loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Enea Spring Break. Polska scena muzyczna rozkwita niczym wiosna
Opublikowano dnia 16.05.2018 08:25
Polska scena muzyczna rozkwita niczym wiosna. Dzięki festiwalom showecase’owym takim jak Enea Spring Break dowiadujemy się, że nasz ogródek powiększa się o kolejne piękne rośliny.

fot. Marcin Żegliński, Tygodnik Solidarność
Bartosz Boruciak

Może to zabrzmi dziwnie, ale nie lubię kilkudniowych festiwali muzycznych. Wtedy nie skupiam się wyłącznie na muzyce, tylko na tym, co się dzieje dookoła mnie. Dużo atrakcji, dużo kolorowych ludzi – jest co oglądać. Wtedy umykają mi zespoły, których nigdy nie miałem okazji zobaczyć na żywo. Jednak jest festiwal, gdzie mogę zmierzyć się z debiutującymi kapelami oraz artystami, którzy na scenie są już od dobrych kilkunastu lat. Czas na Enea Spring Break! 

Kroki, kroki i jeszcze raz kroki
Festiwal odbył się w Poznaniu w dniach 19-21 kwietnia. Mocną stroną wydarzenia była mała odległość między klubami, w których występowali artyści. Ciekawym sportem była przebieżka z jednego klubu do drugiego. Trzeba było przemierzyć sporo kilometrów przez 3 dni, ale wiadomo: sport to zdrowie. Każdy z uczestników imprezy był wyposażony w harmonogram festiwalu, gdzie mógł sprawdzić, którego dnia występuje jego ulubiony artysta. Bardzo często zderzałem się z fanami muzyki, którzy jak ja byli wpatrzeni w rozkład jazdy na dany dzień.

Krótko, zwięźle i na temat
Enea Spring Break jest festiwalem showcase’owym. Wydarzenia showcase’owe są powszechne na świecie. W ramach imprezy często organizowane są  warsztaty czy panele dyskusyjne. Uczestnicy mogą zapoznać się z informacjami, jak wygląda przemysł muzyczny od kuchni. Festiwale showcase’owe charakteryzują się wieloma koncertami, które trwają krócej niż zwyczajne występy. Fan muzyki może się skupić na wybranych utworach, a artysta  zazwyczaj przez pół godziny prezentuje swoje najlepsze dokonania. A potem słuchacze ruszają dalej, posłuchać nowej dawki muzyki.

Każdy znajdzie coś dla siebie
Żaden z uczestników ESB nie mógł narzekać na nudę. Melomani mogli znaleźć coś dla siebie. Każdy gatunek muzyczny miał swoje miejsce w harmonogramie festiwalu. Jeżeli uczestnik przyjechał, by zapoznać się z artystami, którzy zaczynają przygodę z muzyką – na pewno z Poznania wyjechał zadowolony. Jeśli pasjonat muzyki chciał przekonać się na własnej skórze, którzy artyści są na fali i zobaczyć ich umiejętności na żywo – na pewno sprawdził w domu ich utwory na YouTube albo w serwisach streamingowych. Rozwój, rozwój i jeszcze raz rozwój. Dzięki ESB dowiedziałem się o wielu ciekawych zespołach, o których wcześniej nie słyszałem. Na pewno do Poznania wrócę za rok.

Do boju Polsko, do boju
Polska scena muzyczna rozkwita niczym wiosna. Dzięki festiwalom showecase’owym wiemy o tym, że nasz ogródek powiększa się o kolejne piękne rośliny... 



Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe droga do społecznej gospodarki rynkowej" - Debata publicystów
Blogi
avatar
ks. Marek
Radomski

Ks. Marek Radomski: Ojciec to ten, co rodzi do wartości
Kilka refleksji wokół gali wyboru Nauczyciela Roku
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Górale i prawosławie
Jan Paweł II dał najkrótszy wykład na temat hierarchii ważności spraw, jaka ma obowiązywać w Kościele rzymskokatolickim.
avatar
Marian
Panic

Marian Panic: Kolejny przedstawiciel naszej "elyty" na skargach w niemieckich mediach...
W rozmowie ze "Spiegel Online" autor scenariuszy fimowych, Maciej Karpiński mówi o "obawach (strachach) twórców kina w swoim kraju i o próbach wpływania rządu na produkcję filmową".
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.