26 października 1981. Najdłuższy strajk w historii PRL-u

Powodem do rozpoczęcia strajku była sytuacja w Wyższej Szkole Inżynierskiej, gdzie władze mianowały rektora Michała Hebdę bez wymaganych procedur i łamiąc zawarte porozumienia. Wiosną 1981 roku została zmieniona ordynacja wyborcza, która faworyzowała prof. Hebdę. Efektem sporu o ordynację było usunięcie z Senatu uczelni przedstawicieli NSZZ "Solidarność" i Niezależnego Zrzeszenia Studentów. Wybór rektora został następnie zatwierdzony przez ministra nauki, szkolnictwa wyższego i techniki pomimo protestów Konferencji Rektorów Szkół Wyższych.
Wybory w radomskiej uczelni stały się elementem walki o ducha ustawy o szkolnictwie wyższym. Strajk uzmysłowił społeczności akademickiej, że władze państwowe "tylnym wejściem" wprowadzają stare porządki i sprawdzone metody działania. Nowy-stary rektor zagroził zwolnieniem z pracy strajkujących pracowników. Od 12 listopada 1981 roku przez polskie uczelnie przetoczyła się fala protestów związana z sytuacją w Wyższej Szkole Inżynierskiej w Radomiu. Najdramatyczniejszy charakter miał protest studentów w Wyższej Oficerskiej Szkole Pożarnictwa w Warszawie rozpoczęty 25 listopada 1981 r. Protestujący słuchacze domagali się objęcia WOSP ustawą o szkolnictwie wyższym. 2 grudnia 1981 r. władze dokonały pacyfikacji uczelni przy pomocy helikopterów i wozów bojowych. Akcja ta stanowiła swoiste preludium do wprowadzenia stanu wojennego na terytorium PRL.
www.solidarnosc.gda.pl
Solidarność uczci 45. rocznicę strajku na Podbeskidziu
"Najdłuższy protest przeciwko stanowi wojennemu". 44 lata temu zakończył się podziemny strajk w kopalni "Piast"
"Odciąć im tlen". Fala odrażającego hejtu wobec górników strajkujących w kopalni "Silesia"

Niebezpieczna interwencja w Radomiu. 26-latka z nożem

Groźny incydent na komisariacie w Pionkach


