W dwóch północnych województwach handlowali ludźmi

Aktem oskarżenia Prokuratura Okręgowa w Gdańsku zakończyła postępowanie dotyczące handlu ludźmi oraz czerpania korzyści majątkowej z cudzego nierządu
/ pixabay.com
Skierowanym do Sądu Okręgowego w Gdańsku aktem oskarżenia objęto łącznie 5 osób: jedną kobietę w wieku 36 lat oraz 4 mężczyzna w wieku od 26 do 40 lat, w tym dwóch obywateli Bułgarii.

Oskarżonemu Hristo P. prokurator zarzucił popełnienie przestępstw polegających na handlu ludźmi .

W toku postępowania ustalono, że w czerwcu 2013 roku w miejscowości położonej na terenie województwa kujawsko-pomorskiego, w zamian za kwotę 5 tysięcy złotych, oskarżony Hristo P. przekazał jedną z kobiet innej osobie, w celu wykorzystania jej w prostytucji. Od innej osoby oskarżony w grudniu 2014 roku przyjął kobietę, wykorzystując jej krytyczne położenie i stan bezbronności. Następnie, ułatwiając jej uprawianie nierządu, czerpał z tego korzyści majątkowe.

Troje oskarżonych: Hristo P., Agnieszka P. oraz Simeon P., w latach 2009 - 2017, w różnych miejscowościach, w tym na terenie województwa pomorskiego, ułatwiało uprawianie prostytucji łącznie 5 kobietom. Oskarżeni zapewniali kobietom miejsce zamieszkania, środek transportu do wskazanego przez nich miejsca świadczenia usługi. Były one świadczone zarówno przy drogach, jak i w hotelach. Kobiety przekazywały oskarżonym dziennie od 100 - 150 złotych do 600 złotych.

Z przestępczego procederu oskarżeni uczynili sobie stałe źródło dochodu.

Sąd może wymierzyć karę do 15 lat pozbawienia wolności

Dwaj pozostali oskarżeni: Marcin R. oraz Nikodem J., czerpali korzyści majątkowe z uprawiania prostytucji przez kobiety. W zamian za możliwość uprawiania prostytucji oraz oferowaną ochronę, kobiety przekazywały oskarżonym od 300 złotych do 600 złotych tygodniowo. W przekazywaniu pieniędzy pośredniczyli Hristo P. i Agnieszka P. 

Oskarżony Hristo P. w dalszym ciągu przebywa w tymczasowym areszcie. Wobec pozostałych oskarżonych stosowane są wolnościowe środki zapobiegawcze.

Za zarzucone oskarżonym przestępstwa Sąd może wymierzyć karę nawet do 15 lat pozbawienia wolności.

 

 

POLECANE
J.D. Vance: Europejczycy robią wiele rzeczy, by sabotować samych siebie z ostatniej chwili
J.D. Vance: Europejczycy robią wiele rzeczy, by sabotować samych siebie

To nie jest tak, że nie szanujemy naszych sojuszników, lecz Europejczycy robią wiele rzeczy, by sabotować samych siebie - powiedział we wtorek w telewizji Fox News wiceprezydent USA J.D. Vance. Pochwalił sobotnie przemówienie sekretarza stanu USA Marco Rubio na Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa.

Ostry spór po odejściu z Kanału Zero. Stanowski nazwał Wolskiego „dezerterem” z ostatniej chwili
Ostry spór po odejściu z Kanału Zero. Stanowski nazwał Wolskiego „dezerterem”

Między twórcą Kanału Zero Krzysztofem Stanowskim a zajmującym się wojskowością youtuberem Jarosławem Wolskim wybuchł konflikt po odejściu Wolskiego z projektu. Stanowski określił go jako „dezertera”.

Prof. Boštjan Marko Turk: Zanikają sprzeczności pomiędzy wiarą a nauką. Wszechświat wydaje się dostrojony do życia tylko u nas
Prof. Boštjan Marko Turk: Zanikają sprzeczności pomiędzy wiarą a nauką. Wszechświat wydaje się dostrojony do życia

Ludzkość przekracza dziś próg nowej epoki, bez wątpienia najbardziej decydującej od czasów rewolucji przemysłowej. O ile ta ostatnia oznaczała przede wszystkim zerwanie natury technologicznej — przemianę, którą sztuczna inteligencja dziś przedłuża i intensyfikuje — o tyle to, co obecnie się wyłania, wykracza daleko poza sam obszar narzędzi i maszyn: chodzi o radykalne transformacje, dotykające samej istoty istnienia.

Tragiczny wypadek w Alpach. Nie żyje narciarz z Polski z ostatniej chwili
Tragiczny wypadek w Alpach. Nie żyje narciarz z Polski

Trzy osoby, w tym Polak i Brytyjczyk polskiego pochodzenia, zginęły we wtorek w lawinach we francuskich Alpach - poinformowała miejscowa prokuratura. Dwaj narciarze zginęli, gdy zjeżdżali poza wyznaczonymi trasami w departamencie Alpy Wysokie, a jeden turysta został porwany przez lawinę w Sabaudii.

Kucharz Putina wiecznie żywy. Nowe zadania wagnerowców - sabotaż w Europie tylko u nas
Kucharz Putina wiecznie żywy. Nowe zadania wagnerowców - sabotaż w Europie

Według danych zachodnich służb wywiadowczych, zasoby rekrutacyjne dawnej Grupy Wagnera pozostałe po czasach Prigożyna, zostały przeniesione na obszar Europy. Kiedyś werbowali najemników na wojnę z Ukrainą i na misje wojskowe w Afryce czy na Bliskim Wschodzie, teraz dostali nowe zadanie. Jak ustalił „Financial Times”, chodzi o „rekrutowanie osób w trudnej sytuacji ekonomicznej z Europy do popełniania przestępstw w krajach NATO”. Byli wagnerowcy są też wykorzystywania na innych frontach walki Rosji z Zachodem, w mniej lub bardziej bezpośredni sposób.

