loading
Proszę czekać...
Marian Panic: "Tagesspiegel" odpowiada polskiemu czytelnikowi w sprawie artykułu o ustawie o IPN
Opublikowano dnia 14.02.2018 11:55
Redakcja gazety "Tagesspiegel" zareagowała na interwencję pana Krystiana Pazdy, po raz kolejny obnażając swoją niebywałą wprost ignorancję. 

screen Facebook
O sprawie pisałem wczoraj. "Tagesspiegel" opublikował zdjęcie byłych polskich więźniów z obozu zagłady i podpisał je tak: "Świadkowie tamtych czasów, ocaleni z holokaustu - tutaj w Muzeum Auschwitz - niebawem mogą być pociągnięci do odpowiedzialności przez polski wymiar sprawiedliwości."

Na publikację zareagował Krystian Pazda, który napisał do "Tagesspiegel" wiadomość. Odpowiedź jaką otrzymał jest najlepszym dowodem jakimi tłukami albo po prostu ludźmi złej woli jesteśmy zewsząd otoczeni. Nikt tak naprawdę nie wczytał się w treść tej ustawy. 
 

Hallo Panie Pazda, 
skróciliśmy podpis pod zdjęciem do pierwszego zdania. Jednak w dalszym ciągu uważamy, że zamieszczone zdjęcie nie stoi w sprzeczności do tekstu. Nową "ustawą o holokauście" objęci są wszyscy, niezależnie od tego, czy chodzi o żydowskich, polskich czy jakichkolwiek innych świadków tamtych wydarzeń. I tak, jak to w ostatnim zdaniu zauważył autor tekstu, aby być konsekwentnym, to według nowego prawa przed sądem musiałby stanąć również polski europoseł Czarnecki. Serdeczne pozdrowienia od redakcji.


- czytamy w odpowiedzi redakcji.



Marian Panic

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe drogą do społecznej gospodarki rynkowej" - Piotr Duda
Blogi
avatar
Marek
Budzisz

[Tylko u nas] Marek Budzisz: Rosyjscy związkowcy porównują swoją sytuację do chłopów pańszczyźnianych
Rosyjskie Ministerstwo Rozwoju Gospodarczego prognozuje, że liczba osób mieszkających w Federacji Rosyjskiej w najbliższych czterech latach (2019 – 2023) wzrośnie o niemal 2 mln. Dziś jest to 146,8 mln osób, pod koniec roku 2024 ma to być 148,7 mln ludzi. Przy czym nie chodzi tu o dodatni przyrost naturalny, bo w to nie wierzą nawet najwięksi optymiści.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Przegrani zwycięzcy
Ewidentny zwycięzca wyborów mimo osiągnięcia najlepszego wyniku po 1989 roku z pewnością nie jest w pełni zadowolony z ich wyniku.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: Nowa Komisja Europejska: ofensywa kobiet i lewicy
W poprzednim artykule omawiającym nowy skład Komisji Europejskiej zaprezentowałem sylwetki części komisarzy z naszego regionu Europy ( „Nowa Unia” w nowej Komisji Europejskiej -„Gazeta Polska Codziennie” z dnia 23.09.2019). Cóż, śpieszmy się kochać kandydatów na komisarzy – tak szybko odchodzą… W tzw. międzyczasie, a dokładnie w dniu, w którym piszę te słowa Komisja Prawna (JURI) Parlamentu Europejskiego odrzuciła kandydatury Rumunki Rovany Plumb i Węgra Laszlo Trocsanyi’ego, co prawie na pewno wyklucza ich w wyścigu do KE. Akceptację tej komisji uzyskał kandydat z Polski – Janusz Wojciechowski.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.