loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Referendum strajkowe w Hucie Pokój
Opublikowano dnia 10.04.2018 10:13
9 kwietnia w Hucie Pokój w Rudzie Śląskiej rozpoczęło się referendum strajkowe. Podczas głosowania pracownicy zdecydują, czy są gotowi przystąpić do strajku, by zrealizowany został postulat płacowy przedstawiony przez związki zawodowe. Dotyczy on podwyżek w wysokości 300 zł netto dla pracowników huty i spółek zależnych.

www.solidarnosckatowice.pl
Jak informuje Joachim Kuchta, przewodniczący zakładowej Solidarności, w ciągu trzech dni przedstawiciele organizacji związkowych dotrą z urnami do wszystkich pracowników huty i spółek. Osoby zatrudnione na pierwszej zmianie będą miały możliwość zagłosowania podczas przerw śniadaniowych. Pracownicy drugiej zmiany będą głosowali przed rozpoczęciem pracy, a trzecia zmiana po jej zakończeniu. – Referendum cieszy się dużym zainteresowaniem. Ludzie cały czas dzwonią i dopytują, kiedy będą mogli głosować – mówi Joachim Kuchta.
 
Jeśli większość pracowników powie w głosowaniu: „Tak”, wówczas w zakładzie przeprowadzony zostanie strajk ostrzegawczy. – Nie wykluczamy także innych form protestu, m.in. kolejnych pikiet przed siedzibą zakładu, a w ostateczności także strajku generalnego – dodaje przewodniczący.
 
Referendum zakończone zostanie 11 kwietnia. W sumie w Hucie Pokój i w spółkach zależnych: Euroserwis, Euroblacha i Eurokonstrukcje uprawnionych do głosowania jest ok. 930 osób.
 
Spór zbiorowy w Hucie Pokój Grupie Kapitałowej Węglokoks trwa od wielu miesięcy. Dotychczasowe negocjacje płacowe między pracodawcą i przedstawicielami organizacji związkowych zakończyły się fiaskiem. Kompromisu nie udało się wypracować także podczas rozmów z udziałem mediatora.
 
Jak informują związkowcy, pracodawca domagał się likwidacji wszelkich dodatków m.in. dodatku z okazji Dnia Hutnika, nagród jubileuszowych i obniżenia stawki za nadgodziny. W zamian proponował jedynie podwyższenie płac zasadniczych o 200 zł brutto. W ich ocenie takie rozwiązanie byłoby dla pracowników huty i spółek, niekorzystne. 
 
Huta Pokój Grupa Kapitałowa Węglokoks zajmuje się produkcją m.in. kształtowników, profili zimnowalcowanych i konstrukcji stalowych.

www.solidarnosckatowice.pl / aga
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo gen. Komornicki: Rosjanie przygotowują się do wojny na dużą skalę
Blogi
avatar
Przemysław
Jarasz

Były prominentny polityk śląskiej lewicy jest zbyt chory na więzienie, ale miał siły na rozrywkę
Być może to już jutro Sąd Rejonowy w Zabrzu zdecyduje ostatecznie o losach byłego wiceprezydenta Zabrza Jerzego W., prawomocnie skazanego na karę więzienia za udział w aferze korupcyjnej. Ten były samorządowiec i wpływowy onegdaj działacz lewicy na Śląsku w zasadzie powinien był już trafić za kraty, lecz próbuje od pewnego czasu udowodnić przed zabrzańskim sądem, iż po orzeczeniu wyroku tak poważnie podupadł na zdrowiu, że nie może trafić do więzienia. Tymczasem jak ustalił lokalny Głos Zabrza i Rudy Śl., Jerzy W. jeszcze do późnej jesieni ub.r., a nawet wiosną br. pojawiał się na meczach Górnika Zabrze i to pomimo tęgiego chłodu i zimowych wręcz warunków atmosferycznych. Zaś po nastaniu nowego roku brał udział nie tylko w opłatku środowisk biznesowych Zabrza, ale wręcz uczestniczył w zabawie karnawałowej. Jest też i inna kluczowa wątpliwość – czy Jerzy W. powinien być opiniowany przez miejscowych biegłych lekarzy sądowych m.in. pod kątem zaburzeń sercowych, skoro zarówno on, jak i jego małżonka – Anna powszechnie znani są ze ścisłych kontaktów ze światem śląskiej kardiologii medycznej?
avatar
Elżbieta
Połomska

Elżbieta Połomska: Marność nad marnościami
Przedkładanie jednego życia ludzkiego nad drugie jest okrutnym precedensem, a usprawiedliwianie tego „realiami polityki społecznej” brzmi jak molochowy żart. Można mieć tylko nadzieję, że postawa p. poseł nie jest reprezentatywna dla całego ugrupowania PiS, które wyniosło panią na szczyty władzy. Chociaż opór tego obozu w procedowaniu tej i podobnych obywatelskich propozycji jest zaskakujący i głęboko niepokojący nas, wyborców.
avatar
Przemysław
Jarasz

64 mln zł strat i 641 pokrzywdzonych. Surowe wyroki dla twórców piramidy finansowej
Wyrządzona szkoda w wielkich rozmiarach o łącznej wysokości prawie 64 milionów złotych oraz 641 osób pokrzywdzonych – to efekt działania piramidy finansowej stworzonej przez dwóch mężczyzn z Kalisza i okolic. Sąd Okręgowy w Kaliszu skazał 47-latka na karę 12 lat pozbawienia wolności, 700 tysięcy złotych grzywny, a także orzekł obowiązek częściowego naprawienia szkody i pokrycia kosztów postępowania w wysokości 250 tysięcy złotych. Drugi z mężczyzn usłyszał wyrok 3 lat pozbawienia wolności, obowiązek zapłaty 250 tys. złotych grzywny oraz zobowiązano go do uiszczenia 160 tysięcy złotych kosztów sądowych.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.