Japoński pracodawca spółki Tsubaki Nakashima: Polska w Kraśniku rażąco łamie prawa pracowników firmy

Japoński pracodawca spółki Tsubaki Nakashima Polska w Kraśniku (wcześniejsze Tsubaki-Hoover Polska) rażąco łamie prawa pracowników firmy. Związkowcy domagają się przestrzegania zasad BHP oraz podwyżki wynagrodzeń. Sprawę na bieżąco monitoruje Region Środkowo-Wschodni NSZZ „Solidarność”, który użyje wszystkich możliwych instrumentów, aby pomóc załodze.
We wrześniu ub. r. załoga TN Polska weszła w spór zbiorowy z pracodawcą. Główne postulaty dotyczyły poprawy warunków BHP i podwyżek płac. Związkowcy domagali się dostosowania temperatur w pomieszczeniach zakładu do wymaganych przepisami oraz podwyżki wynagrodzeń za pracę. O ile pierwszy warunek został częściowo osiągnięty to w kwestii uposażenia wszelkie negocjacje zakończyły się niepowodzeniem i podpisano protokół rozbieżności.
W związku z trudną sytuacją pracowników i lekceważeniem postulatów załogi, 15 lutego br., w samo południe, w NSZZ Solidarność Oddział Kraśnik, odbyła się konferencja prasowa, w której udział wzięli m.in: przewodniczący Komitetu Protestacyjnego Stanisław Szczygielski, szef lubelskiej Solidarności Marian Król wraz z wiceprzewodniczącym Regionu Środkowo-Wschodniego NSZZ Solidarność Markiem Wątorskim.
We wrześniu 2017 r. związkowcy domagali się podwyżki wynagrodzenia o 400 zł. W styczniu br. japoński pracodawca podniósł pensję o 100 zł brutto. Jednak zmiana wynagrodzenia nie spełnia oczekiwań związkowców, poza tym została dokonana bez porozumienia ze związkami zawodowymi. W tym miesiącu odbyły się mediacje, w wyniku których związkowcy poszli na kompromis i styczniową podwyżkę wliczyli w poczet postulowanych 400 zł. Pracodawca jednak wykluczył podwyżki.
- Swoją argumentację pracodawca opiera na słabych zyskach za 2017 r. W rozmowach bazowaliśmy na wynikach finansowych za 2016 r., czyli opierając się na danych, które są dostępne w KRS. W tej chwili nie wiemy czy firma słabo prosperuje, ponieważ nie dysponujemy jeszcze sprawozdaniem za zeszły rok - podkreślił Szczygielski.
- Spodziewamy się, że po tej konferencji pracodawca przemyśli swoje stanowisko i będzie chciał jeszcze rozmawiać z nami o podwyżkach. Jeśli tak się nie stanie i nie będzie żadnego ustępstwa, przygotujemy się do referendum strajkowego. (…) Będziemy korzystać ze wszystkich dopuszczalnych prawem form nacisku na pracodawcę - zaznaczył przewodniczący Komitetu Protestacyjnego.
Zaniepokojenie sytuacją w TN Polska wyraził przewodniczący Regionu Środkowo-Wschodniego Marian Król. Zaznaczył, że zaskoczeniem i paradoksem jest stosowanie w Polsce takiego stylu zarządzania, który w kulturze japońskiej nie ma miejsca. Zapowiedział jednocześnie konsekwencję w dążeniu do realizacji postulatów związkowych.
- Według naszego rozpoznania firma osiągnie większy zysk za 2017 r., niż w 2016 r. Będziemy zgłaszać do służb państwowych, aby wyegzekwować od TN Polska informację o stanie firmy. Związkowcy chcą negocjować na partnerskich zasadach, ale aby były one możliwe, to pracodawca najpierw powinien udostępnić dane o wyniku finansowym spółki - mówił Król.
Jeśli kwestie pracownicze nie zostaną uregulowane, związki zawodowe będą manifestować siłę jedności w konfrontacji z japońskim pracodawcą.
