[VIDEO] Ruszył proces anarchistów oskarżonych po Czarnym Proteście

Sześć osób zostało oskarżonych przez prokuraturę o naruszenie nietykalności osobistej policjantów i udział w nielegalnym zbiorowisku pod biurem PiS po Czarnym Proteście w październiku 2016 roku.
/ Źródło: screen YouTube
W poznańskim sądzie ruszył proces anarchistów, którzy wszczęli burdę pod biurem PiS. Sami anarchiści twierdzą, że to element politycznej gry i próba ich zastraszenia. – Uczestniczyliśmy w proteście i do tego się przyznajemy. To są nasze poglądy i mamy prawo je wyznawać. Policja sprowokowała zamieszki, w trakcie których trzy osoby zostały zatrzymane za rzekome naruszenie nietykalności funkcjonariuszy. Z kolei trzy inne zostały oskarżone tylko dlatego, że chciały złożyć zawiadomienie na przekroczenie uprawnień przez policję – nie ukrywa wzburzenia Maciej H. z Federacji Anarchistycznej, który jest jedną z oskarżonych osób po Czarnym Proteście sprzed półtora roku.

Zobacz jak zachowywali się anarchiści przed siedzibą PiS


W październiku 2016 roku na placu Adama Mickiewicza odbył się Czarny Protest przeciwko zaostrzeniu ustawy antyaborcyjnej. Uczestniczyło w nim około 10 tys. osób. Po manifestacji część osób (około 1000) poszła pod biuro PiS na ul. Św. Marcin. Tam pojawiły się race, świece dymne. Doszło też do przepychanek między protestującymi a policjantami. Jednak ocena tych zdarzeń jest zupełnie różna przez obie strony. Policjanci od początku przekonywali, że ich interwencja była konieczna, zaś sami anarchiści zarzucali im, że przekroczyli swoje uprawnienia i bez powodu użyli siły.

Źródło: polskatimes.

 

POLECANE
Dramat w kurorcie w Szwajcarii. Gondola urwała się z liny i spadła ze zbocza, jedna osoba nie żyje pilne
Dramat w kurorcie w Szwajcarii. Gondola urwała się z liny i spadła ze zbocza, jedna osoba nie żyje

Do tragicznego wypadku doszło w popularnym ośrodku narciarskim w Szwajcarii. Gondola odczepiła się od liny i spadła ze zbocza, a mimo szybkiej akcji ratunkowej nie udało się uratować życia jednej osoby.

Zderzenie tramwajów w Warszawie. Są ranni i duże utrudnienia Wiadomości
Zderzenie tramwajów w Warszawie. Są ranni i duże utrudnienia

Dwa tramwaje zderzyły się na Ochocie, osiem osób zostało przewiezionych do szpitala. Utrudnienia w kursowaniu tramwajów w tym rejonie.

Awaria platformy X. Coraz więcej zgłoszeń z ostatniej chwili
Awaria platformy X. Coraz więcej zgłoszeń

Coraz więcej użytkowników platformy X (dawniej Twitter) zgłasza problemy z działaniem aplikacji. Na stronie Downdetector od godz. 14 pojawiło się kilkadziesiąt nowych zgłoszeń.

TVN i zarzuty manipulacji w reportażu. Deweloper wydał oświadczenie gorące
TVN i zarzuty manipulacji w reportażu. Deweloper wydał oświadczenie

Po emisji reportażu o rynku mieszkań rozpętała się fala krytyki. Wątpliwości wzbudziła rola jednej z bohaterek materiału, co skłoniło dewelopera do wydania oficjalnego oświadczenia.

Nie żyje wieloletni burmistrz. Prokuratura bada okoliczności Wiadomości
Nie żyje wieloletni burmistrz. Prokuratura bada okoliczności

W wieku 61 lat zmarł burmistrz Koźmina Wielkopolskiego Maciej Bratborski. Funkcję tę pełnił nieprzerwanie od 2002 roku i przez lata był ważną postacią lokalnego samorządu.

