Szukaj
Konto

Najnowszy TS: Od marca pracownik Lidla w Czechach zarobi więcej, niż wynosi średnia płaca w Polsce

01.04.2018 19:44
Najnowszy TS: Od marca pracownik Lidla w Czechach zarobi więcej, niż wynosi średnia płaca w Polsce
Źródło: TS
Komentarzy: 0
„Lidl rewolucjonizuje płace w Czechach. Czy w Polsce zarobki też mogą wystrzelić w górę?” - pyta Robert Wąsik. Tematem numeru jest wysokość zarobków w Polsce i Czechach.
Tygodnika Solidarność od wtorku szukajcie w TYCH salonach prasowych lub pobierzcie wersję mobilną w wygodnej aplikacji dostępnej TUTAJ już we wtorkowy wieczór!

W ramach tematu numeru także:
Elżbieta Mączyńska: Konkurowanie niskimi płacami to hamulec dla rozwoju
W Polsce po 1989 roku wdrożono model rozwoju nastawiony na konkurowanie niskimi płacami. Przez cały okres transformacji zarobki nie nadążały za wzrostem PKB. Dziś odczuwamy tego negatywne konsekwencje - mówi ekonomistka w rozmowie o zarobkach, sytuacji na polskim rynku pracy i o tym, co nas czeka w związku z nadchodzącą rewolucją cyfrową. Rozmawiał Robert Wąsik

Niemcy nam uciekają
Nasze płace mogłyby być wyższe, bo pracujemy ciężko i efektywnie, ale w międzynarodowym podziale pracy przypadła nam w udziale inna rola. Wciąż jesteśmy montownią Europy, a przecież chcielibyśmy zarabiać jak na Zachodzie. Więcej w artykule Barbary Michałowskiej

Gdzie ten rynek pracownika?
"Politycy, opierając się na danych statystycznych, wieszczą powstanie rynku pracownika. Ale pracownicy w wielu branżach jeszcze długo będą mogli o nim jedynie pomarzyć" - pisze Andrzej Berezowski.

Ponadto w numerze:
Władze III RP zawsze miały z profesorami problem
Sędziowie to kasta o charakterze ogólnopolskim. W nauce są środowiska. Większość środowisk akademickich wywodzi się z PRL. W Polsce nie było dekomunizacji środowiska akademickiego, tak jak w Republice Czeskiej - mówi prof. Waldemar Paruch, politolog Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej oraz doradca Marszałka Sejmu w rozmowie z Bartoszem Boruciakiem.

Pora jmos - zagłada Romów i Sinti
Działania polskich władz dążących do zaostrzenia kary za użycie zwrotu "polskie obozy zagłady" poparły niektóre środowiska romskie. - Dopiero od lat 80. w przestrzeni publicznej pojawiła się dyskusja na temat zagłady Romów - tłumaczy Andrzej Sochaj, zastępca dyrektora Instytutu Pamięci i Dziedzictwa Romów oraz Ofiar Holokaustu, w rozmowie z Mateuszem Kosińskim.

Wyzysk wraca na wieś
"Jeśli pomysły ministerstwa rolnictwa wejdą w życie, to pomocnik rolny stanie się osobą, której będzie można zapłacić 200 złotych za miesiąc i zmuszać do pracy przez 18 godzin na dobę" - pisze Andrzej Berezowski.

Tygodnika Solidarność od wtorku szukajcie w TYCH salonach prasowych lub pobierzcie wersję mobilną w wygodnej aplikacji dostępnej TUTAJ już we wtorkowy wieczór!
Komentarzy: 0
Data publikacji: 01.04.2018 19:44