- Jeśli będą potrzebne akcje Solidarnościowe, to przyjadą związkowcy nie tylko z Lublina, ale z całego kraju i pokażą, że jest problem, z którym zmagamy się od wielu lat. Pewne granice zostały przekroczone i widocznie trzeba użyć innych narzędzi nacisku na pracodawcę - podkreślił szef lubelskiej Solidarności.
Gdy 10 lat temu był kryzys, pracownicy THP zgodzili się na urlopy bezpłatne, aby ratować sytuację. Załoga spółki, dając z siebie maksimum wysiłku, osiągnęła optymalną wydajność i przyczyniła się do osiągnięcia zysku przez firmę. Załodze przybywa obowiązków, co przy rosnącym tempie pracy, nie idzie w parze z dowartościowaniem pracowników. Coraz lepsza kondycja finansowa TN Polska nie przekłada się na wzrost wynagrodzeń za pełną zaangażowania i ciężką pracę.
W 2011 r. zmieniony został Zakładowy Układ Zbiorowy Pracy, w którym zostały ograniczone, korzystne dla pracowników zapisy. Wobec braku konstruktywnego porozumienia z Zarządem TN Polska Sp. z o.o., związki zawodowe: NSZZ Solidarność, Związek Zawodowy Metalowcy oraz Wolny Związek Zawodowy, podjęły uchwałę o powołaniu Komitetu Protestacyjnego, którego przewodniczącym został Stanisław Szczygielski.
Związkowcy nie odpuszczą i użyją wszelkich gwarantowanych prawem instrumentów, aby walczyć we wspólnej sprawie. Będzie podjęta na szeroką skalę akcja protestacyjna. Przewidziane jest przeprowadzenie referendum strajkowego.
W naszym kraju są dysproporcje w społecznym i gospodarczym poziomie rozwoju. Przyjęło się określenie Polski "A" i Polski "B". Często polityka i zarządzanie biznesem zorientowane są na drenaż kapitału i zysków w kierunku zachodnich regionów Polski. W ślad za tym idzie migracja ludności. Młodzież szukająca lepszych warunków pracy, podejmuje zatrudnienie w bogatszych częściach kraju, gdzie zazwyczaj osiedlają się i kupują nieruchomości. Jednocześnie Polska "B" ubożeje, a wielu inwestorów wychodzi z założenia, że jest to obszar taniej siły roboczej. "Solidarność" jest siłą jedności i dąży do tego, aby w naszym regionie były godne warunki pracy i płacy, dlatego sprawa TNP w Kraśniku jest kwestią priorytetową.
Tomasz Kupczyk
W związku z trudną sytuacją pracowników i lekceważeniem postulatów załogi, 15 lutego br., w samo południe, w NSZZ Solidarność Oddział Kraśnik, odbyła się konferencja prasowa, w której udział wzięli m.in: przewodniczący Komitetu Protestacyjnego Stanisław Szczygielski, szef lubelskiej Solidarności Marian Król wraz z wiceprzewodniczącym Regionu Środkowo-Wschodniego NSZZ Solidarność Markiem Wątorskim.
We wrześniu 2017 r. związkowcy domagali się podwyżki wynagrodzenia o 400 zł. W styczniu br. japoński pracodawca podniósł pensję o 100 zł brutto. Jednak zmiana wynagrodzenia nie spełnia oczekiwań związkowców, poza tym została dokonana bez porozumienia ze związkami zawodowymi. W tym miesiącu odbyły się mediacje, w wyniku których związkowcy poszli na kompromis i styczniową podwyżkę wliczyli w poczet postulowanych 400 zł. Pracodawca jednak wykluczył podwyżki.
- Swoją argumentację pracodawca opiera na słabych zyskach za 2017 r. W rozmowach bazowaliśmy na wynikach finansowych za 2016 r., czyli opierając się na danych, które są dostępne w KRS. W tej chwili nie wiemy czy firma słabo prosperuje, ponieważ nie dysponujemy jeszcze sprawozdaniem za zeszły rok - podkreślił Szczygielski.
