loading
Proszę czekać...
Jean Claude Juncker z "dużą sympatią" obserwuje zmiany w ustawie o polskim sądownictwie
Opublikowano dnia 23.03.2018 19:04
Szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker powiedział, że obserwuje „z dużą sympatią” kroki polskiego parlamentu dotyczące zmian w ustawie o Sądzie Najwyższym, Krajowej Radzie Sądownictwa i Trybunale Konstytucyjnym.

Youtube.com

– Z dużą sympatią obserwuję inicjatywę grupy posłów polskiego parlamentu – stwierdził Juncker.

Nie odpowiedział jednak, czy zaproponowane przez partię rządzącą  zmiany w ustawach o sądownictwie mogą być przełomem w konflikcie polski z KE dotyczącym praworzadności

 – Zobaczymy – powiedził polityk.

 

Mateusz Morawiecki spotkał się 22 marca z szefem Komisji Europejskiej Jean-Claudem Junckerem.

– Premier spotkał się z Junckerem w cztery oczy, ale można się domyśleć, że poinformował szefa KE o planowanej nowelizacji ustaw o sądownictwie – przypuszczała jedna z osób z otoczenia premiera informuje RMF FM


Spotkaie było bardzo krótkie, przy okazji wieczornej kolacji.

W ubiegłym tygodniu podobno odbyło się  spotkanie w Brukseli wysłannika prezesa Jarosława Kaczyńskiego z wysokim rangą przedstawicielem Komisji Europejskiej.

– Zostały wówczas ustalone granice wzajemnych ustępstw, bo na tym polega każdy kompromis. Chodzi o to, żeby KE mogła powiedzieć, że nie zrezygnowała z wartości, a Polska, że nie zrezygnowała z istoty reformy sądów  – powiedział radiu RMF FM informator Brukseli.

Źródło: RMF FM, wprost.pl

BB

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Prof. Romuald Szeremietiew: Polska może wrócić do pozycji mocarstwowej
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Skreślić Jachirę!
Nie wystarczy głosić hasła patriotyczne, aby zasłużyć na miano człowieka kochającego ojczyznę.
avatar
Jerzy
Bukowski

Kret w sztabie Koalicji Obywatelskiej
To, co proponują sztabowcy Koalicji jest tak żenujące i nieporadne, iż nie można zadać sobie pytania, czy ktoś sprytnie nie manipuluje jej kampanią.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Eksplozja, kuzynki Hitchcocka i „Mazurek Dąbrowskiego”....
To była eksplozja. Spokojnie, nic złego. To była eksplozja z kategorii tych, gdzie nikt nie ginie, a bardzo wiele osób się cieszy. No, może nie wszyscy. Cieszyli się Polacy – a smucili Niemcy, co samo w sobie nie jest specjalnie smutne. Naszym zachodnim sąsiadom nie życzę źle, ale kiedy grają mecze międzypaństwowe z Biało-Czerwonymi, to, proszę wybaczyć, kciuków za nich nie trzymam.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.