Kosiniak-Kamysz: Prezydent powinien przeprosić za weto ws. SAFE pilne
Kosiniak-Kamysz: Prezydent powinien przeprosić za weto ws. SAFE

Decyzja prezydenta o zablokowaniu ustawy SAFE wywołała polityczną burzę. Szef MON nie kryje krytyki, podczas gdy Pałac Prezydencki wskazuje na zagrożenia dla suwerenności i bezpieczeństwa państwa.

Skażona woda w Olecku. Apel do mieszkańców Wiadomości
Skażona woda w Olecku. Apel do mieszkańców

20 tys. mieszkańców Olecka i okolic tego miasta (woj. warmińsko-mazurskie) pozostaje bez wody pitnej po tym jak w próbkach wody systemu wodociągowego wykryto bakterie grupy coli - poinformował w środę wojewoda warmińsko-mazurski Radosław Król.

Rosomak z nową inwestycją. Ruszy nowa linia produkcji Legwana gorące
Rosomak z nową inwestycją. Ruszy nowa linia produkcji Legwana

Zakłady Rosomak otrzymają 57 mln zł wsparcia na rozwój produkcji, w tym uruchomienie nowych linii dla pojazdów wojskowych. Inwestycja ma zwiększyć możliwości wytwórcze i przyspieszyć realizację zamówień dla armii.

Karol Nawrocki spotka się z Donaldem Trumpem? Pałac Prezydencki potwierdza plany z ostatniej chwili
Karol Nawrocki spotka się z Donaldem Trumpem? Pałac Prezydencki potwierdza plany

Trwają przygotowania do kolejnego spotkania prezydentów Polski i Stanów Zjednoczonych. Choć szczegóły pozostają niejawne, wiadomo już, że nie dojdzie do niego na terenie naszego kraju.

Media: Niepokojące maile do szkół w całej Polsce. Służby badają rosyjski trop z ostatniej chwili
Media: Niepokojące maile do szkół w całej Polsce. Służby badają rosyjski trop

Maile z pogróżkami o ładunkach trafiły do szkół i przedszkoli w wielu miastach. Służby sprawdzają rosyjski trop – wynika z informacji podanych przez serwis niezalezna.pl.

REKLAMA

[VIDEO] Ruszył proces anarchistów oskarżonych po Czarnym Proteście

Sześć osób zostało oskarżonych przez prokuraturę o naruszenie nietykalności osobistej policjantów i udział w nielegalnym zbiorowisku pod biurem PiS po Czarnym Proteście w październiku 2016 roku.
/ Źródło: screen YouTube
W poznańskim sądzie ruszył proces anarchistów, którzy wszczęli burdę pod biurem PiS. Sami anarchiści twierdzą, że to element politycznej gry i próba ich zastraszenia. – Uczestniczyliśmy w proteście i do tego się przyznajemy. To są nasze poglądy i mamy prawo je wyznawać. Policja sprowokowała zamieszki, w trakcie których trzy osoby zostały zatrzymane za rzekome naruszenie nietykalności funkcjonariuszy. Z kolei trzy inne zostały oskarżone tylko dlatego, że chciały złożyć zawiadomienie na przekroczenie uprawnień przez policję – nie ukrywa wzburzenia Maciej H. z Federacji Anarchistycznej, który jest jedną z oskarżonych osób po Czarnym Proteście sprzed półtora roku.

Zobacz jak zachowywali się anarchiści przed siedzibą PiS


W październiku 2016 roku na placu Adama Mickiewicza odbył się Czarny Protest przeciwko zaostrzeniu ustawy antyaborcyjnej. Uczestniczyło w nim około 10 tys. osób. Po manifestacji część osób (około 1000) poszła pod biuro PiS na ul. Św. Marcin. Tam pojawiły się race, świece dymne. Doszło też do przepychanek między protestującymi a policjantami. Jednak ocena tych zdarzeń jest zupełnie różna przez obie strony. Policjanci od początku przekonywali, że ich interwencja była konieczna, zaś sami anarchiści zarzucali im, że przekroczyli swoje uprawnienia i bez powodu użyli siły.

Źródło: polskatimes.


 

Polecane