- Spodziewamy się, że po tej konferencji pracodawca przemyśli swoje stanowisko i będzie chciał jeszcze rozmawiać z nami o podwyżkach. Jeśli tak się nie stanie i nie będzie żadnego ustępstwa, przygotujemy się do referendum strajkowego. (…) Będziemy korzystać ze wszystkich dopuszczalnych prawem form nacisku na pracodawcę - zaznaczył przewodniczący Komitetu Protestacyjnego.
Zaniepokojenie sytuacją w TN Polska wyraził przewodniczący Regionu Środkowo-Wschodniego Marian Król. Zaznaczył, że zaskoczeniem i paradoksem jest stosowanie w Polsce takiego stylu zarządzania, który w kulturze japońskiej nie ma miejsca. Zapowiedział jednocześnie konsekwencję w dążeniu do realizacji postulatów związkowych.
- Według naszego rozpoznania firma osiągnie większy zysk za 2017 r., niż w 2016 r. Będziemy zgłaszać do służb państwowych, aby wyegzekwować od TN Polska informację o stanie firmy. Związkowcy chcą negocjować na partnerskich zasadach, ale aby były one możliwe, to pracodawca najpierw powinien udostępnić dane o wyniku finansowym spółki - mówił Król.
Jeśli kwestie pracownicze nie zostaną uregulowane, związki zawodowe będą manifestować siłę jedności w konfrontacji z japońskim pracodawcą.
- Jeśli będą potrzebne akcje Solidarnościowe, to przyjadą związkowcy nie tylko z Lublina, ale z całego kraju i pokażą, że jest problem, z którym zmagamy się od wielu lat. Pewne granice zostały przekroczone i widocznie trzeba użyć innych narzędzi nacisku na pracodawcę - podkreślił szef lubelskiej Solidarności.
Gdy 10 lat temu był kryzys, pracownicy THP zgodzili się na urlopy bezpłatne, aby ratować sytuację. Załoga spółki, dając z siebie maksimum wysiłku, osiągnęła optymalną wydajność i przyczyniła się do osiągnięcia zysku przez firmę. Załodze przybywa obowiązków, co przy rosnącym tempie pracy, nie idzie w parze z dowartościowaniem pracowników. Coraz lepsza kondycja finansowa TN Polska nie przekłada się na wzrost wynagrodzeń za pełną zaangażowania i ciężką pracę.
W 2011 r. zmieniony został Zakładowy Układ Zbiorowy Pracy, w którym zostały ograniczone, korzystne dla pracowników zapisy. Wobec braku konstruktywnego porozumienia z Zarządem TN Polska Sp. z o.o., związki zawodowe: NSZZ Solidarność, Związek Zawodowy Metalowcy oraz Wolny Związek Zawodowy, podjęły uchwałę o powołaniu Komitetu Protestacyjnego, którego przewodniczącym został Stanisław Szczygielski.
Związkowcy nie odpuszczą i użyją wszelkich gwarantowanych prawem instrumentów, aby walczyć we wspólnej sprawie. Będzie podjęta na szeroką skalę akcja protestacyjna. Przewidziane jest przeprowadzenie referendum strajkowego.
W naszym kraju są dysproporcje w społecznym i gospodarczym poziomie rozwoju. Przyjęło się określenie Polski "A" i Polski "B". Często polityka i zarządzanie biznesem zorientowane są na drenaż kapitału i zysków w kierunku zachodnich regionów Polski. W ślad za tym idzie migracja ludności. Młodzież szukająca lepszych warunków pracy, podejmuje zatrudnienie w bogatszych częściach kraju, gdzie zazwyczaj osiedlają się i kupują nieruchomości. Jednocześnie Polska "B" ubożeje, a wielu inwestorów wychodzi z założenia, że jest to obszar taniej siły roboczej. "Solidarność" jest siłą jedności i dąży do tego, aby w naszym regionie były godne warunki pracy i płacy, dlatego sprawa TNP w Kraśniku jest kwestią priorytetową.
Tomasz Kupczyk

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 20.02.2018 13:33
Komentarze
Sprawa pobicia internowanych w Kwidzynie. "Prawda musi w końcu zwyciężyć"
02.06.2026 10:16

Komentarzy: 0
25 i 26 maja przed Sądem Rejonowym w Kwidzynie odbyła się kolejna rozprawa dotycząca brutalnego pobicia internowanych działaczy Solidarności w Zakładzie Karnym w Kwidzynie w czasie stanu wojennego. To jedna z najważniejszych spraw dotyczących komunistycznych represji wobec opozycji demokratycznej na Pomorzu i zarazem bolesne przypomnienie o dramacie ludzi, którzy za walkę o wolną Polskę zostali poddani brutalnej przemocy.
Czytaj więcej
47 lat temu papież Jan Paweł II wołał: „Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi. Tej ziemi”
02.06.2026 09:18

Komentarzy: 0
2 czerwca 1979 r. rozpoczęła się pierwsza pielgrzymka Jana Pawła II do Ojczyzny. Papież odwiedził kolejno: Warszawę, Gniezno, Częstochowę, Kraków, Kalwarię Zebrzydowską, Wadowice, Oświęcim, Nowy Targ i ponownie Kraków. Nie sposób przecenić wkładu, jaki Jan Paweł II wniósł w powstanie i ukształtowanie Solidarności, a także w przebieg przemian ustrojowych w Polsce. Ogromne znaczenie miała homilia, jaką wygłosił Jan Paweł II 2 czerwca na placu Zwycięstwa w Warszawie.
Czytaj więcej
„Premie w granicach 3 złotych”. Kaim: To, co się dzieje w Biedronkach, to jest TRAGEDIA
02.06.2026 07:45

Komentarzy: 0
W sieci sklepów Biedronka zmieniono zasady przyznawania premii, wprowadzając kolorowe „buźki” na ekranach kas samoobsługowych. W ocenie Solidarności nowy system jest niesprawiedliwy. – Klient nie powinien mieć ostatniego słowa, bo ludzie nie wiedzą, jak wygląda sytuacja sklepu „od wewnątrz”. Tym bardziej, że to, co się dzieje teraz w Biedronkach, to jest TRAGEDIA! – powiedziała nam Gabriela Kaim, przewodniczący Solidarności w Biedronce.
Czytaj więcej
Za nami Dzień Dziecka z NSZZ „Solidarność” w ZG Sobieski
01.06.2026 15:12

Komentarzy: 0
W sobotę 30 maja na stawie Grajdołek odbył się Dzień Dziecka zorganizowany przez NSZZ „Solidarność” Zakład Górniczy Sobieski. Pomimo niesprzyjającej pogody wydarzenie przyciągnęło blisko 100 dzieci, które z ogromnym entuzjazmem wzięły udział w przygotowanych atrakcjach.
Czytaj więcej
Manifestacja więzienników. Kołodziejski: Od wielu lat nasza służba jest dyskryminowana
01.06.2026 09:16

Komentarzy: 0
– Solidarność zabiegała o dodatek mieszkaniowy dla Służby Więziennej już od listopada 2024 roku, kiedy manifestowaliśmy przed siedzibą RDS-u w Warszawie. Ostatecznie przyznano nam świadczenie pod koniec 2025 roku, a teraz po kilku miesiącach okazuje się, że nasze rozwiązania nie pasują Ministerstwu Finansów – powiedział nam Andrzej Kołodziejski, przewodniczący „S” w Służbie Więziennej przed planowaną na 10 czerwca manifestacją więzienników w Warszawie.
Czytaj więcej