kadencję prezesa NIK rozpoczął w 2013 roku. 14 września Sprawozdanie z działalności NIK nie zostało przyjęte po raz pierwszy. Za nieprzyjęciem sprawozdania głosowało 226 posłów, przeciwko było 193, a 10 posłów wstrzymało się od głosu. Ustawa o NIK nie precyzuje jednak co stanie się, jeśli sprawozdanie z działalności NIK nie zostanie przyjęte.

Źródło: telewizjarepublika.pl


Ankieta
Czy zagłosujesz w ew. przyspieszonych wyborach?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Czy zagłosujesz w ew. przyspieszonych wyborach?
Tygodnik

Opinie

Popkultura
Nasi partnerzy: