Forum Żydów Polskich Krytycznie o S.447:Polska nie powinna wypłacać odszkodowań samozwańczym organizacjom

Paweł Jędrzejewski publicysta Forum Żydów Polskich dokonał krytycznej analizy form roszczeń wobec majątków utraconych zarówno w wyniku II Wojny Światowej jak i komunistycznego rabunku własności. Podzielił roszczenia na dwie grupy. Te, do których prawa wysuwają spadkobiercy i te pozbawione spadkobierców i zgodnie z prawem obowiązującym w Polsce, ale przecież i w całym zachodnim systemie prawnym, w związku z brakiem spadkobierców przejęte przez samorządy i skarb państwa. nnW pierwszym przypadku stwierdza rzecz oczywistą. Polska po 1989 roku powinna,a nadal tego nie zrobiła, zwrócić, lub w sposób sprawiedliwy i osiągalny dla stanu jej finansów, zrekompensować majątek zrabowany przez komunistów, wszystkim, Polakom, Żydom i każdemu komu majątek został ukradziony, co wydaje się kwestią bezsporną.nnZnacznie ciekawszą jest tu kwestia roszczeń wobec majątku, który spadkobierców nie posiada.
/ FŻP logo

- Problematyczna jest natomiast restytuacja własności pozbawionej spadkobierców. W Deklaracji Terezińskiej czytamy: "Wiemy, że w niektórych państwach majątek, dla którego nie ma spadkobierców mógłby służyć jako podstawa do spełnienia potrzeb materialnych znajdujących się w potrzebie ofiar Holokaustu) i zapewnienia ciągłej edukacji o Holokauście, jego przyczynach i konsekwencjach." Jak widać, jest to podane w formie ogólnikowej sugestii.

W ustawie 447 wygląda to już bardziej zobowiązująco: "Sekretarz Stanu przedstawia raport odpowiednim komitetom Kongresu, który ocenia i opisuje (...) pod kątem zgodności z założeniami i celem Konferencji [Terezińskiej] (...) w tym z: (...) W przypadku mienia pozbawionego spadkobierców, zapewnienia majątku lub rekompensaty w celu pomocy potrzebującym ofiarom Holocaustu, w celu wspierania edukacji o Holokauście oraz w innych celach".

Oznacza to, że jakieś organizacje, które same nadały sobie takie uprawnienia, będą występowały w imieniu zamordowanych ludzi, aby uzyskać pieniądze, które będą przeznaczane także na niesprecyzowane cele ("oraz w innych celach"). 

Otwiera się tu "Puszka Pandory". Według polskiego prawa własność obywateli polskich bez spadkobierców przechodzi na skarb państwa lub staje się własnością gminy. Zamordowani byli polskimi obywatelami. Z drugiej strony, wymordowanie całych rodzin na tak potworną skalę, jak miało to miejsce w czasie Zagłady, przekracza wyobraźnię tego prawa. Jednocześnie nie ma precedensu dziedziczenia "na podstawie pochodzenia". Dlaczego więc amerykańscy Żydzi z roku 2018 mają otrzymać do swojej dyspozycji rekompensaty za majątki polskich Żydów wymordowanych przed 75 laty, aby je przeznaczać na "potrzebującym ofiarom Holocaustu" (gdzie są pieniądze na ten cel z Niemiec?), edukację i "inne cele"? Dlaczego jednak z tej potwornej zbrodni, jaka była Zagłada, miałoby ostateczną korzyść odnieść państwo polskie? Z kolei z jakiej racji za profity uzyskane w efekcie niemieckich zbrodni na Żydach przez pokolenie dziadków, mają płacić obecni trzydziestolatkowie, skoro majątek ten liczony w obecnych cenach jest wart o wiele więcej niż w cenach obowiązujących w czasach, gdy został przejęty?

(...) 

W tym momencie podkreślić trzeba jednak zasadniczą różnicę pomiędzy państwem polskim a amerykańskimi organizacjami: państwo polskie uzyskało tę korzyść nieintencjonalnie. Wbrew sobie. Zaatakowane i zniewolone. Amerykańskie organizacje chcą te "krwawe" pieniądze przejąć całkiem świadomie. Taką mają intencję. 

Pod względem moralnym to wielka różnica.

Ogólnie, obecny stan rzeczy źle wróży dalszemu rozwojowi sytuacji.

I nie sumy są tu przerażające, choć mowa jest o miliardach dolarów. Przecież wyłudzenia VAT w ostatnim dziesięcioleciu pozbawiły państwo polskie około 200-250 mld złotych i Polska istnieje nadal i prosperuje znakomicie.

