Jerzy Bukowski: "Pierwszy polski oficer w NATO" może zostać patronem warszawskiego liceum

Generał Ryszard Kukliński został dopisany na listę kandydatów na nowego patrona XLIV Liceum Ogólnokształcącego w Warszawie.
Generał Ryszard Kukliński został dopisany na listę kandydatów na nowego patrona XLIV Liceum Ogólnokształcącego w Warszawie.
Jak niedawno pisałem, po wejściu w życie ustawy o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej placówka ta nie może dłużej nosić imienia członka Komunistycznej Partii Polski oraz Polskiej Partii Robotniczej Antoniego Dobiszewskiego.
Początkowo na liście zgłoszonych przez członków społeczności szkolnej kandydatów na takiego patrona, który będzie - jak napisał w komunikacie dyrektor XVIV LO Bogdan Sekinda - "dla uczniów i grona pedagogicznego punktem odniesienia, opiekunem, symbolicznym drogowskazem, bo nadaje kierunek refleksji i służy przykładem" znaleźli się Ronald Reagan, profesor Jerzy Kondracki, powstańcy Mokotowa, Adam Jerzy Czartoryski, Margaret Susan Ryder, Stanisław Lem, Sławomir Mrożek, rotmistrz/pułkownik Witold Pilecki, Stanisław Żółkiewski, Stefan Banach, Stefan Korboński, Orlęta Lwowskie.
Nie trafił na nią natomiast gen. Ryszard Kukliński, o czym ze smutkiem poinformował mnie uczeń, który go zgłosił. Nieoficjalnie dowiedział się od jednego z członków zespołu, że jeden z największych bohaterów w najnowszej historii nie tylko Polski, ale całego świata jest postacią nazbyt kontrowersyjną.
Na szczęście po kilku dniach, doszło do zmiany tej decyzji, o której krytyczny tekst ukazał się w "Naszym Dzienniku", była też omawiana w kilku portalach internetowych. Teraz odbędzie się na terenie szkoły prezentacja postaci "pierwszego polskiego oficera w NATO" przygotowana dzięki pomocy Izby Pamięci Generała Ryszarda Kuklińskiego prowadzonej przez radnego stołecznego Filipa Frąckowiaka - syna śp. prof. Józefa Szaniawskiego, a w najbliższy poniedziałek, 26 lutego, głosowanie.
Od dawna już twierdzę, że człowiek nie wahający się podjąć niezwykle trudnej, odważnej i samotnej misji w imię miłości Ojczyzny, honoru oficerskiego oraz wierności narodowym imponderabiliom dla storpedowania kremlowskich zamiarów wywołania III wojny światowej, a także dla zrzucenia sowieckiego jarzma niewoli z ukochanej przez niego Polski jest idealnym kandydatem na szkolnego patrona.
Taką bohaterską postawę warto przedstawiać jako wzór dla polskiej młodzieży. Dlatego z całego serca popieram tych uczniów, ich rodziców, nauczycieli oraz pracowników administracyjnych i obsługi XLIV LO w Warszawie, którzy chcą, aby generał Ryszard Kukliński został jego patronem w uczciwym, demokratycznym głosowaniu.
Jak niedawno pisałem, po wejściu w życie ustawy o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej placówka ta nie może dłużej nosić imienia członka Komunistycznej Partii Polski oraz Polskiej Partii Robotniczej Antoniego Dobiszewskiego.
Początkowo na liście zgłoszonych przez członków społeczności szkolnej kandydatów na takiego patrona, który będzie - jak napisał w komunikacie dyrektor XVIV LO Bogdan Sekinda - "dla uczniów i grona pedagogicznego punktem odniesienia, opiekunem, symbolicznym drogowskazem, bo nadaje kierunek refleksji i służy przykładem" znaleźli się Ronald Reagan, profesor Jerzy Kondracki, powstańcy Mokotowa, Adam Jerzy Czartoryski, Margaret Susan Ryder, Stanisław Lem, Sławomir Mrożek, rotmistrz/pułkownik Witold Pilecki, Stanisław Żółkiewski, Stefan Banach, Stefan Korboński, Orlęta Lwowskie.
Nie trafił na nią natomiast gen. Ryszard Kukliński, o czym ze smutkiem poinformował mnie uczeń, który go zgłosił. Nieoficjalnie dowiedział się od jednego z członków zespołu, że jeden z największych bohaterów w najnowszej historii nie tylko Polski, ale całego świata jest postacią nazbyt kontrowersyjną.
Na szczęście po kilku dniach, doszło do zmiany tej decyzji, o której krytyczny tekst ukazał się w "Naszym Dzienniku", była też omawiana w kilku portalach internetowych. Teraz odbędzie się na terenie szkoły prezentacja postaci "pierwszego polskiego oficera w NATO" przygotowana dzięki pomocy Izby Pamięci Generała Ryszarda Kuklińskiego prowadzonej przez radnego stołecznego Filipa Frąckowiaka - syna śp. prof. Józefa Szaniawskiego, a w najbliższy poniedziałek, 26 lutego, głosowanie.
Od dawna już twierdzę, że człowiek nie wahający się podjąć niezwykle trudnej, odważnej i samotnej misji w imię miłości Ojczyzny, honoru oficerskiego oraz wierności narodowym imponderabiliom dla storpedowania kremlowskich zamiarów wywołania III wojny światowej, a także dla zrzucenia sowieckiego jarzma niewoli z ukochanej przez niego Polski jest idealnym kandydatem na szkolnego patrona.
Taką bohaterską postawę warto przedstawiać jako wzór dla polskiej młodzieży. Dlatego z całego serca popieram tych uczniów, ich rodziców, nauczycieli oraz pracowników administracyjnych i obsługi XLIV LO w Warszawie, którzy chcą, aby generał Ryszard Kukliński został jego patronem w uczciwym, demokratycznym głosowaniu.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 22.02.2018 10:40
Komentarze
Awaria sieci trakcyjnej na stacji Warszawa Falenica. Możliwe utrudnienia
04.07.2026 14:31
Trzaskowski ogłosił dymisje. Tak zareagowała sieć: "Krytyka 9 do 1"
04.07.2026 12:25

Komentarzy: 0
Rafał Trzaskowski chciał przeciąć kryzys wokół Szpitala Południowego, ale według analizy Res Futura Data House efekt może być odwrotny. W sieci dominują głosy, że dymisje dwóch wiceprezydentów Warszawy to za mało.
Czytaj więcej
Dymisje w warszawskim ratuszu. Radny PiS: Uważam, że panie poproszono o złożenie rezygnacji
03.07.2026 14:17

Komentarzy: 0
Rezygnacje Renaty Kaznowskiej i Aldony Machnowskiej-Góry są następstwem wydarzeń wokół Szpitala Południowego. Opozycja domaga się dalszych konsekwencji politycznych, natomiast przedstawiciele Koalicji Obywatelskiej podkreślają, że sprawa jest wyjaśniana. O możliwych skutkach politycznych rozmawiamy z warszawskim radnym Filipem Frąckowiakiem (PiS).
Czytaj więcej
Machnowska-Góra wydała oświadczenie po dymisji. "Sprawa Szpitala Południowego jest szokująca"
03.07.2026 11:39

Komentarzy: 0
Aldona Machnowska-Góra zabrała głos tuż po ogłoszeniu jej odejścia z warszawskiego ratusza. Była wiceprezydent stolicy przyznała, że sprawa Szpitala Południowego jest dla niej "szokująca".
Czytaj więcej
Kaznowska wydała oświadczenie po dymisji. Padły słowa o Szpitalu Południowym
03.07.2026 11:28

