Polski muzyk Dariusz Malejonek wolontariuszem w syryjskim mieście Aleppo

Dariusz Malejonek, kompozytor, wokalista i gitarzysta, założyciel i lider grupy Maleo Reggae Rockers, zaangażowany w projekt muzyczny Panny Wyklęte, pojechał do syryjskiego miasta Aleppo jako wolontariusz Salezjańskiego Wolontariatu Misyjnego Młodzi Światu. Muzyk chce pomagając na miejscu pokazać Syryjczykom, że nie są sami, że ludzie z Polski chcą ich wspierać.
- My jesteśmy tutaj m.in. po to, aby pokazywać, że modlitwa jest przede wszystkim najważniejsza. Bez tego nie zrobimy nic. Żadna pomoc humanitarna, żadna pomoc finansowa tego nie zmieni - najpierw przemiana serca, potem dopiero może być wszystko inne - podkreślał Malejonek.
- Współdziałamy głównie z salezjanami, oni tutaj opiekują się tak naprawdę wszystkimi. Pomoc jest głównie skierowana na uchodźców, dzieci i młodzież. Także siostry franciszkanki i jezuici razem z salezjanami wydają 10 tys. posiłków dziennie dla uchodźców. Tutaj nikt się nie pyta, kim jesteś - mówił muzyk.
Dariusz Malejonek opowiadał też o tym, że w Aleppo cały czas spadają bomby, przez co ludzie żyją w ciągłym strachu, że próbują odbudowywać swoje domy, ale panuje bieda i nie ma do tego warunków.
Poza bezpośrednią pomocą mieszkańcom miasta pogrążonego w wojnie, artysta zajmuje się też tworzeniem projektu muzycznego o prześladowaniu chrześcijan.
- Od czasów ottomańskich zginęło tu 20 milionów chrześcijan, to jest ziemia nasiąknięta krwią. Oczywiście nie tylko chrześcijan, bo teraz giną głównie sunnici, ale także chrześcijanie. To był kraj, w którym wszyscy żyli razem przed tą wojną. To był w porównaniu z innymi krajami muzułmańskimi modelowy kraj - komentuje Malejonek.
Źródło: telewizjarepublika.pl
Ortopeda sadysta z Syrii leczył w niemieckich szpitalach. Zapadł wyrok
Chrześcijanka została ministrem spraw społecznych w nowym syryjskim rządzie

W Syrii powstał nowy rząd tymczasowy

Żal Syrii...

Trzej zwierzchnicy Kościołów w Syrii wzywają do zaprzestania zabijania niewinnych ludzi