Martwi i przeraża ten nadciągający spór, bo kłótnia o pieniądze ostatecznie i trwale pogorszy polsko-żydowskie relacje. A dla ludzi, który dziś mają po 15 czy 20 lat, Holokaust będzie się na resztę życia kojarzył przede wszystkim z wielką, gorszącą awanturą o pieniądze po wymordowanych.

Nie wolno do tego dopuścić!

Dlatego uważam, że państwo polskie powinno rekompensować własność wymordowanych polskich obywateli Żydów nie poprzez wypłacanie odszkodowań samozwańczym organizacjom, których związek z pomordowanymi polskimi obywatelami jest czysto umowny. Powinno natomiast przeznaczać je na opiekę na żydowskimi cmentarzami, synagogami i innymi zachowanymi świadectwami obecności Żydów, na różne formy pomocy dla żydowskiej społeczności, staranniejsze utrzymywanie miejsc pamięci Holokaustu (obozy Zagłady). A także - co szczególnie ważne - prowadzoną z rozmachem i przy współpracy z Jad Waszem transparentną, szeroko pojętą i stałą edukację, w tym finansowanie wycieczek dla młodzieży izraelskiej, oraz żydowskiej i nieżydowskiej młodzieży z innych państw, które zapoznawałyby ją nie tylko z miejscami, w których Żydzi byli mordowani, ale także z krajem, w którym przez stulecia żyli z własnego wyboru.

Ofiarami Holokaustu byli polscy obywatele, a nie amerykańscy. Polska jest najwłaściwszym miejscem do poważnej edukacji o Holokauście i historii tysiącletniej obecności narodu żydowskiego w tej części Europy. Te pieniądze potrzebne są tutaj, a nie w USA. Przekazywanie ich organizacjom amerykańskim, zamiast zużytkować je tutaj, jest bezsensowne.


- pisze Paweł Jędrzejewski

Całość tekstu publicysty Forum Żydów Polskich na stronie FZP.net.pl

 

POLECANE
Drag queen pracował w przedszkolu. Miał szukać kontaktów seksualnych z nieletnimi gorące
Drag queen pracował w przedszkolu. Miał szukać kontaktów seksualnych z nieletnimi

Pracował w przedszkolu, miał szukać kontaktów seksualnych z nieletnimi – Szkocję szokuje kolejna historia performera „drag queen”. Mężczyzna został zatrzymany po tym, jak chłopcy, których miał molestować, opowiedzieli o sprawie dorosłym.

Rolnicy chcą wniosku do TSUE ws. umowy UE-Mercosur. PiS wniesie jutro o uchwałę w tej sprawie gorące
Rolnicy chcą wniosku do TSUE ws. umowy UE-Mercosur. PiS wniesie jutro o uchwałę w tej sprawie

Środowiska rolnicze zwróciły się z apelem o przyjęcie przez Sejm uchwały zobowiązującej Rząd do skierowania wniosku do TSUE ws. umowy UE-Mercosur. PiS zapowiedział, że w piątek złoży stosowny wniosek.

Jarmarczna awantura w Polsat News między posłami KO i Razem gorące
Jarmarczna awantura w Polsat News między posłami KO i Razem

Do niecodziennej sytuacji doszło na antenie Polsat News w programie prowadzonym przez Agnieszkę Gozdryrę. Pomiędzy posłami Marceliną Zawiszą z partii Razem i Karoliną Pawliczak z Koalicji Obywatelskiej wybuchła prawdziwie jarmarczna awantura.

Grenlandzka impreza państw UE zwiększa ryzyko ataku Rosji na Europę tylko u nas
Grenlandzka impreza państw UE zwiększa ryzyko ataku Rosji na Europę

Państwa Unii Europejskiej, a także unijne instytucje, bardzo się starają w swoich działaniach, aby zachęcić Kreml do wysłania wojsk na Zachód. Europejskie manewry w Grenlandii w odpowiedzi na groźbę USA zajęcia tego obszaru wykazują słabość, która w Moskwie nie może zostać niezauważona.

Farsa. W ramach operacji wojskowej w obronie Grenlandii przed USA Niemcy i Francja wyślą po kilkunastu żołnierzy z ostatniej chwili
"Farsa". W ramach "operacji wojskowej" w obronie Grenlandii przed USA Niemcy i Francja wyślą po kilkunastu żołnierzy

Szwecja, Norwegia, Niemcy, Holandia, Francja i Wielka Brytania wyślą na Grenlandię od jednego do kilkunastu żołnierzy w reakcji na zapowiedzi USA przejęcia Grenlandii.

Karol Nawrocki: Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej z ostatniej chwili
Karol Nawrocki: Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej

„Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej otwartego na wszystkie państwa, które nie zgadzają się na kontynuację dotychczasowych polityk” - ocenił prezydent Karol Nawrocki w czwartek podczas spotkania z Korpusem Dyplomatycznym.

