loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Ukryci w przyczepie tira imigranci z Afganistanu przedostali się do Polski
Opublikowano dnia 16.04.2018 13:31
Policjanci z Jaworzna znaleźli trzech obcokrajowców, którzy wjechali do Polski. Mężczyźni ukryli się w naczepie, w której przewożono elementy armatury łazienkowej z Turcji. W związku z podejrzeniem, że mężczyźni wjechali na terytorium Polski nielegalnie, zostali oni przekazani strażnikom granicznym z Rudy Śląskiej.

policja.pl
W sobotnie popołudnie, 14.04.2018 r., na stacji paliw przy autostradzie A4 (Jaworzno-Jeleń), zatrzymał się tir, którym kierował 32-letni obywatel Serbii. Kierowca jadąc z Turcji przekroczył granicę Polski w Chyżnem i kierował się do Poznania. Podczas postoju usłyszał odgłosy rozmowy dobiegające z naczepy. Zdezorientowany mężczyzna wraz z obsługą stacji wezwał Policję.

Chwilę później na stację paliw przyjechał policyjny patrol. Kierowca tira powiedział funkcjonariuszom, że na naczepie najprawdopodobniej znajdują się jakieś osoby. Mundurowi sprawdzili naczepę – w środku zastali trzech młodych mężczyzn, siedzących między towarem. Żaden z nich nie mówił po polsku.

Mężczyźni nie mieli przy sobie żadnych dokumentów. Policjanci udzielili im pomocy przedmedycznej i wręczyli wodę i posiłek. Następnie ustalili, że obcokrajowcy pochodzą z Afganistanu. W związku z podejrzeniem, że mężczyźni wjechali na terytorium Polski nielegalnie, zostali przekazani strażnikom granicznym z Rudy Śląskiej.

Strażnicy Graniczni ustalili, że zatrzymani cudzoziemcy mają 17, 18 i 19 lat. Obywatelstwo i dane osobowe obcokrajowców zostały ustalone podczas przesłuchania przeprowadzonego w obecności tłumacza ich języka ojczystego.

Komendant Placówki Straży Granicznej w Rudzie Śląskiej rozpoczął w stosunku do cudzoziemców postępowania administracyjne zmierzające do przekazania ich do kraju, w którym złożyli pierwsze wnioski o ochronę. Ponadto, dwaj dorośli cudzoziemcy usłyszeli zarzuty dotyczące przekroczenia granicy państwowej wbrew przepisom.

Do czasu zakończenia postępowania administracyjnego obaj pełnoletni Afgańczycy przebywać będą w strzeżonym ośrodku dla cudzoziemców, natomiast niepełnoletni obcokrajowiec umieszczony zostanie w placówce opiekuńczo – wychowawczej.
 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Agnieszka Romaszewska: Ukraina postawiła na Niemcy. I się na tym przejedzie
Blogi
avatar
Elżbieta
Połomska

Połomska: Moloch, któremu smakują dzieci
  Sprawa zabijania dzieci nienarodzonych i dzieci takich jak mały Alfi ma jeszcze wiele den. Jednym z nich jest proceder pobierania ich narządów do przeszczepów co, jak informują media, na masową skalę dokonuje się w szpitalu w Liverpoolu, ale przecież nie tylko tam.\nInnym – używanie ciał zabitych dzieci nienarodzonych do hodowli szczepionek…
avatar
Jerzy
Bukowski

Dziwaczny bunt studentek
Czy określenie „najmilsza” można uznać za politycznie niepoprawne?
avatar
Przemysław
Jarasz

Były prominentny polityk śląskiej lewicy jest zbyt chory na więzienie, ale miał siły na rozrywkę
Być może to już jutro Sąd Rejonowy w Zabrzu zdecyduje ostatecznie o losach byłego wiceprezydenta Zabrza Jerzego W., prawomocnie skazanego na karę więzienia za udział w aferze korupcyjnej. Ten były samorządowiec i wpływowy onegdaj działacz lewicy na Śląsku w zasadzie powinien był już trafić za kraty, lecz próbuje od pewnego czasu udowodnić przed zabrzańskim sądem, iż po orzeczeniu wyroku tak poważnie podupadł na zdrowiu, że nie może trafić do więzienia. Tymczasem jak ustalił lokalny Głos Zabrza i Rudy Śl., Jerzy W. jeszcze do późnej jesieni ub.r., a nawet wiosną br. pojawiał się na meczach Górnika Zabrze i to pomimo tęgiego chłodu i zimowych wręcz warunków atmosferycznych. Zaś po nastaniu nowego roku brał udział nie tylko w opłatku środowisk biznesowych Zabrza, ale wręcz uczestniczył w zabawie karnawałowej. Jest też i inna kluczowa wątpliwość – czy Jerzy W. powinien być opiniowany przez miejscowych biegłych lekarzy sądowych m.in. pod kątem zaburzeń sercowych, skoro zarówno on, jak i jego małżonka – Anna powszechnie znani są ze ścisłych kontaktów ze światem śląskiej kardiologii medycznej?
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.