loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
"Nie udawaj głupszej niż jesteś". Ostra wymiana zdań między Ziemkiewiczem a Wielowieyską. O co poszło?
Opublikowano dnia 26.04.2018 17:33
Na Twitterze doszło dzisiaj do ostrej wymiany zdań pomiędzy publicystą tygodnika "Do Rzeczy" Rafałem Ziemkiewiczem, a redaktor Dominiką Wielowieyską z "Gazety Wyborczej". 

Dominika Wielowieyska, screen YT

"Już dziś po godz. 20 na gazetawyborcza.pl rabin Michael Schudrich o tym, czy Rafał A. Ziemkiewicz powinien pracować dalej w TVP" 


– napisała dziennikarka na Twitterze. Do wpisu dołączyła fragment nagrania z wywiadu. Na reakcję Ziemkiewicza nie trzeba było długo czekać.
 

Spróbowałem wyobrazić sobie @DWielowieyska pytającą Prymasa, czy dziennikarz krytykujący Kościół powinien mieć prawo występować w mediach. 
Oplułem się herbatą, cholera...


- odpowiedział publicysta. 
 

Jest istotna różnica między krytyką a antysemickimi wypowiedziami. Wypowiedź antysemicka to taka, która zawiera kłamstwo lub słowa obraźliwe wobec tego narodu, odwołująca się do języka nienawiści lub pogardy. Z drugiej strony dziennikarze TVP powinni przestrzegać kodeksu etyki.


- czytamy w odpowiedzi Wielowieyskiej.
 

Powiedzenie o paru Żydach - draniach "paru chciwych parchów" nie jest obraźliwa wobec Żydów jako narodu ani grupy wyznaniowej, tak jak powiedzenie "paru chamów naszczało na schodach" nie jest obelżywe wobec Polaków. Nie udawaj głupszej niż jesteś


- nie szczypał się Ziemkiewicz.
 

Otóż jest. I tak uważają też Twoi redakcyjni koledzy. Nie udawaj głupszego niż jesteś. Jak najszybciej przeproś za to.


- odgryzła się dziennikarka.
raw/k
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Adam Andruszkiewicz [K'15]: Głosowałem w obronie ministra Macierewicza i już tłumaczę dlaczego
Blogi
avatar
Jacek
Matysiak

Jacek Matysiak: Mój okupacyjny strajk w stanie wojennym… (14/15 XII 1981 r.)
Dbaliśmy tylko, aby nie upaść, nie dać się zadeptać, lub oddzielić, poruszaliśmy się ciasno w zwartym biegu trzymając swoje plecaki, okryci kocami. Poczułem się jak uchodzące z obławy dzikie zwierzę: kierunek i ciała napędzane strachem pragnące wyrwać się z tego piekła. Nie trzeba było wyższych przeżyć, wszyscy biegnąc płakaliśmy „jak bobry”, zachłystując się powietrzem o dużym stężeniu gazu łzawiącego, co chwilę ktoś czymś dostawał, zwykle wystrzeloną puszką gazu, ale pamiętam, że jedna osoba z naszej grupy dostała też źle wycelowanym kamieniem przeznaczonym dla ZOMO. No, cóż…
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Chuligańskie wybryki w centrum Krakowa
Z jednej strony to dobrze, że mundurowi pilnują porządku w centrum podwawelskiego grodu, z drugie przeraża jednak liczba zachowań, które trzeba piętnować i karać.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Leszek Jamrozik. Dla nas na zawsze pozostanie Prezesem
Będzie Go nam brakowało, ale pozostaniemy wierni patriotycznemu przesłaniu, jakie realizował przez całe swoje pracowite życie w służbie Polsce.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.