loading
Proszę czekać...
[Chrześcijanie na Bliskim Wschodzie] Dziewczynki do 10 lat sprzedawane za 165$. Gdzie były feministki?
Opublikowano dnia 11.03.2018 00:25
Sprzedawane jako niewolnice seksualne, palone żywcem albo kamieniowane w publicznych egzekucjach, torturowane i prześladowane – w tzw. Państwie Islamskim chrześcijanki i jazydki spotkał bardzo okrutny los. Część podjęła walkę z bronią w ręku.

screen YouTube


Muzułmanki
Los „kuffar-ek” czyli niewiernych kobiet był straszny ale także muzułmańskie kobiety trafiły pod „but” nowej władzy. Wystarczył donos sąsiada by kobieta jako „nieczysta” została ukamieniowana – często przy aprobaccie i poparciu ich ojców, którzy mogli ocalić ich życie ale często tego nie robili. Ojcowie tych dziewczyn patrzyli jak tłum rzuca w ich córkę kamieniami aż wykrwawia się na śmierć i nie protestowali. W quasi-procesach sądowych odgrywali rolę tego, który przypieczętował los córki.

Nad takimi egzekucjami czuwały oddziały wprowadzające w czyn prawo szariatu – Hisbah (wewnętrzna policja polityczna ISIS) porównywalna z gestapo czy NKWD a część funkcjonariuszy ich służb stanowiły właśnie kobiety, które patrolując ulice Mosulu czy Rakki „dbały” o obyczajność swoich „rodaczek”. ISIS powołało w tym celu nawet „kobiecą” brygadę dżihadystek zwaną jako Al-Khansa. Trzeba pamiętać, że część z kobiet stanęła po stronie ISIS i uczestniczyła w zbrodniach wojennych. Przykładem tego jest jedna z żon dżihadystów, która z własnym dzieckiem na rękach, pośród ewakuowanej ludności „starówki” w Mosulu wysadziła się w powietrze, zabijając własne dziecko oraz ratujących ją z tłumu uchodźców irackich żołnierzy i policjantów. Inne kobiety stały się ofiarami ISIS i w miejscach publicznych na oczach innych mieszkańców były bite – w imię nowego islamistycznego prawa. 

Z bronią w ręku 
W obliczu takiej zbrodni Kurdyjki, jazydki i chrześcijanki postanowiły walczyć z bronią w ręku z ISIS. Dla nas może to być szokujące ale zwłaszcza wśród syryjskich Kurdów służba frontowa kobiet nie jest niczym nadzwyczajnym – Powszechne Jednostki Obrony (YPG - kurdyjska partyzantka w Syrii) mają swoje oddziały kobiece YPJ (ok. 20 000 bojowniczek) które stanowią ważny komponent tych wojsk i uczestniczyły we wszystkich wielkich bitwach Kurdów (w obronie Kobane czy odbijaniu Rakki).

W tych oddziałach służą także kobiet z innych grup etnicznych (nawet Arabki). Także jazydki mają swoje oddziały zbrojne -  Kobiece Oddziały Sindżaru YJE/YJS a w Syrii istnieje również oddział chrześcijanek zgrupowany w Kobiecych Siłach Ochrony Bet-nahrin (HSBN). Kurdyjki, jazydki i chrześcijanki z tych oddziałów, w mundurach, z przewieszonymi przez ramię „kałachami” i odkrytymi włosami albo w tradycyjnych chustach stały się symbolem kobiecego oporu i wojny na Bliskim Wschodzie. W Dzień Kobiet nie wspomniano o nich wcale.  

Mike Bruszewski

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Wywiad Cezarego Krysztopy z Tomaszem Szatkowskim
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Czy Klaudia Jachira będzie twarzą Koalicji Obywatelskiej?
POKiN apeluje do wybranych 13 października posłów i senatorów z list Koalicji Obywatelskiej o nieprzyjmowanie do ich klubu parlamentarnego posłanki Klaudii Jachiry.
avatar
Kamil
Grover

Kamil Grover: Powyborcze refleksje (na gorąco)
Bowiem, gdy mimo zablokowania dekomunizacji i lustracji przez magdalenkowy układ, mimo obalenia rządu Olszewskiego i mimo wspierania lewej nogi - naród wywalił całą postkomuszą formację na śmietnik historii - Schetyna rzucił im KOŁO RATUNKOWE!!!..\nPomógł tym gnomom wydostać się z politycznego niebytu, aby mogli do reszty zainfekować UE oraz (jeśli wejdą do Sejmu) PONOWNIE Polskę.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: Bruksela - najstarszy komisarz ma 72 lata, najmłodszy 29…
W poprzednich dwóch artykułach z tego cyklu na łamach „Gazety Polskiej Codziennie” („Nowa Unia” w nowej Komisji Europejskiej z dnia 23 września 2019 oraz Nowa Komisja Europejska: ofensywa kobiet i lewicy z 30 września) omówiłem skład nowej Komisji Europejskiej – a mówiąc ściśle niemal 2/3 tego składu, bo przedstawicieli 16 z 26 państw. Bez Niemiec, bo mają swoją przewodniczącą, o której pisałem wcześniej i bez Wielkiej Brytanii, która swojego kandydata na komisarza nie zgłosiła (Brexit! Teraz czas na przedstawienie kolejnych kandydatów, którzy – jeśli przejdą przesłuchania w Parlamencie Europejskim – już od 1 listopada obejmą swój urząd.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.