Maciek Chudkiewicz: Odczepcie się od Beaty

Życie polityka wcale nie jest łatwe. Ok, jest blichtr, kamery, wywiady, sława i wizyty w zakładach pracy. Ale jest też hejt, niezrozumienie, wszechobecne czepialstwo, brak czasu i nieraz brak zawodowych perspektyw. A już najgorzej, jak chodzi o pieniądze. W polityce (polskiej polityce) jest tak, że zarabia się za mało. Wiadomo, w ogóle w Polsce zarabia się za mało – ktoś może powiedzieć. I będzie miał rację. Ale...  
/ Tygodnik Solidarność
Praca ministra czy wysokiego urzędnika państwowego to nie jest 8 godzin przy biurku. To ciężka harówa. To przede wszystkim wielka odpowiedzialność. I właśnie ta odpowiedzialność powinna być odpowiednio wynagradzana. Jeśli na rynku dobry menedżer zarabia kilkanaście tysięcy złotych, to dlaczego dobry wiceminister ma zarabiać połowę?  

A, bo proszę pana (usłyszę zaraz), powinien pracować za minimalną (albo w ogóle za darmo), bo on pracuje dla Polski. Ale rodzina to się pewnie sama utrzyma. Wciąż Polacy zarabiają za mało. I słusznie, że o tym mówimy. Bo zarabiają za mało i to jest skandal. To jest prawdziwy problem. Tylko czy zmuszanie ministrów do zarobków poniżej rynkowej stawki pomoże nam wszystkim? Czy da nam raczej Schadenfreude, że te (...) z Wiejskiej i z rządu wcale nie mają tak dobrze?  

W polityce potrzeba jaj. Nie tylko na Wielkanoc. I jak trzeba było kupić samoloty dla VIP-ów, to trzeba je było kupić, a nie czekać na tragedię. A jak się chce mieć naprawdę fachowców w  rządzie, a nie chłopców, co się dochrapali stanowisk, nosząc teczkę za panem posłem, to trzeba im zapłacić. No nie ma zmiłuj. I wynagrodzenia osób odpowiedzialnych za polskie państwo trzeba podnieść. Dość mam państwa z dykty. Jak się mamy liczyć i to wszystko jest na poważnie, to się traktujmy na poważnie. Zapłaćmy tyle, żeby najlepsi chcieli dla nas pracować – nie dla pieniędzy, ale wciąż dla idei, prestiżu, satysfakcji, władzy, przy czym jednak żeby mogli żyć na odpowiednim dla siebie poziomie. Nie bawmy się w nagrody. Śmieciówek w rządzie nam nie potrzeba.  

Więc od Beaty się odczepcie.  

PS Ale rządzie, ty się weź do roboty i podnoś płace. Najpierw ludziom, którzy dla ciebie pracują. Zarobki pielęgniarek, cywilnych pracowników sądów i innych to jest jakiś tragiczny żart. Więc podnieś sobie (a żeby było łatwiej, to od przyszłej kadencji), ale o maluczkich nie zapomnij. Bo ci maluczcy cię w końcu zjedzą. Z apetytem.

Maciek Chudkiewicz

Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (13/2018) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.

 

POLECANE
Starcie ambasadora Niemiec i Stanisława Żaryna. Poszło o słowa Merza z ostatniej chwili
Starcie ambasadora Niemiec i Stanisława Żaryna. Poszło o słowa Merza

Ekspert ds. bezpieczeństwa Stanisław Żaryn odniósł się na platformie X do ostatnich słów kanclerza Friedricha Merza na temat II wojny światowej. Doczekał się skandalicznej reakcji niemieckiego ambasadora w Polsce Miguela Bergera.

Dagmara Pawełczyk-Woicka krytyczna wobec propozycji prezydenta ws. sędziów z ostatniej chwili
Dagmara Pawełczyk-Woicka krytyczna wobec propozycji prezydenta ws. sędziów

„Zakończenie rebelii w sądownictwie jest niezbędne dla utrzymania stabilności RP” – napisała na platformie X przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa Dagmara Pawełczyk-Woicka. Wskazała jednak mankamenty prezydenckiego projektu w tej sprawie.

Ukraina wejdzie do UE w ramach „odwróconego członkostwa”? z ostatniej chwili
Ukraina wejdzie do UE w ramach „odwróconego członkostwa”?

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski chce, by w porozumieniu pokojowym zapisano 2027 rok jako datę wejścia jego państwa do UE. Zwolenniczką przyspieszonego, tzw. odwróconego członkostwa Ukrainy jest przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen, która we wtorek w czwartą rocznicę wybuchu wojny odwiedzi Kijów.

Doradca prezydenta: SAFE to kwestia suwerenności i bezpieczeństwa z ostatniej chwili
Doradca prezydenta: SAFE to kwestia suwerenności i bezpieczeństwa

„SAFE to kwestia suwerenności i bezpieczeństwa, ZBYT POWAŻNA, by oprzeć się na ocenach środowisk analityków defence i osint, czasami wręcz amatorskich ws. unijnych” – napisał na platformie X doradca prezydenta ds. europejskich dr Jacek Saryusz-Wolski.

Coraz mniej szefów firm chce, by Polska przyjęła euro. Wolą złotego gorące
Coraz mniej szefów firm chce, by Polska przyjęła euro. Wolą złotego

23 proc. badanych szefów średnich i dużych firm chciałoby, aby Polska przyjęła euro; w 2011 roku odsetek ten wynosił 85 proc. – wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie Grant Thornton. Co trzeci respondent uważa, że Polska nigdy nie wejdzie do strefy euro.

