loading
Proszę czekać...
P. Duda: Słowo dialog, dziś odmieniane przez wszystkie przypadki, musi wychodzić z serca
Opublikowano dnia 11.04.2018 14:36
„Przed trzema laty uchwałą Komisji Krajowej powstała Sekcja Młodych. Dlaczego dopiero teraz, to jest pytanie do naszych poprzedników. Ale nie ukrywam, że to był ostatni moment, bo starzejmy się jako władze związku i potrzeba nam świeżej krwi” - powiedział dziś przewodniczący Piotr Duda witając członków Forum Młodych NSZZ Solidarność pod tytułem: „Młodzi w dialogu – dialog młodych”.

Krajowa Sekcja Młodych NSZZ Solidarność
Przewodniczący zwrócił uwagę, że słowo dialog dziś jest odmieniane przez wszystkie przypadki. Ale, aby był skuteczny, musi on wychodzić z serca. Piotr Duda przypomniał, że forum odbywa się w sali im. Longina Komołowskiego.

Longin Komołowski pomagał nam, by powstała nowa formuła dialogu społecznego - RDS, kiedy wyczerpały się możliwości Komisji Trójstronnej. Nie jesteśmy w pełni usatysfakcjonowani RDS , bo nasz projekt ustawy szedł daleko dalej

– zaznaczył Piotr Duda.
„S” postulowała, aby RDS nie był podległy konkretnemu ministerstwu, ale stanowił odrębny, niezależny podmiot.

Czekamy, aby inni partnerzy społeczni dojrzeli do tego pomysłu, do tego, aby stworzyć rzecznika dialogu społecznego

- powiedział przewodniczący.
Duda pokreślił, że w ramach dialogu społecznego da się wypracować i wdrożyć wiele koncepcji. Odniósł się do prac RDS. W pierwszym roku prac rady był jej przewodniczącym. Wówczas rada przyjęła w drodze konsensusu m. in. projekty:  stawka trzynaście złotych i nie kombinuj oraz klauzule społeczne w ustawie o zamówieniach publicznych. Oba te projekty zostały później przyjęte przez sejm. Obecnie przewodniczy RDS minister Elżbieta Rafalska.

Duch dialogu społecznego się zmienia. Ale mimo zmian w dalszym ciągu idziemy w tym dialogu do przodu

– pokreślił przewodniczący.

Przewodniczący zauważył, że RDS być może powiększy się o nową organizację. Związek Przedsiębiorców i Pracodawców złożył do sądu dokumenty, aby uznać jego reprezentatywność.  Duda przypomniał, że swego czasu Cezary Kazimierczak, przewodniczący związku, napisał list otwarty do „S”, w którym wskazywał, że: przedsiębiorcy mają głęboko w dupie jaka zostaniu ustalona płaca minimalna.

Nie omieszkam zapytać na pierwszym spotkaniu RDS z jego udziałem, jak jego zdaniem powinien wyglądać dialog

– powiedział.
Piotr Duda zauważył, że należy odróżnić dialog instytucjonalny od dialogu społecznego. Dialog instytucjonalny jest prowadzony pomiędzy instytucjami, które są reprezentatywne i mają opinie chociażby wielu segmentów branżowych. „S” w ramach RDS jest partnerem instytucjonalnym.
Na koniec przewodniczący Piotr Duda podkreślił, wskazując, na konieczność stopniowej wymiany pokoleniowej we władzach związku:

Nie stoimy w miejscu. Musimy przygotowywać zmiany. To jest niezbędne, aby być profesjonalnym związkiem.

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe drogą do społecznej gospodarki rynkowej" - Piotr Duda
Blogi
avatar
Przemysław
Jarasz

Były prominentny polityk śląskiej lewicy jest zbyt chory na więzienie, ale miał siły na rozrywkę
Być może to już jutro Sąd Rejonowy w Zabrzu zdecyduje ostatecznie o losach byłego wiceprezydenta Zabrza Jerzego W., prawomocnie skazanego na karę więzienia za udział w aferze korupcyjnej. Ten były samorządowiec i wpływowy onegdaj działacz lewicy na Śląsku w zasadzie powinien był już trafić za kraty, lecz próbuje od pewnego czasu udowodnić przed zabrzańskim sądem, iż po orzeczeniu wyroku tak poważnie podupadł na zdrowiu, że nie może trafić do więzienia. Tymczasem jak ustalił lokalny Głos Zabrza i Rudy Śl., Jerzy W. jeszcze do późnej jesieni ub.r., a nawet wiosną br. pojawiał się na meczach Górnika Zabrze i to pomimo tęgiego chłodu i zimowych wręcz warunków atmosferycznych. Zaś po nastaniu nowego roku brał udział nie tylko w opłatku środowisk biznesowych Zabrza, ale wręcz uczestniczył w zabawie karnawałowej. Jest też i inna kluczowa wątpliwość – czy Jerzy W. powinien być opiniowany przez miejscowych biegłych lekarzy sądowych m.in. pod kątem zaburzeń sercowych, skoro zarówno on, jak i jego małżonka – Anna powszechnie znani są ze ścisłych kontaktów ze światem śląskiej kardiologii medycznej?
avatar
Elżbieta
Połomska

Elżbieta Połomska: Marność nad marnościami
Przedkładanie jednego życia ludzkiego nad drugie jest okrutnym precedensem, a usprawiedliwianie tego „realiami polityki społecznej” brzmi jak molochowy żart. Można mieć tylko nadzieję, że postawa p. poseł nie jest reprezentatywna dla całego ugrupowania PiS, które wyniosło panią na szczyty władzy. Chociaż opór tego obozu w procedowaniu tej i podobnych obywatelskich propozycji jest zaskakujący i głęboko niepokojący nas, wyborców.
avatar
Przemysław
Jarasz

64 mln zł strat i 641 pokrzywdzonych. Surowe wyroki dla twórców piramidy finansowej
Wyrządzona szkoda w wielkich rozmiarach o łącznej wysokości prawie 64 milionów złotych oraz 641 osób pokrzywdzonych – to efekt działania piramidy finansowej stworzonej przez dwóch mężczyzn z Kalisza i okolic. Sąd Okręgowy w Kaliszu skazał 47-latka na karę 12 lat pozbawienia wolności, 700 tysięcy złotych grzywny, a także orzekł obowiązek częściowego naprawienia szkody i pokrycia kosztów postępowania w wysokości 250 tysięcy złotych. Drugi z mężczyzn usłyszał wyrok 3 lat pozbawienia wolności, obowiązek zapłaty 250 tys. złotych grzywny oraz zobowiązano go do uiszczenia 160 tysięcy złotych kosztów sądowych.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.