loading
Proszę czekać...
Krysztopa: Petryfikacja narzędzi nacisku Izraela na Polskę to najgorsze z możliwych rozwiązań
Opublikowano dnia 12.04.2018 22:26
Za słabo znam angielski żeby samemu sprawdzić czy prezydent Izraela rzeczywiście powiedział to co twierdzą, że powiedział izraelskie media. Jednak nawet jeśli mają czelność kłamać w tej sprawie, to i tak doskonale dowodzi tego, że uważają, że im wolno, bo przecież Polska im nie podskoczy. Tu jest potrzebne ostre dementi i przeprosiny ze strony izraelskiej. Jak sądzę jednak takich się nie doczekamy.

morguefile.com
Kilka miesięcy temu, co jak sądzę było rzeczywistym późniejszym powodem oskarżeń o "wtórny antysemityzm" mówiłem w TVP Ino:

- Ten konflikt trzeba jakoś wyciszyć, trzeba załagodzić, ale nie wolno nie wyciągnąć z niego wniosków. A wniosek z niego jest taki, ze dzięki temu konfliktowi mogliśmy zidentyfikować miejsca tych wrzodów, a których mówił red. Stankowski. Moim zdaniem główne wrzody są trzy
(...)
-  Pierwszym wrzodem jest kwestia Jedwabnego. Tam trzeba wrócić do ekshumacji, być może z pomocą jakiejś międzynarodowej komisji ustalić jakąś możliwie obiektywną prawdę. Drugim wrzodem są kłamstwa Tomasza Grossa. IPN powinien stworzyć białą księgę, w której by jasno i być może w kilku językach, było napisane, w jakim zakresie konkretnie Tomasz Gross kłamie. Trzecim wrzodem, który widzę jest Muzeum Auschwitz, gdzie sekowane są symbole polskości, takie jak polska flaga (…), pod ścianą śmierci, gdzie akurat w większości ginęli Polacy, jest zakaz grania polskiego hymnu i odprawiania katolickich nabożeństw. Młodzież, która przyjeżdża z Izraela, poznaje Polskę wyłącznie przez pryzmat obozów śmierci. I nic dziwnego, że po iluś latach takiego trochę prania mózgu, nie potrafi odróżnić Polaków od Niemców, nie znając polskiej historii, nie znając wspólnej polskiej i żydowskiej historii, postrzega Polskę jako przeklętą ziemię, naktórej ginęli jej dziadowie i w jakiś sposób jest to rozsadnik izraelskiego szowinizm


Dziś widzę realizację jedynie punktu o wyciszaniu konfliktu za wszelką cenę. Jeśli to to ma zostać, bez przecinania wrzodów, o których mówiłem, to już dziś zacznijmy zbierać kasę na "reparacje", które wypłacimy Izraelowi, za wojnę, której nie wywołaliśmy, w której masowo ginęliśmy, a najlepiej jeszcze za to, że byliśmy niegrzeczni wobec ubeków żydowskiego pochodzenia po wojnie. A nie podnośmy przy tym zbyt wysoko głowy i nie sięgajmy pamięcią zbyt głęboko.

Cezary Krysztopa
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe droga do społecznej gospodarki rynkowej" - Debata publicystów
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: "Nowy Sącz w hołdzie bohaterom niepodległości"
Na wykonanej z jasnego piaskowca tablicy znajduje się prawie 120 nazwisk sądeczan, którzy zapisali się w historii miasta w okresie, kiedy odzyskiwaliśmy w 1918 roku niepodległość.
avatar
Marek
Budzisz

Marek Budzisz: Po co wprowadza się sankcje przeciw Rosji?
Na dzisiejszym posiedzeniu ministrów spraw zagranicznych państw Unii Europejskiej podjęto decyzję o wprowadzeniu nowego mechanizmu nakładania sankcji wobec państw, które naruszają międzynarodową konwencję o zakazie rozprzestrzeniania broni chemicznej. Propozycja była autorstwa Wielkiej Brytanii, wsparła ją Francja, ale również wyraźnie za wprowadzeniem nowych mechanizmów opowiedziały się państwa z naszego regionu – prócz Polski, również Słowacja, Słowenia, Węgry, Chorwacja, Czechy i Rumunia oraz Bułgaria. Jeżeli ta wspólnota poglądów jest pierwszym efektem bukareszteńskiego posiedzenia wspólnoty Trójmorza, to jest to dobry zwiastun na przyszłość. Przede wszystkim z tego powodu, że niezależnie od ożywionych kontaktów dyplomatycznych państw naszego regionu z Moskwą (w ubiegłych dwóch tygodniach byli tam z wizytą ministrowie spraw zagranicznych Słowacji i Węgier), jeśli idzie o kwestie bezpieczeństwa i sprawy zasadnicze, linia polityczna jest jedna.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: Nowa geografia polityczna UE (i kilka zdań o polskiej siatkówce)
Na pewno nastąpi zmiana geografii politycznej w Europie. Mniej może w Komisji Europejskiej, która jest wybierana poprzez rządy, a w części krajów UE nie nastąpiły jeszcze wybory krajowe, w związku z tym rządy państwowe - czy lewicowe, czy chadeckie tworzące ten establiszment europejski będą wybierać komisarzy bez wyborczego nacisku opinii publicznej, natomiast w wielu krajach te wybory już miały miejsce: we Włoszech, w Austrii, w Czechach, w Polsce są zupełnie inne rządy niż były poprzednio – Węgry też zmienią komisarza na pewno. W związku z tym Komisja Europejska będzie inna, rozsądniejsza, bardziej realistyczna w swych działaniach, a europarlament będzie kompletnie inny.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.