Mark Zuckerberg w ogniu pytań. Mocny atak Teda Cruza

Afera związana z wyciekiem danych użytkowników Facebooka i firmą Cambridge Analytica, która wybuchła w połowie marca powoduje ciężkie chwile u Marka Zuckerberga. Nie dość, że akcje Facebooka drastycznie spadły to na dodatek wczoraj młody biznesmen był przesłuchiwany przez dwie komisje amerykańskiego senatu – ds. sprawiedliwości i ds. handlu, nauki i transportu.
/ zrzut z ekranu
Część senatorów komplementowała Zuckerberga, jak Dan Sullivan, który zauważył, że historia internetowego potentata byłaby możliwa tylko w USA. Właściciela Facebooka chwalił również John Kennedy, który podkreślił jego bystrość, po chwili jednak dodał w żołnierskich słowach, że regulamin Facebooka, jest „do dupy”, a prawnicy, którzy go pisali powinni napisać go po angielsku, a nie w swahili.

Duże wątpliwości budzi fakt, że Facebook nie poinformował opinii publicznej o wycieku danych 87 milionów użytkowników. Zuckerberg po raz kolejny bronił się argumentem, że Cambridga Analytic zgodziło się wrażliwe dane usunąć, ale to nie zostało dopilnowane, za co przeprasza, nazwał również pokrzywdzonych ofiarami.

Do frontalnego ataku na właściciela Facebooka doszło ze strony Teda Cruza z Teksasu, który dopytywał się o cenzurę treści w dyskusjach światopoglądowych, takich jak aborcja i usuwanie treści katolickich i konserwatywnych. Zuckerberg tłumacząc się twierdził, że jego portal jest za swobodą ekspresji. Miliarder dodał, że nie zna poglądów osób, które moderują treści, gdyż nie pyta swoich pracowników o nie.
 
Jeden z senatorów sugerował Zuckerbergowi, że ten jest monopolistą. – Nie odczuwam tego  - zakończył właściciel Facebooka.
 

 

POLECANE
Belgijska policja zrobiła nalot na biura KE. W tle 900 mln euro gorące
Belgijska policja zrobiła nalot na biura KE. W tle 900 mln euro

Belgijska policja przeszukała w czwartek biura Komisji Europejskiej w związku z podejrzeniami zaistnienia nieprawidłowości podczas sprzedaży należących do niej 23 nieruchomości w 2024 roku państwowemu funduszowi majątkowemu Belgii (SFPIM) za 900 mln euro - podała AFP, powołując się na źródła.

Niedźwiedzie zastraszają mieszkańców Cisnej. „Gmina bezsilna, bo rząd nie dał narzędzi” wideo
Niedźwiedzie zastraszają mieszkańców Cisnej. „Gmina bezsilna, bo rząd nie dał narzędzi”

„Instrumenty, które miałem w walce z niedźwiedziami to kartka papieru i długopis” - powiedział Dariusz Wethacz, wójt gminy Cisna podczas posiedzenia Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa Pierwsze, podczas którego odbyło się czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o ochronie zwierząt.

Awaria kabla podwodnego łączącego Polskę ze Szwecją z ostatniej chwili
Awaria kabla podwodnego łączącego Polskę ze Szwecją

Połączenie Polska-Szwecja jest chwilowo wyłączone ze względu na usterkę – poinformowały w czwartek po godz. 17 Polskie Sieci Elektroenergetyczne.

Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Warszawy z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Warszawy

Mieszkańcy Warszawy muszą przygotować się na planowane przerwy w dostawie prądu. Sprawdź, gdzie nastąpią wyłączenia.

Spotkanie ministrów obrony państw NATO. „Arctic Sentry została aktywowana” z ostatniej chwili
Spotkanie ministrów obrony państw NATO. „Arctic Sentry została aktywowana”

W czwartek, 12 lutego br., wiceprezes Rady Ministrów, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz uczestniczył w spotkaniu ministrów obrony państw NATO w Kwaterze Głównej Sojuszu Północnoatlantyckiego w Brukseli.

IMGW wydał pilny komunikat. Oto co nas czeka z ostatniej chwili
IMGW wydał pilny komunikat. Oto co nas czeka

IMGW wydał ostrzeżenia I stopnia przed marznącymi opadami na północy i północnym wschodzie.

Zwalczają Trumpa niczym stonkę w PRL tylko u nas
Zwalczają Trumpa niczym stonkę w PRL

Relacje Polski ze Stanami Zjednoczonymi ponownie stały się osią ostrego sporu politycznego. Autor tekstu ostrzega, że narastająca krytyka Donalda Trumpa oraz napięcia dyplomatyczne mogą osłabiać strategiczne partnerstwo Warszawy z Waszyngtonem w kluczowym momencie dla bezpieczeństwa regionu.

Jeden z najbogatszych Brytyjczyków: Jesteśmy kolonizowani przez imigrantów gorące
Jeden z najbogatszych Brytyjczyków: Jesteśmy kolonizowani przez imigrantów

Spore kontrowersje wywołały w Wielkiej Brytanii słowa Jima Ratcliffe'a, jednego z najbogatszych ludzi w tym kraju, który powiedział, że jest on „kolonizowany przez imigrantów”. Oburzenie tą wypowiedzią wyrazili m.in. premier Keir Starmer i burmistrz Manchesteru Andy Burnham. Koniec końców miliarder, pod naciskiem poprawności politycznej i środowisk lewicowo-liberalnych przeprosił za swoje słowa.

Kim jest znajoma Czarzastego? „Pani Czesnych zajmowała się m. in. sprzedażą majątku FSB” z ostatniej chwili
Kim jest znajoma Czarzastego? „Pani Czesnych zajmowała się m. in. sprzedażą majątku FSB”

„Pani Czesnych, jak wskazują media, zajmowała się w obecnym biznesie m. in. sprzedażą majątku FSB” - napisał na platformie X były rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn.

Rozenek-Majdan ukarana przez UOKiK! Ogromna kwota z ostatniej chwili
Rozenek-Majdan ukarana przez UOKiK! Ogromna kwota

Sąd podtrzymał decyzję prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z końca lutego ubiegłego roku w sprawie kary nałożonej na Małgorzatę Rozenek-Majdan w wysokości ponad 200 tys. zł za wprowadzanie w błąd odbiorców jej postów i relacji – poinformował w czwartek UOKiK.

REKLAMA

Mark Zuckerberg w ogniu pytań. Mocny atak Teda Cruza

Afera związana z wyciekiem danych użytkowników Facebooka i firmą Cambridge Analytica, która wybuchła w połowie marca powoduje ciężkie chwile u Marka Zuckerberga. Nie dość, że akcje Facebooka drastycznie spadły to na dodatek wczoraj młody biznesmen był przesłuchiwany przez dwie komisje amerykańskiego senatu – ds. sprawiedliwości i ds. handlu, nauki i transportu.
/ zrzut z ekranu
Część senatorów komplementowała Zuckerberga, jak Dan Sullivan, który zauważył, że historia internetowego potentata byłaby możliwa tylko w USA. Właściciela Facebooka chwalił również John Kennedy, który podkreślił jego bystrość, po chwili jednak dodał w żołnierskich słowach, że regulamin Facebooka, jest „do dupy”, a prawnicy, którzy go pisali powinni napisać go po angielsku, a nie w swahili.

Duże wątpliwości budzi fakt, że Facebook nie poinformował opinii publicznej o wycieku danych 87 milionów użytkowników. Zuckerberg po raz kolejny bronił się argumentem, że Cambridga Analytic zgodziło się wrażliwe dane usunąć, ale to nie zostało dopilnowane, za co przeprasza, nazwał również pokrzywdzonych ofiarami.

Do frontalnego ataku na właściciela Facebooka doszło ze strony Teda Cruza z Teksasu, który dopytywał się o cenzurę treści w dyskusjach światopoglądowych, takich jak aborcja i usuwanie treści katolickich i konserwatywnych. Zuckerberg tłumacząc się twierdził, że jego portal jest za swobodą ekspresji. Miliarder dodał, że nie zna poglądów osób, które moderują treści, gdyż nie pyta swoich pracowników o nie.
 
Jeden z senatorów sugerował Zuckerbergowi, że ten jest monopolistą. – Nie odczuwam tego  - zakończył właściciel Facebooka.
 


 

Polecane