Leki z Internetu. Człowiek XXI wieku szuka na swoim smartfonie czy laptopie ostatniej deski ratunku

W okresie ostatnich 60 lat średnia życia ludzkiego w krajach rozwiniętych znacznie wzrosła. Ma na to wpływ rozwój farmakologii, dostępność opieki zdrowotnej oraz lepsza i szybsza diagnostyka wskutek upowszechnienia technik komputerowych. Niestety czasem nawet najlepiej rozwinięta medycyna okazuje się bezsilna. Wówczas wykształcony człowiek XXI wieku szuka na swoim smartfonie czy laptopie ostatniej deski ratunku – w bardzo egzotycznych obszarach.
/ Fotolia
Dariusz Witold Kulczyński

Lekowy PR
Jedną z alternatyw dla formalnej medycyny stanowią tak zwani bioenergoterapeuci. Jeszcze w okresie „przedsieciowym” zbudowali oni mocny PR oparty na świadkach uzdrowień, albumach ze zdjęciami itd. „Leczący dotykiem” lubią apelować do wiary pacjentów. Nie wspominają jednak, że Chrystus nigdy nie pobierał za pomoc pięćdziesięciu dolarów ani kilkudziesięciu złotych. Wg „cudotwórców” ich pomoc bywa najskuteczniejsza wtedy, gdy pacjent chory na raka nie poddał się chemoterapii (a oczywiście większość pacjentów to robi). „Leczący dotykiem” od lat odwiedzają skupiska polonijne w Kanadzie. Stać ich na reklamy radiowe i telewizyjne. Dziś są dobrze skomputeryzowani, bo Internet odgrywa kluczową rolę w przekonywaniu, że coś jest prawdą.

Sieć wszystko wytrzyma, YouTube prawie wszystko pokaże. Czasem można trafić na autentycznych lekarzy, którzy stosują „rewolucyjne” metody. Wchodząc na Google, dowiemy się na przykład, że istnieje w Teksasie klinika, lecząca beznadziejne przypadki raka za pomocą moczu. Można też wyszperać, że pewna amerykańska lekarka „sama wyleczyła się” z boreliozy i zna sposób usunięcia tej choroby nawet w stanie chronicznym, kilkadziesiąt lat po ukąszeniu kleszcza. Jeżeli ktoś jest w stanie zapłacić kilkaset dolarów amerykańskich za godzinę konsultacji, Pani Doktor ustawi mu specjalną dietę i przepisze półroczną kurację antybiotykami. Na marginesie, w Kanadzie żaden lekarz nie przepisze antybiotyków na okres dłuższy niż kilka tygodni...



#REKLAMA_POZIOMA#

 

POLECANE
Waszyngton: pierwsze posiedzenie Rady Pokoju. Min. Przydacz zabrał głos polityka
Waszyngton: pierwsze posiedzenie Rady Pokoju. Min. Przydacz zabrał głos

Minęło pierwsze posiedzenie Rady Pokoju w Waszyngtonie. Polskę reprezentował w roli obserwatora Marcin Przydacz, który podkreślił znaczenie budowania relacji z partnerami także poza Europą Wschodnią. "Czego NIE BYŁO, a czym próbowano dezinformować opinię publiczną w Polsce: oczekiwania 1 mld dolarów, oczekiwania wysłania wojsk, obecności Putina i Łukaszenki" - napisał w mediach społecznościowych prezydencki minister.

Koniec anarchii w togach? Ustawa, która mogłaby zamknąć spór o status sędziów tylko u nas
Koniec anarchii w togach? Ustawa, która mogłaby zamknąć spór o status sędziów

Dziś Prezydent RP złożył projekt ustawy o przywróceniu prawa do sądu oraz rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki. Sam tytuł brzmi koncyliacyjnie.

Nowacka: Rząd nie sfinansuje dodatkowych lekcji religii Wiadomości
Nowacka: Rząd nie sfinansuje dodatkowych lekcji religii

Minister edukacji Barbara Nowacka zapowiedziała, że samorządy, które zdecydują się organizować dodatkowe lekcje religii ponad ustawowy wymiar, nie otrzymają z budżetu państwa żadnych rekompensat. Od września w szkołach obowiązuje jedna godzina religii lub etyki tygodniowo.

Aktywiści usiłują oswajać z tzw. etyczną pedofilią tylko u nas
Aktywiści usiłują oswajać z tzw. "etyczną pedofilią"

Dzieci trzeba chronić przed wykorzystaniem seksualnym – zgodzi się z tym praktycznie każdy. Innego zdania są jednak niektórzy aktywiści gender z Ameryki, którzy zorganizowali w Seattle akcję promującą normalizację tego typu zachowań

Kurs dolara w górę. Regres w przemyśle ciągnie złotego w dół pilne
Kurs dolara w górę. Regres w przemyśle ciągnie złotego w dół

Złoty znalazł się pod wyraźną presją. Kurs dolara zbliżył się do 3,60 zł po rozczarowujących danych o produkcji przemysłowej. Jak opisuje money.pl, impulsem do wyprzedaży polskiej waluty stały się czwartkowe dane Głównego Urzędu Statystycznego.