Stan wyjątkowy w Nowym Jorku. Nadciąga potężna śnieżyca Wiadomości
Stan wyjątkowy w Nowym Jorku. Nadciąga potężna śnieżyca

Burmistrz Nowego Jorku Zohran Mamdani ogłosił w niedzielę stan wyjątkowy w mieście z powodu prognozowanej niezwykle silnej śnieżycy. Wprowadził zakaz przemieszczania się oraz zdecydował o zamknięciu w poniedziałek szkół publicznych. Władze ostrzegają przed zagrożeniem życia i całkowitym paraliżem komunikacyjnym.

GIS wydał ostrzeżenie. Na ten produkt trzeba uważać Wiadomości
GIS wydał ostrzeżenie. Na ten produkt trzeba uważać

Z półek sklepów sieci ALDI znika popularny makaron. Decyzja o wycofaniu zapadła po tym, jak wykryto błąd w oznakowaniu – na etykiecie nie wyróżniono obecności pszenicy, czyli alergenu zawierającego gluten. O sprawie poinformował Główny Inspektorat Sanitarny.

Gratka dla miłośników astronomii. Nie przegap tego zjawiska Wiadomości
Gratka dla miłośników astronomii. Nie przegap tego zjawiska

28 lutego na wieczornym niebie będzie można zobaczyć tzw. paradę planet. To zjawisko polega na tym, że kilka planet – z perspektywy Ziemi – wydaje się ustawiać w jednej linii. Choć w rzeczywistości dzielą je ogromne odległości, na niebie pojawiają się w tym samym czasie wzdłuż jednej linii zwanej ekliptyką.

Awaria na kolei w Opolu: pociągi kursują z opóźnieniami Wiadomości
Awaria na kolei w Opolu: pociągi kursują z opóźnieniami

Na trasie Opole - Suchy Bór doszło do wykolejenia lokomotywy elektrycznej. Nikt nie został ranny. Na miejscu pracują strażacy i policja. Utrudnienia w ruchu dotyczą pociągów jadących trasą Tarnowskie Góry - Opole Główne.

Burza po niedzielnej „Familiadzie”. Widzowie podzieleni Wiadomości
Burza po niedzielnej „Familiadzie”. Widzowie podzieleni

Ostatni odcinek kultowego teleturnieju „Familiada” wywołał kolejną falę komentarzy w internecie. W studiu rywalizowały drużyny „Aniołki Weroniki” i „Kwartet Podatkowy”, a emocje wywołała szczególnie odpowiedź na pytanie o białego, rasowego psa. Ostatecznie zabrakło 28 punktów do wygranej, a najwyżej punktowaną odpowiedzią, jak podano na profilu programu, był maltańczyk.

REKLAMA

Maciek Chudkiewicz: Odczepcie się od Beaty

Życie polityka wcale nie jest łatwe. Ok, jest blichtr, kamery, wywiady, sława i wizyty w zakładach pracy. Ale jest też hejt, niezrozumienie, wszechobecne czepialstwo, brak czasu i nieraz brak zawodowych perspektyw. A już najgorzej, jak chodzi o pieniądze. W polityce (polskiej polityce) jest tak, że zarabia się za mało. Wiadomo, w ogóle w Polsce zarabia się za mało – ktoś może powiedzieć. I będzie miał rację. Ale...  
/ Tygodnik Solidarność
Praca ministra czy wysokiego urzędnika państwowego to nie jest 8 godzin przy biurku. To ciężka harówa. To przede wszystkim wielka odpowiedzialność. I właśnie ta odpowiedzialność powinna być odpowiednio wynagradzana. Jeśli na rynku dobry menedżer zarabia kilkanaście tysięcy złotych, to dlaczego dobry wiceminister ma zarabiać połowę?  

A, bo proszę pana (usłyszę zaraz), powinien pracować za minimalną (albo w ogóle za darmo), bo on pracuje dla Polski. Ale rodzina to się pewnie sama utrzyma. Wciąż Polacy zarabiają za mało. I słusznie, że o tym mówimy. Bo zarabiają za mało i to jest skandal. To jest prawdziwy problem. Tylko czy zmuszanie ministrów do zarobków poniżej rynkowej stawki pomoże nam wszystkim? Czy da nam raczej Schadenfreude, że te (...) z Wiejskiej i z rządu wcale nie mają tak dobrze?  

W polityce potrzeba jaj. Nie tylko na Wielkanoc. I jak trzeba było kupić samoloty dla VIP-ów, to trzeba je było kupić, a nie czekać na tragedię. A jak się chce mieć naprawdę fachowców w  rządzie, a nie chłopców, co się dochrapali stanowisk, nosząc teczkę za panem posłem, to trzeba im zapłacić. No nie ma zmiłuj. I wynagrodzenia osób odpowiedzialnych za polskie państwo trzeba podnieść. Dość mam państwa z dykty. Jak się mamy liczyć i to wszystko jest na poważnie, to się traktujmy na poważnie. Zapłaćmy tyle, żeby najlepsi chcieli dla nas pracować – nie dla pieniędzy, ale wciąż dla idei, prestiżu, satysfakcji, władzy, przy czym jednak żeby mogli żyć na odpowiednim dla siebie poziomie. Nie bawmy się w nagrody. Śmieciówek w rządzie nam nie potrzeba.  

Więc od Beaty się odczepcie.  

PS Ale rządzie, ty się weź do roboty i podnoś płace. Najpierw ludziom, którzy dla ciebie pracują. Zarobki pielęgniarek, cywilnych pracowników sądów i innych to jest jakiś tragiczny żart. Więc podnieś sobie (a żeby było łatwiej, to od przyszłej kadencji), ale o maluczkich nie zapomnij. Bo ci maluczcy cię w końcu zjedzą. Z apetytem.

Maciek Chudkiewicz

Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (13/2018) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.


 

Polecane