Burza w Polsce 2050. Wiceszef MON opuszcza partię z ostatniej chwili
Burza w Polsce 2050. Wiceszef MON opuszcza partię

Jestem wierny obietnicom z 2023 r. Niestety po odejściu Polski 2050 od wartości, które głosiliśmy w Trzeciej Drodze, nie jestem w stanie ich wypełniać - napisał na X wiceszef MON Paweł Zalewski. Zapowiedział, że „pozostanie niezrzeszonym”.

Radni odwołali starostę z KO w Karkonoszach. W tle śledztwo ws... sfałszowanej matury polityka z ostatniej chwili
Radni odwołali starostę z KO w Karkonoszach. W tle śledztwo ws... sfałszowanej matury polityka

Mirosław Górecki (KO) został nowym starostą karkonoskim. Decyzję w tej sprawie podjęli radni powiatu we wtorek. Wcześniej odwołali z tej funkcji Krzysztofa Wiśniewskiego (KO). Powodem była utrata zaufania po podejrzeniach, że posługuje się sfałszowanym świadectwem dojrzałości.

Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego

W styczniu 2026 lotnisko Rzeszów-Jasionka obsłużyło 69 543 pasażerów. To wzrost rok do roku – podkreślono w komunikacie Rzeszów Airport i przypomniano, że lotnisko zakończyło rok 2025 z najlepszym wynikiem w swojej historii.

Incydent na kolei w Puławach. Są nowe informacje z ostatniej chwili
Incydent na kolei w Puławach. Są nowe informacje

Prokuratura Okręgowa w Lublinie prowadzi postępowanie w sprawie Mołdawianina zatrzymanego na stacji kolejowej w Puławach po tym, jak uruchomił hamulec ręczny w trzech wagonach pociągu towarowego. Mężczyzna miał przy sobie m.in. telefony komórkowe, sprzęt elektroniczny i karty SIM.

Spada liczba euroentuzjastów. Nowy sondaż o nastrojach Polaków wobec UE z ostatniej chwili
Spada liczba euroentuzjastów. Nowy sondaż o nastrojach Polaków wobec UE

Poparcie dla członkostwa w Unii Europejskiej pozostaje w Polsce wysokie, ale najnowszy sondaż pokazuje wyraźną zmianę nastrojów. Ubywa osób chcących pogłębiania integracji, a rośnie grupa zwolenników silniejszej roli państw narodowych.

REKLAMA

W dwóch północnych województwach handlowali ludźmi

Aktem oskarżenia Prokuratura Okręgowa w Gdańsku zakończyła postępowanie dotyczące handlu ludźmi oraz czerpania korzyści majątkowej z cudzego nierządu
/ pixabay.com
Skierowanym do Sądu Okręgowego w Gdańsku aktem oskarżenia objęto łącznie 5 osób: jedną kobietę w wieku 36 lat oraz 4 mężczyzna w wieku od 26 do 40 lat, w tym dwóch obywateli Bułgarii.

Oskarżonemu Hristo P. prokurator zarzucił popełnienie przestępstw polegających na handlu ludźmi .

W toku postępowania ustalono, że w czerwcu 2013 roku w miejscowości położonej na terenie województwa kujawsko-pomorskiego, w zamian za kwotę 5 tysięcy złotych, oskarżony Hristo P. przekazał jedną z kobiet innej osobie, w celu wykorzystania jej w prostytucji. Od innej osoby oskarżony w grudniu 2014 roku przyjął kobietę, wykorzystując jej krytyczne położenie i stan bezbronności. Następnie, ułatwiając jej uprawianie nierządu, czerpał z tego korzyści majątkowe.

Troje oskarżonych: Hristo P., Agnieszka P. oraz Simeon P., w latach 2009 - 2017, w różnych miejscowościach, w tym na terenie województwa pomorskiego, ułatwiało uprawianie prostytucji łącznie 5 kobietom. Oskarżeni zapewniali kobietom miejsce zamieszkania, środek transportu do wskazanego przez nich miejsca świadczenia usługi. Były one świadczone zarówno przy drogach, jak i w hotelach. Kobiety przekazywały oskarżonym dziennie od 100 - 150 złotych do 600 złotych.

Z przestępczego procederu oskarżeni uczynili sobie stałe źródło dochodu.

Sąd może wymierzyć karę do 15 lat pozbawienia wolności

Dwaj pozostali oskarżeni: Marcin R. oraz Nikodem J., czerpali korzyści majątkowe z uprawiania prostytucji przez kobiety. W zamian za możliwość uprawiania prostytucji oraz oferowaną ochronę, kobiety przekazywały oskarżonym od 300 złotych do 600 złotych tygodniowo. W przekazywaniu pieniędzy pośredniczyli Hristo P. i Agnieszka P. 

Oskarżony Hristo P. w dalszym ciągu przebywa w tymczasowym areszcie. Wobec pozostałych oskarżonych stosowane są wolnościowe środki zapobiegawcze.

Za zarzucone oskarżonym przestępstwa Sąd może wymierzyć karę nawet do 15 lat pozbawienia wolności.

 


 

Polecane