loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Krysztopa: Pięć lat temu odszedł Seawolf. Kapitan polskiej blogosfery. Autor "pancernej brzozy"
Opublikowano dnia 01.05.2018 22:10
Pięć lat temu, po długiej chorobie zmarł Seawolf, jeden z najważniejszych przedstawicieli polskiej blogosfery. Kapitan żeglugi wielkiej i bloger Salonu24. To on był autorem takich określeń jak „pancerna brzoza”, „seryjny samobójca”, „pan prezydęt” czy „Forrest Gump polskiej polityki”. Wtedy kiedy jednym z nielicznym okienek wolności słowa w Polsce był Salon24, Seawolf był jednym z jego najjaśniejszych punktów.

grafika modyfikowana
Wyobraźcie sobie, że był na tyle dobry, że chociaż na IIIRP nie zostawiał suchej nitki, zwyciężył w plebiscycie publiczności na blog roku 2010 ... na Onecie. Wydał książkę pt. "Alfabet Seawolfa". W końcu został również publicystą Niezależnej. Uważam, że tacy jak on przyczynili się do otwarcia głów i serc Polaków.

Ja również mam wobec niego dług. Po katastrofie smoleńskiej przez jakiś czas powtarzałem, że "trzeba zaufać instytucjom państwa,. przecież nie ukręcą TAKIEJ sprawy". On nie miał złudzeń i to On miał rację

Wieczny Odpoczynek na Wiecznej wachcie Racz Kapitanowi dać Panie

Cezary Krysztopa
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo "Konstytucja dla obywateli, nie dla elit". Wywiad z Ewą Tomaszewską
Blogi
avatar
Dariusz
Łaszyca

Dariusz Łaszyca: Upadek kompradorskich elit z ojkofobią
Rok 1989 był rokiem euforii, ulgi i nadziei; mógł dać nam szansę na wolność i suwerenność. Tak się jednak nie stało. Beneficjentami przewrotu stały się skażone magdalenkową zmową, postkomunistyczne elity. Euforia tamtych lat zamieniała się w rozgoryczenie, ulga stała się ciężarem oszukania, a przygasła nadzieja została zastąpiona narodową apatią. Relatywizowana rzeczywistość zamieniła się w oszukańczą post-prawdę, która zadawalała już tylko lewacką stronę politycznej sceny.
avatar
Graf
Zero

Grafzero vlog : "Silva Rerum II" Kristina Sabaliauskaitė | Recenzje
Podróż do XVIII-wiecznego Wilna
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Więcej dyskrecji, panowie generałowie i oficerowie!
Stara zasada głosi, że armia powinna być „wielkim niemową”.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.