loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
[Tylko na Tysol.pl] Prof. Romuald Szeremietiew: "Polska zniknie w samych Polakach"
Opublikowano dnia 19.05.2018 18:30
„Zepsujemy ich kultem prywaty, złodziejstwa, rozpusty, wszelaką demoralizacją i wiodącym ku niej alkoholem. Stworzymy tam nową oligarchię, która będzie okradać własny naród nie tylko z godności i siły, lecz po prostu ze wszystkiego, głosząc przy tym, że wszystko co czyni, czyni dla dobra ojczyzny i obywateli.”

Wikipedia domena publiczna
W Polsce toczy się ostry spór określany złowrogim mianem wojny polsko-polskiej. Od pewnego czasu politycy nie potrafią toczyć sporów by odnajdywać sposoby rozwiązywania spraw dla państwa najważniejszych, ale z zacietrzewieniem i nienawiścią kłócą się często o kwestie poboczne i czynią to byle tylko zaszkodzić przeciwnikowi nie dbając, że traci na tym państwo, jego prestiż i znaczenie. Jedną z takich spraw stanowi chociażby trwający w sejmie protest grupki niepełnosprawnych. Ludzie ci zasługują na pomoc i troskę państwa czy jednak można się tego domagać zajmując korytarze sejmowe, zakłócając prace sejmu, dewastując powagę instytucji państwowych, osób zajmujących wysokie stanowiska? 

Polski kontrwywiad zatrzymał Rosjankę, która wraz z grupą innych osób organizowała działania dezinformacyjne na terenie Polski. Czy poza tym Rosja nie ma w Polsce żadnych innych możliwości mieszania w „polskim kociołku”?  Słyszymy co prawda ciągle o jakimś zagrożeniu „hybrydowym” ze strony Kremla, ale czytając doniesienia medialne, wypowiedzi i działania polskich polityków nie wydaje się, aby w tym, co się dzieje na polskiej scenie, uwzględniano to zagrożenie i preferowano potrzebę zgodnej współpracy, a nie wzniecanie waśni służących przecież wrogiej "hybrydzie".

Znawcy Rosji podkreślają, że ośrodki przywódcze tego kraju mają zakorzenione silne pragnienie imperialne i potrafią z uporem latami dążyć do tego, aby Rosja stała się supermocarstwem. W tych dążeniach Moskale zawsze zwracali szczególną uwagę na Polskę. Przypomnijmy słowa zapisane dwa wieki temu przez carycę Katarzynę II odsłaniające czego Polska może spodziewać się ze strony Rosji:   

 „Istnieją różne narody, a raczej różne narody mają różnego ducha. Jedne można podbić i przesiedlić w celu zagarnięcia ich ziem, a świat nie podniesie wrzasku – to małe narody, plemiona. Z innych można uczynić małym wysiłkiem niewolników i będą chętnie lizali rękę Pana – to narody o podłej duszy, od kolebki niegodne samostanowienia, w wielkich obszarach Azji roztopią się bez śladu. Z trzecimi wreszcie nie można zrobić ani tego, ani tego, przynajmniej nie od razu – to Polacy. Nie można zaanektować ich państwa, bo trzeba byłoby się dzielić z Prusami, Austrią, Turcją i Bóg wie jeszcze z kim; narzuca to europejska równowaga sił. Po drugie nie można tego zrobić od ręki, gdyż są to znakomici żołnierze, a cały naród gdy otwarcie zagrożony, przypomina wściekłego wilka w nagonce. Zbyt dużo by to kosztowało, należy więc zdemoralizować ich do szpiku kości. Trzeba … rozłożyć ten naród od wewnątrz, zabić jego moralność… Jeśli nie da się uczynić zeń trupa, należy przynajmniej sprawić, żeby był jako chory ropiejący i gnijący w łożu… Trzeba mu wszczepić zarazę, wywołać dziedziczny trąd, wieczną anarchię i niezgodę… Trzeba nauczyć brata donoszenia na brata, a syna skakania do gardła ojcu. Trzeba ich skłócić tak, aby się podzielili i szarpali, zawsze gdzieś szukając arbitra. Trzeba ogłupić i zdeprawować, zniszczyć ducha, doprowadzić do tego, by przestali wierzyć w cokolwiek oprócz mamony i pajdy chleba. Będą Oni walczyć długo, bardzo długo, nasze prochy przepadną, ale przyjdzie czas gdy sami sprzedadzą swój kraj, sprzedadzą go jak najgorszą dziwkę. My rozpoczniemy ten proces Panin! Korupcją „milczących psów”, którzy będą nimi rządzić. Bogactwem i głodem, które biednych podjudzą przeciw możnym, tych drugich zaś napełnią takim strachem i podłością, że uczynią wszystko dla zachowania swego bogactwa. Zepsujemy ich kultem prywaty, złodziejstwa, rozpusty, wszelaką demoralizacją i wiodącym ku niej alkoholem. Stworzymy tam nową oligarchię, która będzie okradać własny naród nie tylko z godności i siły, lecz po prostu ze wszystkiego, głosząc przy tym, że wszystko co czyni, czyni dla dobra ojczyzny i obywateli. Niższe szczeble tych krwiopijców będą uzależnione od wyższych w nierozerwalnej strukturze formalnej i nieformalnej piramidy. Trzeba będzie starać się, by w piramidę wpasowany był każdy zdolny i inteligentny człowiek, by zechciwiał w niej i spodlał. Niedopasowywalnych szaleńców, nieuleczalnych fanatyków, nałogowych wichrzycieli i każdą inną wartościową jednostkę wyeliminujemy operacyjnie. Zadanie to jest wielkie Panin, lecz i efekty będą wielkie. Polska zniknie w samych Polakach! Wtedy właśnie, gdy będzie wydawało się im, że mają wolność. Ale ja tego nie doczekam Panin, zaczniemy jednak ten proces”.


