[W nadchodzącym TS] Niemcy nam uciekają. Nasze płace rosną zbyt wolno

Nasze płace mogłyby być wyższe, bo pracujemy ciężko i efektywnie, ale w międzynarodowym podziale pracy przypadła nam w udziale inna rola. Wciąż jesteśmy montownią Europy, a przecież chcielibyśmy zarabiać jak na Zachodzie – pisze Barbara Michałowska.
/ fot.pixabay.com
- Regionowi Europy Środkowej i Wschodniej narzucono w międzynarodowym podziale pracy rolę państw, w których zarobki oraz koszty płacy są niższe niż na Zachodzie. Zagraniczni inwestorzy nie chcieli podwyższać płac, a jeśli to robili, podwyżki utrzymywały się poniżej wskaźnika wzrostu produktywności. W dobie kryzysu wdrożono strategię ograniczania wzrostu płac. To, zdaniem Galgocziego, przyczyniło się do zahamowania rozwoju, nie rósł bowiem popyt wewnętrzny. Skurczyły się więc perspektywy rozwoju i takie kraje jak Polska czy Węgry utrzymują się w roli zależnej, opartej na działalności montażowej i dostawczej produktów o niskiej wartości – mówi Tygodnikowi Solidarność ekspert Europejskiego Instytutu Związków Zawodowych (ETUI), Béla Galgóczi autor raportu, „Dlaczego Europa Wschodnia i Centralna potrzebuje wzrostu płac.

Nasze wynagrodzenia są mniej więcej dwukrotnie zaniżone w stosunku do wydajności, którą osiągamy. Jeśli pracodawcy nie zrozumieją, że muszą do niej dostosować wynagrodzenie, to w końcu zabraknie im ludzi do pracy – podkreślał trzy lata temu prof. Mieczysław Kabaj z Instytutu Pracy i Spraw Socjalnych.

 Tygodnika Solidarność od wtorku szukajcie w TYCH salonach prasowych lub pobierzcie wersję mobilną w wygodnej aplikacji dostępnej TUTAJ już w poniedziałkowy wieczór!


 

POLECANE
Nie wróci na antenę wiosną. Znany program znika z Polsatu z ostatniej chwili
Nie wróci na antenę wiosną. Znany program znika z Polsatu

Program "Randka w ciemno" nie powróci wiosną na antenę Polsatu – informuje serwis wirtualnemedia.pl.

Kobieta oskarża policjanta o molestowanie. Jest komunikat policji z ostatniej chwili
Kobieta oskarża policjanta o molestowanie. Jest komunikat policji

28-latka zgłosiła molestowanie seksualne w hotelu Aramis na Mokotowie. Wskazała policjanta na stażu adaptacyjnym.

Bunt w SOP. Funkcjonariusze żądają powrotu komendanta z ostatniej chwili
Bunt w SOP. Funkcjonariusze żądają powrotu komendanta

Brak komendanta ma uderzać w sprawność Służby Ochrony Państwa. Kierownictwo formacji wystąpiło do MSWiA z żądaniem przywrócenia generała Radosława Jaworskiego do służby, wskazując na destabilizację i chaos w funkcjonowaniu SOP.

Uchylił ENA wobec Romanowskiego. Teraz został wyłączony ze sprawy z ostatniej chwili
Uchylił ENA wobec Romanowskiego. Teraz został wyłączony ze sprawy

Decyzja zapadła i jest ostateczna. Sędzia, który wcześniej uchylił Europejski Nakaz Aresztowania wobec Marcina Romanowskiego, został odsunięty od ponownego rozpoznania tej sprawy. Teraz wszystko zależy od losowania nowego składu orzekającego.

Dramat na Bielanach. Odnaleziono zwłoki 18-latki z ostatniej chwili
Dramat na Bielanach. Odnaleziono zwłoki 18-latki

W mieszkaniu na warszawskich Bielanach znaleziono zwłoki 18-letniej dziewczyny. Policja zatrzymała w tej sprawie 28-letniego mężczyznę. Usłyszał zarzut zabójstwa.

