loading
Proszę czekać...
Marcin Brixen: Kubiak i feministka
Opublikowano dnia 24.03.2018 13:07
Tata Łukaszka wraz ze swoim kolegą z pracy, Kubiakiem, poszli do firmowej stołówki zrobić sobie kawę. Już mieli wchodzić, ale tuż przed drzwiami spotkali sekretarkę szefa.

pexels.com
Tata Łukaszka wraz ze swoim kolegą z pracy, Kubiakiem, poszli do firmowej stołówki zrobić sobie kawę. Już mieli wchodzić, ale tuż przed drzwiami spotkali sekretarkę szefa.
Kubiak szarmancko przepuścił ją w drzwiach i skomplementował jej strój.
- Och dziękuję - zaśmiała się sekretarka, po czym wchodząc zatrzymała się w drzwiach. Niespodziewający się tego Kubiak wpadł na jej plecy.
- Co się stało? - zaniepokoił się tata Łukaszka.
Korek powoli się rozładował, bowiem sekretarka i Kubiak zdecydowali się w końcu wczłapać do wewnątrz.
A tam, przy szafkach stał ich szef i pił kawę, a obok siedziała za stołem i konsumowała musli pewna pani. Na jej widok tata Łukaszka struchlał. Bo była to przewodnicząca Związku Feministek w ich firmie. Zgodnie z najnowszymi wytycznymi Unii Europejskiej każde przedsiębiorstwo zatrudniające powyżej pięćdziesięciu osób musiało mieć taki związek.
Tak więc przewodnicząca siedziała za stołem i wpatrywała się w nich wzrokiem tak zimnym jak musli, które jadła.
- Widziałam wszystko, Kubiak - odezwała się z nienawiścią.
Kubiak odruchowo spojrzał na rozporek a potem zapytał z zakłopotaniem o co chodzi.
- Chodzi o to, panie Kubiak, że zachował się pan niezwykle seksistowsko - wyjaśnił szef.
- Jak to? - zdumiał się tata Łukaszka szykując kolejną porcję kawy.
- W Stanach jeden facet przepuścił kobietę w drzwiach. Wytoczyła mu proces i wygrała milion dolarów.
- Niby z jakiej racji? - Kubiak odmierzał kawę łyżeczką.
- Bo w tym momencie to samiec podjął decyzję za człowieka czy ona chce wejść czy nie. Wywierał na nią presję i gapił się na jej tyłek - zauważyła pani przewodnicząca.
- Patrzył się pan panie Kubiak na mój tyłek?! - spytała gniewnie sekretarka.
- Na tyłek nie - pospieszył z zapewnieniem Kubiak i sekretarka się rozpogodziła. Pani przewodnicząca odwrotnie, prychnęła, dojadła resztę musli, umyła naczynie i też zaczęła szykować sobie kawę.
- Co więcej, był inny przypadek - snuł dalej opowieść szef. - W Stanach inny mężczyzna pochwalił strój swojej koleżanki. Też go pozwała o milion i wygrała.
- Ale dlaczego??? - indagował zrozpaczony Kubiak.
- Bo to ją obraziło - poinformowała przewodnicząca.
Kubiak był wstrząśnięty i nic już nie mówił, widać było, że intensywnie nad czymś myślał. tak go to myślenie pochłonęło, że nie zauważył, że chcąc wyjść podszedł do drzwi równocześnie z panią przewodniczącą.
Wszyscy zamarli.
Kubiak ocknął się nagle i zareagował błyskawicznie. Wszedł ostro biodrem i zepchnął panią przewodniczącą w bok. Odbiła się twarzą o lodówkę po czym przekoziołkowała przez kubeł rozsypując śmieci i polewając się gorącą kawą.
- Kubiak!!! - wrzasnęła pani przewodnicząca strasznym głosem podnosząc się z podłogi.
Lecz Kubiak wcale się nie przeląkł, tylko nachylił się w jej stronę i wypalił:
- Ale pani brzydka!
Panią przewodniczącą zamurowało.
- Uff - odetchnął z ulgą Kubiak. - Mało brakowało, a straciłbym dwa miliony dolarów. A tak - nie obraziło to panią, nie?
I wyszedł.
-------------
marcinbrixen.pl
http://www.wydawnictwo-lena.pl/brixen3.html - blog w formie książki
https://pl-pl.facebook.com/marcin.brixen
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe droga do społecznej gospodarki rynkowej" - Debata publicystów
Blogi
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: Kara dla Timmermansa czyli koniec marzeń towarzysza Fransa
Zapraszam do przeczytania wywiadu, jakiego udzieliłem dla katolickich rozgłośni „7/9”. Rozmawiał ze mną red. Karol Gac. Rozmowa została nagrana i spisana - tekst jest autoryzowany.
avatar
Jacek
Matysiak

Jacek Matysiak: Niebezpieczny świat Trumpa...
Wychodzi na to, że być może Trump zorientował się, że ktoś wpuszcza go w pułapkę zakończoną wojną i w ostatniej chwili zmienił plany. Zastanawia też, że Teheran był w stanie strącić ten amerykański dron, może ma na wyposażeniu nowe systemy skuteczniejszej obrony? Przypomnijmy, że Trump wygrał wybory krytykując bezsensowne wojny, które prowadzą tylko do dalszego niebotycznego zadłużania Ameryki i śmierci jej najlepszych synów. Jego wyborcy dobrze o tym pamiętają. Z drugiej strony pamiętamy Busha Młodszego, który obejmując prezydenturę w styczniu 2001 r. zapowiadał, że chce zająć się gospodarką, natomiast nie jest zainteresowany kosztownymi wojnami. Pod koniec roku (po zamachu 9/11) kiedy obsiedli go neoconi myślał już tylko o wojnie, najpierw w Afganistanie, a następnie w Iraku...
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Saturator redivivus
Z czasami PRL wiążą się różne wspomnienia, nie zawsze tragiczne.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.