(Z listu carycy Katarzyny II do Nikity Panina ministra spraw zagranicznych Rosji w latach 1764-1780. - pismo fikcyjne, pochodzące z książki Waldemara Łysiaka "Milczące psy". Dziwnie jednak aktualne)
----------------------------
Caryca chciała zająć całą Rzeczpospolitą jednak kiedy pojawiła się okazja, aby wyrwać część Polski, część największą, Katarzyna nie czekała i  na 123 lata podzieliła się nią z Prusakami i Austriakami. (Rosja zajęła 462 tys. km² terytorium Rzeczypospolitej, Prusy – 141 tys. km² i Austria – 130 tys. km²). Za zgodę na rozbiór Polski jej król Stanisław August Poniatowski otrzymał ze wspólnego rosyjsko-austriacko-pruskiego funduszu 6000 dukatów.

To pragnienie rosyjskie - mieć w panowaniu całą Polskę - pozostało. Wróciło w 1920 r. i spełniło się po II wojnie światowej – Polska zdradzona przez sojuszników, zmasakrowana i okrojona została na półwiecze sowieckim satelitą. Po upadku ZSRR Moskwa musiała się cofnąć, ale pragnienie odbudowy imperium, w tym podporządkowanie Polaków, na Kremlu pozostało. Dlatego brzmią szczególnie złowrogo słowa Katarzyny, która wiedząc, że nie doczeka samozagłady Polski uruchomiła proces, aby w przyszłości "Polska zniknęła w samych Polakach". Według carycy miało to się stać "gdy będzie wydawało się im (Polakom), że mają wolność".
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
reklama_pionowa
Wideo "Konstytucja dla obywateli, nie dla elit". Wywiad z Ewą Tomaszewską
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Marsz totalnej opozycji na śmietnik historii
Święto Wojska Polskiego powinno być okazją do radości i dumy dla każdego, kto kocha naszą ojczyznę.
avatar
Marian
Panic

Marian Panic: Jeśli ktoś zastanawia się nad upadkiem niemieckiego dziennikarstwa, spieszę z odpowiedzią
Jeśli ktoś się zastanawia - tak jak ja - nad nieprawdopodobnym wręcz upadkiem dziennikarstwa - i w ogóle mediów - u naszych zachodnich sąsiadów. Jeśli szuka tego przyczyny i próbuje się dowiedzieć, czy tak było zawsze, ewentualnie kiedy się to zaczęło, to odpowiedź jest właściwie tylko jedna: tak było zawsze.
avatar
europoseł Zbigniew
Kuźmiuk

Zbigniew Kuźmiuk: Gospodarka w II kwartale także na „piątkę z plusem”
Wczoraj Główny Urząd Statystyczny (GUS) podał tzw. szybki szacunek PKB w II kwartale tego roku, z którego wynika, że niewyrównany sezonowo wzrósł on realnie o 5,1% w stosunku do II kwartału 2017 roku.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.