Muszle pod 500 m lodu. Niezwykłe dane z odwiertu na Antarktydzie Wiadomości
Muszle pod 500 m lodu. Niezwykłe dane z odwiertu na Antarktydzie

Pod ponad 500-metrową warstwą lodu na Antarktydzie odkryto ślady dawnego, otwartego oceanu. Wstępne dane wskazują, że warstwy osadów w rdzeniu obejmują ostatnie 23 miliony lat, w tym okresy, w których średnia globalna temperatura Ziemi była znacznie wyższa od temperatury sprzed epoki przemysłowej.

TOPR przerywa akcję ratunkową. Poszukiwania turysty w Tatrach zawieszone Wiadomości
TOPR przerywa akcję ratunkową. Poszukiwania turysty w Tatrach zawieszone

Kolejny dzień poszukiwań 30-letniego turysty w Tatrach nie przyniósł rezultatu. Ratownicy w czwartek wstrzymali działania z uwagi na pogarszające się warunki i wzrost zagrożenia lawinowego do trzeciego stopnia.

Komunikat dla mieszkańców woj. łódzkiego Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców woj. łódzkiego

Po zderzeniu busa z ciężarówką autostrada A2 jest zablokowana w kierunku Poznania koło Wartkowic (Łódzkie). Według dyżurnego GDDKiA w Łodzi, 4 osoby zostały ranne.

Żurek reaguje na prezydenckie weto ws. KRS: Nie ustąpię, mamy plan B gorące
Żurek reaguje na prezydenckie weto ws. KRS: "Nie ustąpię, mamy plan B"

Prezydent Karol Nawrocki zablokował zmiany w Krajowej Radzie Sądownictwa i powiązaną nowelizację Kodeksu wyborczego. Zapowiedział też własny projekt ustawowy oraz możliwość referendum, jeśli jego propozycje dialogu zostaną odrzucone. Na decyzję głowy państwa ostro zareagował minister sprawiedliwości Waldemar Żurek.

Żałoba w siedleckiej policji. Nie żyje wieloletni funkcjonariusz i radny Wiadomości
Żałoba w siedleckiej policji. Nie żyje wieloletni funkcjonariusz i radny

W Siedlcach panuje żałoba po śmierci asp. Janusza Cabaja, wieloletniego funkcjonariusza miejscowej policji i radnego miasta. Po przejściu na emeryturę nie zakończył swojej działalności, angażując się w rozmaite, prospołeczne inicjatywy.

REKLAMA

Leki z Internetu. Człowiek XXI wieku szuka na swoim smartfonie czy laptopie ostatniej deski ratunku

W okresie ostatnich 60 lat średnia życia ludzkiego w krajach rozwiniętych znacznie wzrosła. Ma na to wpływ rozwój farmakologii, dostępność opieki zdrowotnej oraz lepsza i szybsza diagnostyka wskutek upowszechnienia technik komputerowych. Niestety czasem nawet najlepiej rozwinięta medycyna okazuje się bezsilna. Wówczas wykształcony człowiek XXI wieku szuka na swoim smartfonie czy laptopie ostatniej deski ratunku – w bardzo egzotycznych obszarach.
/ Fotolia
Dariusz Witold Kulczyński

Lekowy PR
Jedną z alternatyw dla formalnej medycyny stanowią tak zwani bioenergoterapeuci. Jeszcze w okresie „przedsieciowym” zbudowali oni mocny PR oparty na świadkach uzdrowień, albumach ze zdjęciami itd. „Leczący dotykiem” lubią apelować do wiary pacjentów. Nie wspominają jednak, że Chrystus nigdy nie pobierał za pomoc pięćdziesięciu dolarów ani kilkudziesięciu złotych. Wg „cudotwórców” ich pomoc bywa najskuteczniejsza wtedy, gdy pacjent chory na raka nie poddał się chemoterapii (a oczywiście większość pacjentów to robi). „Leczący dotykiem” od lat odwiedzają skupiska polonijne w Kanadzie. Stać ich na reklamy radiowe i telewizyjne. Dziś są dobrze skomputeryzowani, bo Internet odgrywa kluczową rolę w przekonywaniu, że coś jest prawdą.

Sieć wszystko wytrzyma, YouTube prawie wszystko pokaże. Czasem można trafić na autentycznych lekarzy, którzy stosują „rewolucyjne” metody. Wchodząc na Google, dowiemy się na przykład, że istnieje w Teksasie klinika, lecząca beznadziejne przypadki raka za pomocą moczu. Można też wyszperać, że pewna amerykańska lekarka „sama wyleczyła się” z boreliozy i zna sposób usunięcia tej choroby nawet w stanie chronicznym, kilkadziesiąt lat po ukąszeniu kleszcza. Jeżeli ktoś jest w stanie zapłacić kilkaset dolarów amerykańskich za godzinę konsultacji, Pani Doktor ustawi mu specjalną dietę i przepisze półroczną kurację antybiotykami. Na marginesie, w Kanadzie żaden lekarz nie przepisze antybiotyków na okres dłuższy niż kilka tygodni...



#REKLAMA_POZIOMA#


 

Polecane