Lubnauer: Wybory samorządowe będą plebiscytem jakiej Polski chcemy

- Stawka jesiennych wyborów samorządowych jest wyższa niż kiedykolwiek dotychczas; wybory te będą też plebiscytem jakiej Polski chcemy. Od 1989 r. nie mieliśmy sytuacji, gdy w Polsce rządzi ekipa, która realnie zagraża demokracji w naszym kraju - uważa szefowa Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer.
/ Źródło: screen YouTube
Mówiąc o przygotowaniach Nowoczesnej do zbliżających się wyborów samorządowych, Lubnauer podkreśliła, iż są one niezwykle ważne, a ich stawka bardzo wysoka. Jej zdaniem wyższa niż kiedykolwiek dotychczas. Zwróciła uwagę, że wybory samorządowe rozpoczynają ciąg kolejnych wyborów. Po samorządowych przyjdą wybory do Parlamentu Europejskiego, Sejmu i na końcu prezydenckie.  

- To jest stawka bardzo wysoka, dlatego że sytuacja Polski jest inna niż jeszcze 10, 15 lat temu. Praktycznie od 1989 roku nie mieliśmy sytuacji, w której w Polsce rządzi ekipa, która realnie zagraża demokracji w naszym kraju. To oznacza, że te wybory będą pewnym plebiscytem - jakiej Polski chcemy. Czy chcemy Polski takiej, która np. stawia na lokalną samorządność, na decentralizację, czy Polski, która skłóca ludzi i walczy z praworządnością - powiedziała Lubnauer.

Według niej jesienne wybory będą inne jeszcze z jednego powodu. Jak zauważyła, w tej chwili samorząd ma inne zadania niż miał dotychczas. Nie musiał przejmować zadań, które należały do państwa. - Tymczasem samorząd to konkretne rozwiązania, a nie gra pozorów. To codzienna praca, a nie politykierstwo. To miejsce, gdzie się łączy ludzi, a nie skłóca. Dlatego tak ważne jest, aby te samorządy pozostały w rękach tych ludzi, którzy go kochają, którzy wiedzą, czego potrzebują ich mieszkańcy. A nie przeszły w ręce tych, którzy uważają, że wszystko trzeba centralizować - zaznaczyła szefowa Nowoczesnej.

Źródło: TVP Info

 

POLECANE
Zełenski wzywa Europę, aby opracowała „Plan B“ finansowania Ukrainy z ostatniej chwili
Zełenski wzywa Europę, aby opracowała „Plan B“ finansowania Ukrainy

W obliczu blokady przez Węgry obiecanej pożyczki w wysokości 90 miliardów euro prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wzywa Europę do znalezienia alternatywnego rozwiązania.

Ursula von der Leyen: Potrzebujemy ETS z ostatniej chwili
Ursula von der Leyen: Potrzebujemy ETS

„Potrzebujemy więc ETS, ale musimy go zmodernizować. Z niecierpliwością czekam na kontynuację tej debaty z Państwem tutaj, w Parlamencie Europejskim” - powiedziała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podczas sesji plenarnej w Parlamencie Europejskim.

SAFE. Z ziemi tuskiej do Polski tylko u nas
SAFE. Z ziemi tuskiej do Polski

Nie ustaje spór o SAFE. Czy ten unijny, czy ten prezydencki. Argumentów padło wiele, ale wymowne jest to, że nikt nie jest w stanie podać konkretnej wysokości należnych odsetek. Dlaczego? Bo to niemożliwe.

Zamach PE na suwerenność państw UE. „Autonomia Europy zaczyna się od jednolitego rynku obronnego” z ostatniej chwili
Zamach PE na suwerenność państw UE. „Autonomia Europy zaczyna się od jednolitego rynku obronnego”

Posłowie do Parlamentu Europejskiego przyjęli propozycje mające na celu utworzenie wspólnego rynku obronnego i podjęcie działań w sprawie sztandarowych projektów obronnych Unii Europejskiej.

Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują z ostatniej chwili
Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują

Jak poinformował portal European Conservative, obawy dotyczące radykalizacji wśród muzułmanów w Niemczech — szczególnie wśród młodszego pokolenia — wzrosły po opublikowaniu badań finansowanych przez trzy ministerstwa federalne.

Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku z ostatniej chwili
Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku

Pomysł sfinansowania zbrojeń z zysków NBP uzyskanych ze sprzedaży części złota oznaczałby, że pierwsze wpływy nastąpiłyby za półtora roku, tymczasem potrzeby wojska trzeba zaspokoić jak najszybciej – wskazał w rozmowie z PAP analityk Santander Bank Polska Piotr Bielski.

Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski tylko u nas
Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski

Komisja Europejska nieoficjalnie wyraża „poważne zaniepokojenie” sytuacją wokół polskiego programu SAFE. Chodzi o spór między rządem a Pałacem Prezydenckim, który według informacji z Brukseli wprowadza „niepewność co do realizacji projektu”. Niepokój Ursuli von der Leyen jest o tyle zrozumiały, że wraz z zawetowaniem przez Karola Nawrockiego ustawy ws. SAFE, o ile takie by nastąpiło, posypie się misterny plan rabunku i neutralizacji Polski.

Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów tylko u nas
Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów

W Niemczech rośnie liczba migrantów zobowiązanych do opuszczenia kraju. Z rządowego raportu wynika, że w połowie 2025 roku było ich ponad 226 tys., a skuteczność deportacji wynosi zaledwie ok. 5 proc. Problem pogłębia brak dokumentów, bariery prawne i niewydolność systemu dublińskiego.

Trwa debata w Sejmie. Siemoniak przekonuje: Po likwidacji CBA żadna sprawa nie zginie z ostatniej chwili
Trwa debata w Sejmie. Siemoniak przekonuje: "Po likwidacji CBA żadna sprawa nie zginie"

W Sejmie trwa spór o projekt likwidacji Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Rządowa koalicja chce zakończyć działalność CBA jeszcze w tym roku, a minister Tomasz Siemoniak przekonuje, że wszystkie prowadzone sprawy zostaną przejęte przez inne służby.

Przez masowe legalizacje Hiszpania staje się magnesem dla nielegalnej migracji z ostatniej chwili
Przez masowe legalizacje Hiszpania staje się magnesem dla nielegalnej migracji

Jak informuje portal tichyseinblick.de, legalizacja przez władze Hiszpanii pół miliona migrantów, którzy nielegalnie przedostali się do kraju, ma wpływ na ruch migracyjny. Nie tylko w Ceucie na granicach czekają nowi pretendenci do stania się Europejczykami. Mieszkańcy Afryki Północnej lecą do Stambułu i przejeżdżają przez Pireneje. Sytuacja wymyka się rządowi Pedro Sáncheza spod kontroli.

REKLAMA

Lubnauer: Wybory samorządowe będą plebiscytem jakiej Polski chcemy

- Stawka jesiennych wyborów samorządowych jest wyższa niż kiedykolwiek dotychczas; wybory te będą też plebiscytem jakiej Polski chcemy. Od 1989 r. nie mieliśmy sytuacji, gdy w Polsce rządzi ekipa, która realnie zagraża demokracji w naszym kraju - uważa szefowa Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer.
/ Źródło: screen YouTube
Mówiąc o przygotowaniach Nowoczesnej do zbliżających się wyborów samorządowych, Lubnauer podkreśliła, iż są one niezwykle ważne, a ich stawka bardzo wysoka. Jej zdaniem wyższa niż kiedykolwiek dotychczas. Zwróciła uwagę, że wybory samorządowe rozpoczynają ciąg kolejnych wyborów. Po samorządowych przyjdą wybory do Parlamentu Europejskiego, Sejmu i na końcu prezydenckie.  

- To jest stawka bardzo wysoka, dlatego że sytuacja Polski jest inna niż jeszcze 10, 15 lat temu. Praktycznie od 1989 roku nie mieliśmy sytuacji, w której w Polsce rządzi ekipa, która realnie zagraża demokracji w naszym kraju. To oznacza, że te wybory będą pewnym plebiscytem - jakiej Polski chcemy. Czy chcemy Polski takiej, która np. stawia na lokalną samorządność, na decentralizację, czy Polski, która skłóca ludzi i walczy z praworządnością - powiedziała Lubnauer.

Według niej jesienne wybory będą inne jeszcze z jednego powodu. Jak zauważyła, w tej chwili samorząd ma inne zadania niż miał dotychczas. Nie musiał przejmować zadań, które należały do państwa. - Tymczasem samorząd to konkretne rozwiązania, a nie gra pozorów. To codzienna praca, a nie politykierstwo. To miejsce, gdzie się łączy ludzi, a nie skłóca. Dlatego tak ważne jest, aby te samorządy pozostały w rękach tych ludzi, którzy go kochają, którzy wiedzą, czego potrzebują ich mieszkańcy. A nie przeszły w ręce tych, którzy uważają, że wszystko trzeba centralizować - zaznaczyła szefowa Nowoczesnej.

Źródło: TVP Info


 

Polecane