Polskie celebrytki luksusowymi prostytutkami w krajach arabskich - nowe fakty!

Kilka lat temu głośno było o polskich modelkach, które świadczyły usługi prostytutek w państwach arabskich. Teraz temat wraca za sprawą książki „Dziewczyny z Dubaju” autorstwa Piotra Krysiaka. Sam autor zdradził szczegóły procederu w rozmowie z Sylwestrem Ruszkiewiczem z wp.pl.
 Polskie celebrytki luksusowymi prostytutkami w krajach arabskich - nowe fakty!
/ flickr.com/Savanna Lee

- To wszystko działało jak korporacja. Wchodziłeś do niej jako dziwka. (..) Ta sama dziwka potem dostawała szanse przyprowadzenia ładnych dziewczyn i dostawała 100 euro dziennie z wynagrodzenia dziewczyny, którą przyprowadziła. Jak przyprowadziła sporo dziewczyn, miała szanse zostać sutenerką – zdradza Piotr Krysiak, który podkreśla, że mózgiem operacji była Emilia P., która mogła zarobić na sutenerstwie miliony. Dzisiaj kobieta prowadzi firmę kredytowo-pożyczkową.


A kim były rekrutowane kobiety? Według autora część z nich prowadziła normalne życie, miały rodziny.

-  Była wśród nich, np. menadżer znanego banku. (…) Część z tych dziewczyn ukończyła studia i pracuje dzisiaj w firmach zajmujących się Public Relations czy marketingiem. Są też takie, które przewijają się w tzw. celebryckim świecie. Była tam zwyciężczyni konkursu Miss Polonia, inna zdobyła kilka europejskich tytułów w konkursach piękności, a kolejna była uczestniczką popularnego programu „Top Model”. W tym gronie jest też obecna, znana piosenkarka. A jeszcze kolejna gra w znanych serialach telewizyjnych. Nie wymieniam ich nazwisk w książce, ze względu na ochronę danych osobowych


– zaznacza Piotr Krysiak.

Źródło: wp.pl

Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe