Janusz Szewczak: Dla Polski lepszy Donald Trump niż Donald Tusk. Świat globalizmu zaczyna się walić
03.11.2016 09:56

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Prawdopodobny wybór prezydenta Donalda Trumpa to nie kryzys, to rezultat i ostrzeżenie dla nieudolnych i skorumpowanych elit na całym świecie.
I to nie wybór Donalda Trumpa na prezydenta USA, coraz bardziej prawdopodobny, ale polityka zakłamania, chciwości i spekulacji ze strony, zarówno elit politycznych jak i finansowych może zagrozić tzw. rynkom finansowym i realizacji tajnego planu Nowego Porządku Światowego (NOW). Nie tylko amerykańskie, ale i europejskie elity, współcześni "właściciele świata", niewolnicy poprawności politycznej, euro i banków - siedzą dziś na prawdziwej beczce prochu i niewątpliwie te elity, czas najwyższy wymienić. Świat globalizmu i neoliberalizmu i to bez ludzkiej twarzy oraz długów nie do spłacenia zaczyna im się walić na głowę.
Polityczne rozdania i decyzje wyborców, zarówno te już za tydzień w USA, jak i te grudniowe w Europie: referendum we Włoszech, jak i powtórzone wybory prezydenckie w Austrii, nie mówiąc już o wyborach w 2017r. we Francji, w Niemczech czy Holandii mogą skutecznie cofnąć zegary światowej i europejskiej gospodarki i finansów. Mocno przegniłe fundamenty tzw. światowych rynków finansowych mogą nie wytrzymać nacisku zbuntowanych narodów. Megazadłużenie świata urosło dziś do kwoty 155 bln dol., gigantyczny dług USA szacowany jest już na blisko 19,5 bln dol. i tylko w 2016 r. przyrósł o 1,4bln dol. Już po Brexicie trwa oczekiwanie na Grexit, a niektórzy twierdzą, że czeka nas też Franxit.
Astronomiczny dodruk gorącego pieniądza szacowany na łączną kwotę 12-14 bln dol. niewiele pomógł w sferze gospodarczej, finansowej, a zwłaszcza społecznej. Coraz częściej podważana jest sama idea, sensowność i opłacalność istnienia i bycia w strefie euro. Coraz słabiej i bardziej rozpaczliwie Szwajcarski Bank Narodowy (SNB) broni poziomu 1,08 franka do euro, ale kiedyś ten sam SNB bronił kursu 1,20 CHF do euro i musiał się poddać i tak może być i tym razem. Niestety będzie to wówczas prawdziwy dramat dla tzw. "polskich frankowiczów", ale i równie groźne dla stabilności całego systemu bankowego w Polsce, a nawet stabilności kursu polskiej waluty. Podobnie niebezpieczne dla polskiej sceny finansowej i bankowej mogą mieć podwyżki stóp procentowych, dokonane zarówno przez amerykański FED, jak i szwajcarski SNB.
NBP może stanąć wkrótce przed ogromnymi wyzwaniami tym bardziej, że zamierza przejąć nadzór i kontrolę nad całym rynkiem finansowym w Polsce. Sektor bankowy w Europie szoruje po dnie, złe i zagrożone kredyty w Hiszpanii to 200 mld euro, we Włoszech ok. 400 mld euro, w strefie euro to już blisko 1,2 bln euro, w Polsce to na razie "tylko" 20 mld euro, tyle tylko, że my jesteśmy 20-30 razy biedniejsi od Włochów czy Hiszpanów, a nawet Greków - stąd sytuacja, wbrew pozorom jest porównywalna. Nad gospodarkami rozwijającymi się i znaczną częścią Europy wisi widmo recesji i długów nie do spłacenia, zaś inwestowanie w sektor bankowy wielce ryzykowne i mówią już o tym wysoko postawieni bankierzy i finansiści. Nic dziwnego, że nastroje społeczeństw, nie tylko w USA, Europie, ale ostatnio i w Korei Płd. są coraz bardziej ponure i złowrogie wobec tzw. elit. Londyńskiej giełdzie grozi poważny spadek notowań, nawet o 60-80 proc., raiting Wielkiej Brytanii może zostać obniżony, a strefa euro w obecnym kształcie jest nie do utrzymania, wybór zaś Donalda Trumpa w USA może dotknąć i to znacząco Wall Street.
Jeśli w Europie Deutsche Bank podzieli los amerykańskiego Lehman Br z 2008 r. to będzie to mieć istotne znaczenie, również dla polskiego rynku bankowego. Wszystko to może spowodować i to prędzej niż się spodziewamy, że na świecie powróci kontrola przepływu kapitału, protekcjonizm, nowe bariery celne oraz powrót do złota, jako bezpiecznej przystani.
Nic dziwnego, że Mennica Polska sprzedała tylko w III kw. 2016r. aż 5,5 tysiąca sztabek złota o wadzie 1kg (wzrost o 1000 proc.) i 3 tysiące sztabek 5g. A, więc to nie z winy takiego czy innego wyboru amerykańskich czy europejskich obywateli może nas czekać potężne tąpnięcie na giełdach, na walutach, na stopach procentowych czy rynkach surowcowych, a na horyzoncie zamajaczyć recesja z załamaniem systemów bankowych i z bankructwami dużych banków w tle, ale właśnie z powodu sprzeniewierzenia się różnych światowych przywódców, idei służby publicznej, dla dobra wspólnego i własnych narodów, jak i całej ludzkości.
To efekt i rezultat niepohamowanej chciwości i sprzedajności tzw. elit politycznych i finansowych, wzajemnie zblatowanych, a jednocześnie nieudolnych, łamiących stanowione przez siebie prawo i to w sposób bezkarny i lekceważących potrzeby i aspiracje własnych obywateli.
Janusz Szewczak
Wpolityce.pl
Polski analityk gospodarczy, nauczyciel akademicki i publicysta, poseł na Sejm VIII kadencji
Polityczne rozdania i decyzje wyborców, zarówno te już za tydzień w USA, jak i te grudniowe w Europie: referendum we Włoszech, jak i powtórzone wybory prezydenckie w Austrii, nie mówiąc już o wyborach w 2017r. we Francji, w Niemczech czy Holandii mogą skutecznie cofnąć zegary światowej i europejskiej gospodarki i finansów. Mocno przegniłe fundamenty tzw. światowych rynków finansowych mogą nie wytrzymać nacisku zbuntowanych narodów. Megazadłużenie świata urosło dziś do kwoty 155 bln dol., gigantyczny dług USA szacowany jest już na blisko 19,5 bln dol. i tylko w 2016 r. przyrósł o 1,4bln dol. Już po Brexicie trwa oczekiwanie na Grexit, a niektórzy twierdzą, że czeka nas też Franxit.
Astronomiczny dodruk gorącego pieniądza szacowany na łączną kwotę 12-14 bln dol. niewiele pomógł w sferze gospodarczej, finansowej, a zwłaszcza społecznej. Coraz częściej podważana jest sama idea, sensowność i opłacalność istnienia i bycia w strefie euro. Coraz słabiej i bardziej rozpaczliwie Szwajcarski Bank Narodowy (SNB) broni poziomu 1,08 franka do euro, ale kiedyś ten sam SNB bronił kursu 1,20 CHF do euro i musiał się poddać i tak może być i tym razem. Niestety będzie to wówczas prawdziwy dramat dla tzw. "polskich frankowiczów", ale i równie groźne dla stabilności całego systemu bankowego w Polsce, a nawet stabilności kursu polskiej waluty. Podobnie niebezpieczne dla polskiej sceny finansowej i bankowej mogą mieć podwyżki stóp procentowych, dokonane zarówno przez amerykański FED, jak i szwajcarski SNB.
NBP może stanąć wkrótce przed ogromnymi wyzwaniami tym bardziej, że zamierza przejąć nadzór i kontrolę nad całym rynkiem finansowym w Polsce. Sektor bankowy w Europie szoruje po dnie, złe i zagrożone kredyty w Hiszpanii to 200 mld euro, we Włoszech ok. 400 mld euro, w strefie euro to już blisko 1,2 bln euro, w Polsce to na razie "tylko" 20 mld euro, tyle tylko, że my jesteśmy 20-30 razy biedniejsi od Włochów czy Hiszpanów, a nawet Greków - stąd sytuacja, wbrew pozorom jest porównywalna. Nad gospodarkami rozwijającymi się i znaczną częścią Europy wisi widmo recesji i długów nie do spłacenia, zaś inwestowanie w sektor bankowy wielce ryzykowne i mówią już o tym wysoko postawieni bankierzy i finansiści. Nic dziwnego, że nastroje społeczeństw, nie tylko w USA, Europie, ale ostatnio i w Korei Płd. są coraz bardziej ponure i złowrogie wobec tzw. elit. Londyńskiej giełdzie grozi poważny spadek notowań, nawet o 60-80 proc., raiting Wielkiej Brytanii może zostać obniżony, a strefa euro w obecnym kształcie jest nie do utrzymania, wybór zaś Donalda Trumpa w USA może dotknąć i to znacząco Wall Street.
Jeśli w Europie Deutsche Bank podzieli los amerykańskiego Lehman Br z 2008 r. to będzie to mieć istotne znaczenie, również dla polskiego rynku bankowego. Wszystko to może spowodować i to prędzej niż się spodziewamy, że na świecie powróci kontrola przepływu kapitału, protekcjonizm, nowe bariery celne oraz powrót do złota, jako bezpiecznej przystani.
Nic dziwnego, że Mennica Polska sprzedała tylko w III kw. 2016r. aż 5,5 tysiąca sztabek złota o wadzie 1kg (wzrost o 1000 proc.) i 3 tysiące sztabek 5g. A, więc to nie z winy takiego czy innego wyboru amerykańskich czy europejskich obywateli może nas czekać potężne tąpnięcie na giełdach, na walutach, na stopach procentowych czy rynkach surowcowych, a na horyzoncie zamajaczyć recesja z załamaniem systemów bankowych i z bankructwami dużych banków w tle, ale właśnie z powodu sprzeniewierzenia się różnych światowych przywódców, idei służby publicznej, dla dobra wspólnego i własnych narodów, jak i całej ludzkości.
To efekt i rezultat niepohamowanej chciwości i sprzedajności tzw. elit politycznych i finansowych, wzajemnie zblatowanych, a jednocześnie nieudolnych, łamiących stanowione przez siebie prawo i to w sposób bezkarny i lekceważących potrzeby i aspiracje własnych obywateli.
Janusz Szewczak
Wpolityce.pl
Polski analityk gospodarczy, nauczyciel akademicki i publicysta, poseł na Sejm VIII kadencji

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 03.11.2016 09:56
Meloni: Gdy nie zgadzamy się z USA, mówimy to jasno
09.04.2026 09:39

Komentarzy: 0
Premier Włoch Giorgia Meloni oświadczyła w czwartek w parlamencie, że jej rząd nie zgadza się ze Stanami Zjednoczonymi w sprawie wojny z Iranem i kiedy nie popiera decyzji władz w Waszyngtonie, zawsze mówi to jasno. Odrzuciła ponownie zarzuty o uległość wobec prezydenta USA Donalda Trumpa.
Czytaj więcej
„WSJ”: Trump rozważa przeniesienie wojsk USA z Hiszpanii lub Niemiec do Polski
09.04.2026 07:06

Komentarzy: 0
Administracja prezydenta Donalda Trumpa rozważa wycofanie amerykańskich wojsk z krajów NATO, które nie udzieliły wystarczającego wsparcia USA podczas wojny z Iranem, do państw na wschodniej flance Sojuszu, takich jak Polska – podał w środę „The Wall Street Journal”.
Czytaj więcej
Rozejm z Iranem pod znakiem zapytania. Trump zabiera głos
09.04.2026 05:27

Komentarzy: 0
Prezydent USA Donald Trump zapowiedział w czwartek rano (czasu polskiego), że wszystkie amerykańskie siły na Bliskim Wschodzie, w tym zgromadzone tam okręty, samoloty i personel wojskowy, pozostaną w pobliżu Iranu, dopóki Teheran w pełni nie zastosuje się do porozumienia o zawieszeniu broni.
Czytaj więcej
Pierwsza runda rozmów z Iranem w sobotę w Pakistanie. Vance na czele delegacji
08.04.2026 19:08

Komentarzy: 0
Rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt poinformowała w środę, że pierwsza runda rozmów pokojowych między USA a Iranem odbędzie się w sobotę w Pakistanie, a na czele amerykańskiej delegacji stanie wiceprezydent J.D. Vance. Zaznaczyła też, że Iran zgodził się na otwarcie cieśniny Ormuz.
Czytaj więcej
Trump rozważa wyjście USA z NATO. Będzie o tym rozmawiał z szefem Sojuszu
08.04.2026 18:19

Komentarzy: 0
Wyjście Stanów Zjednoczonych z NATO jest czymś, o czym prezydent USA Donald Trump prowadzi dyskusje i będzie o tym rozmawiał z sekretarzem generalnym Sojuszu Markiem Rutte - powiedziała w środę rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt.
Czytaj więcej