REKLAMA

Bukowski: Ludzkie życie i zakurzony lexus

Szkoda, że dojdzie do procesu spektakularnie ukazującego, jak nisko upadła część naszego społeczeństwa.
 Bukowski: Ludzkie życie i zakurzony lexus
/ pixabay.com
            Dziecko topi się w rzece, na wołanie jego ojca, który nie umie pływać, o ratunek śpieszy przechodzący obok mężczyzna, z narażeniem życia wskakuje do rwącej wody i wyciąga kilkulatka. Podbiega do niego ojciec, dziękuje, po czym zwraca się do wybawcy z pretensją w głosie:
           - A gdzie berecik, który synek miał na głowie?
           Ta anegdota przypomniała mi się, kiedy przeczytałem w portalu www.iswinoujscie.pl,  że po wylądowaniu w tym mieście helikoptera Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, którego załoga ratowała życie kobiety, swoje oburzenie wyraził właściciel stojącego obok luksusowego samochodu.
           „Ze względu na potężny podmuch towarzyszący lądowaniu, pobliskie samochody zostały zakurzone. Z faktem pobrudzenia samochodu nie mógł pogodzić się właściciel białego lexusa, który swoje pretensje zgłosił policjantom. Po chwil rozmowy z funkcjonariuszami, właściciel stwierdził że jednak nie chce zgłaszać swoich pretensji” - czytamy w portalu.
         A może szkoda, że tak się to skończyło, bo mogło przecież dojść do procesu spektakularnie ukazującego, jak nisko upadła część naszego społeczeństwa.
 
 

Ankieta
Czy Polska powinna budować mur na granicy?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Czy Polska powinna budować mur na granicy?
Tygodnik

Opinie

Popkultura