Grenlandia między Danią a USA. Status wyspy tylko u nas
Grenlandia między Danią a USA. Status wyspy

Grenlandia od dekad pozostaje jednym z kluczowych punktów geopolitycznych Północy. Choć formalnie jest częścią Królestwa Danii, jej położenie, autonomia i obecność wojskowa USA sprawiają, że wyspa odgrywa istotną rolę w bezpieczeństwie transatlantyckim i relacjach Waszyngton–Kopenhaga.

Po bulwersującym zdarzeniu w szkole podstawowej ruszył obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża” Wiadomości
Po bulwersującym zdarzeniu w szkole podstawowej ruszył obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża”

W grudniu 2025 roku w Szkole Podstawowej w Kielnie (na Kaszubach) doszło do wstrząsającego wydarzenia. Nauczycielka kilkukrotnie zdejmowała krzyż ze ściany sali lekcyjnej. Gdy grupa 13-latków przyniosła nowy, plastikowy krucyfiks i sama go zawiesiła, kobieta - mimo głośnych protestów uczniów - zdjęła go i wyrzuciła prosto do kosza na śmieci. Sprawa szybko zyskała rozgłos, a prawnicy z Instytutu Ordo Iuris stanęli po stronie poszkodowanych dzieci i ich rodziców. W odpowiedzi na ten incydent oraz na szerszy trend ograniczania obecności symboli chrześcijańskich w przestrzeni publicznej, trzy organizacje - Instytut Ordo Iuris, Centrum Życia i Rodziny oraz Stowarzyszenie Fidei Defensor - uruchomiły obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża”.

Von der Leyen: „To jest moment niepodległości Europy” z ostatniej chwili
Von der Leyen: „To jest moment niepodległości Europy”

„To moment niepodległości Europy. Musimy to przejąć. Wzmacniając naszą obronę. Stając się bardziej konkurencyjnym. Wzmacniając więzi z partnerami. I kontynuując nasze prace na rzecz zwalczania nielegalnej migracji” - napisała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen komentując swoje wystąpienie podczas konferencji z prezydentem Cypru Nikosem Christodoulidesem.

Rodzinna tragedia w Chełmnie. Cztery osoby nie żyją Wiadomości
Rodzinna tragedia w Chełmnie. Cztery osoby nie żyją

W czwartek po południu w Chełmnie doszło do tragicznego zdarzenia. W jednym z mieszkań w kamienicy przy ulicy Stare Planty znaleziono cztery osoby, które zmarły w wyniku zatrucia tlenkiem węgla. Ofiarami są 31-letnia kobieta oraz jej troje dzieci w wieku 3, 11 i 12 lat.

REKLAMA

Forum Żydów Polskich Krytycznie o S.447:Polska nie powinna wypłacać odszkodowań samozwańczym organizacjom

Paweł Jędrzejewski publicysta Forum Żydów Polskich dokonał krytycznej analizy form roszczeń wobec majątków utraconych zarówno w wyniku II Wojny Światowej jak i komunistycznego rabunku własności. Podzielił roszczenia na dwie grupy. Te, do których prawa wysuwają spadkobiercy i te pozbawione spadkobierców i zgodnie z prawem obowiązującym w Polsce, ale przecież i w całym zachodnim systemie prawnym, w związku z brakiem spadkobierców przejęte przez samorządy i skarb państwa. nnW pierwszym przypadku stwierdza rzecz oczywistą. Polska po 1989 roku powinna,a nadal tego nie zrobiła, zwrócić, lub w sposób sprawiedliwy i osiągalny dla stanu jej finansów, zrekompensować majątek zrabowany przez komunistów, wszystkim, Polakom, Żydom i każdemu komu majątek został ukradziony, co wydaje się kwestią bezsporną.nnZnacznie ciekawszą jest tu kwestia roszczeń wobec majątku, który spadkobierców nie posiada.
/ FŻP logo

- Problematyczna jest natomiast restytuacja własności pozbawionej spadkobierców. W Deklaracji Terezińskiej czytamy: "Wiemy, że w niektórych państwach majątek, dla którego nie ma spadkobierców mógłby służyć jako podstawa do spełnienia potrzeb materialnych znajdujących się w potrzebie ofiar Holokaustu) i zapewnienia ciągłej edukacji o Holokauście, jego przyczynach i konsekwencjach." Jak widać, jest to podane w formie ogólnikowej sugestii.