Comiesięczne świadczenie. KRUS wydał komunikat z ostatniej chwili
Comiesięczne świadczenie. KRUS wydał komunikat

KRUS przypomina o świadczeniu pieniężnym dla osób, które pełniły funkcję sołtysa co najmniej 7 lat i osiągnęły wymagany wiek. Sprawdź warunki, kwotę i sposób złożenia wniosku.

Jest wniosek o odwołanie ministra rolnictwa z ostatniej chwili
Jest wniosek o odwołanie ministra rolnictwa

Klub parlamentarny PiS składa wniosek o odwołanie Stefana Krajewskiego z funkcji ministra rolnictwa – poinformował w poniedziałek szef klubu Mariusz Błaszczak. Jako powód wskazał nieskuteczność w sprawie zatrzymania umowy UE–Mercosur.

Protesty przeciwko Strefie Czystego Transportu. Minister klimatu: To robienie polityki z ostatniej chwili
Protesty przeciwko Strefie Czystego Transportu. Minister klimatu: "To robienie polityki"

Mieszkańcy Krakowa protestują przeciw wprowadzeniu Strefy Czystego Transportu, wskazując na to, że wprowadzone zmiany dyskryminują najbiedniejszych. – To robienie polityki – odpowiada minister klimatu Paulina Hennig-Kloska.

Atak zimy w Polsce. IMGW wydał ostrzeżenia z ostatniej chwili
Atak zimy w Polsce. IMGW wydał ostrzeżenia

W poniedziałek 12 stycznia 2026 r. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia związane z intensywnymi opadami śniegu, silnym mrozem oraz zawiejami i zamieciami śnieżnymi.

Zbigniew Ziobro uzyskał ochronę międzynarodową i azyl polityczny z ostatniej chwili
Zbigniew Ziobro uzyskał ochronę międzynarodową i azyl polityczny

Poseł Zbigniew Ziobro uzyskał ochronę międzynarodową i azyl polityczny na Węgrzech w związku z naruszeniami praw i wolności na terytorium Polski gwarantowanych prawem międzynarodowym – poinformował w poniedziałek rano jego adwokat mec. Bartosz Lewandowski.

REKLAMA

[W nadchodzącym TS] Niemcy nam uciekają. Nasze płace rosną zbyt wolno

Nasze płace mogłyby być wyższe, bo pracujemy ciężko i efektywnie, ale w międzynarodowym podziale pracy przypadła nam w udziale inna rola. Wciąż jesteśmy montownią Europy, a przecież chcielibyśmy zarabiać jak na Zachodzie – pisze Barbara Michałowska.
/ fot.pixabay.com
- Regionowi Europy Środkowej i Wschodniej narzucono w międzynarodowym podziale pracy rolę państw, w których zarobki oraz koszty płacy są niższe niż na Zachodzie. Zagraniczni inwestorzy nie chcieli podwyższać płac, a jeśli to robili, podwyżki utrzymywały się poniżej wskaźnika wzrostu produktywności. W dobie kryzysu wdrożono strategię ograniczania wzrostu płac. To, zdaniem Galgocziego, przyczyniło się do zahamowania rozwoju, nie rósł bowiem popyt wewnętrzny. Skurczyły się więc perspektywy rozwoju i takie kraje jak Polska czy Węgry utrzymują się w roli zależnej, opartej na działalności montażowej i dostawczej produktów o niskiej wartości – mówi Tygodnikowi Solidarność ekspert Europejskiego Instytutu Związków Zawodowych (ETUI), Béla Galgóczi autor raportu, „Dlaczego Europa Wschodnia i Centralna potrzebuje wzrostu płac.

Nasze wynagrodzenia są mniej więcej dwukrotnie zaniżone w stosunku do wydajności, którą osiągamy. Jeśli pracodawcy nie zrozumieją, że muszą do niej dostosować wynagrodzenie, to w końcu zabraknie im ludzi do pracy – podkreślał trzy lata temu prof. Mieczysław Kabaj z Instytutu Pracy i Spraw Socjalnych.

 Tygodnika Solidarność od wtorku szukajcie w TYCH salonach prasowych lub pobierzcie wersję mobilną w wygodnej aplikacji dostępnej TUTAJ już w poniedziałkowy wieczór!



 

Polecane