W ustawie 447 wygląda to już bardziej zobowiązująco: "Sekretarz Stanu przedstawia raport odpowiednim komitetom Kongresu, który ocenia i opisuje (...) pod kątem zgodności z założeniami i celem Konferencji [Terezińskiej] (...) w tym z: (...) W przypadku mienia pozbawionego spadkobierców, zapewnienia majątku lub rekompensaty w celu pomocy potrzebującym ofiarom Holocaustu, w celu wspierania edukacji o Holokauście oraz w innych celach".

Oznacza to, że jakieś organizacje, które same nadały sobie takie uprawnienia, będą występowały w imieniu zamordowanych ludzi, aby uzyskać pieniądze, które będą przeznaczane także na niesprecyzowane cele ("oraz w innych celach"). 

Otwiera się tu "Puszka Pandory". Według polskiego prawa własność obywateli polskich bez spadkobierców przechodzi na skarb państwa lub staje się własnością gminy. Zamordowani byli polskimi obywatelami. Z drugiej strony, wymordowanie całych rodzin na tak potworną skalę, jak miało to miejsce w czasie Zagłady, przekracza wyobraźnię tego prawa. Jednocześnie nie ma precedensu dziedziczenia "na podstawie pochodzenia". Dlaczego więc amerykańscy Żydzi z roku 2018 mają otrzymać do swojej dyspozycji rekompensaty za majątki polskich Żydów wymordowanych przed 75 laty, aby je przeznaczać na "potrzebującym ofiarom Holocaustu" (gdzie są pieniądze na ten cel z Niemiec?), edukację i "inne cele"? Dlaczego jednak z tej potwornej zbrodni, jaka była Zagłada, miałoby ostateczną korzyść odnieść państwo polskie? Z kolei z jakiej racji za profity uzyskane w efekcie niemieckich zbrodni na Żydach przez pokolenie dziadków, mają płacić obecni trzydziestolatkowie, skoro majątek ten liczony w obecnych cenach jest wart o wiele więcej niż w cenach obowiązujących w czasach, gdy został przejęty?

(...) 

W tym momencie podkreślić trzeba jednak zasadniczą różnicę pomiędzy państwem polskim a amerykańskimi organizacjami: państwo polskie uzyskało tę korzyść nieintencjonalnie. Wbrew sobie. Zaatakowane i zniewolone. Amerykańskie organizacje chcą te "krwawe" pieniądze przejąć całkiem świadomie. Taką mają intencję. 

Pod względem moralnym to wielka różnica.

Ogólnie, obecny stan rzeczy źle wróży dalszemu rozwojowi sytuacji.

I nie sumy są tu przerażające, choć mowa jest o miliardach dolarów. Przecież wyłudzenia VAT w ostatnim dziesięcioleciu pozbawiły państwo polskie około 200-250 mld złotych i Polska istnieje nadal i prosperuje znakomicie.

Martwi i przeraża ten nadciągający spór, bo kłótnia o pieniądze ostatecznie i trwale pogorszy polsko-żydowskie relacje. A dla ludzi, który dziś mają po 15 czy 20 lat, Holokaust będzie się na resztę życia kojarzył przede wszystkim z wielką, gorszącą awanturą o pieniądze po wymordowanych.

Nie wolno do tego dopuścić!

Dlatego uważam, że państwo polskie powinno rekompensować własność wymordowanych polskich obywateli Żydów nie poprzez wypłacanie odszkodowań samozwańczym organizacjom, których związek z pomordowanymi polskimi obywatelami jest czysto umowny. Powinno natomiast przeznaczać je na opiekę na żydowskimi cmentarzami, synagogami i innymi zachowanymi świadectwami obecności Żydów, na różne formy pomocy dla żydowskiej społeczności, staranniejsze utrzymywanie miejsc pamięci Holokaustu (obozy Zagłady). A także - co szczególnie ważne - prowadzoną z rozmachem i przy współpracy z Jad Waszem transparentną, szeroko pojętą i stałą edukację, w tym finansowanie wycieczek dla młodzieży izraelskiej, oraz żydowskiej i nieżydowskiej młodzieży z innych państw, które zapoznawałyby ją nie tylko z miejscami, w których Żydzi byli mordowani, ale także z krajem, w którym przez stulecia żyli z własnego wyboru.

Ofiarami Holokaustu byli polscy obywatele, a nie amerykańscy. Polska jest najwłaściwszym miejscem do poważnej edukacji o Holokauście i historii tysiącletniej obecności narodu żydowskiego w tej części Europy. Te pieniądze potrzebne są tutaj, a nie w USA. Przekazywanie ich organizacjom amerykańskim, zamiast zużytkować je tutaj, jest bezsensowne.


- pisze Paweł Jędrzejewski

Całość tekstu publicysty Forum Żydów Polskich na stronie FZP.net.pl


 

Polecane